Kowadło dwurożne
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Kowadło dwurożne
Witam Kolegów,
Już jakiś czas szukałem kowadła i trafiłem na taką to sztukę (zdjęcia poniżej). Proszę was Koledzy o poradę czy cena 900 PLN jest ceną atrakcyjną, czy raczej rozglądać się za czymś innym. Wymiary kowadła długość 90 cm, wysokość 35 cm, waga 186 kg. Jeśli temat nie w tym dziale to zgóry przepraszam i proszę o przeniesienie.
Już jakiś czas szukałem kowadła i trafiłem na taką to sztukę (zdjęcia poniżej). Proszę was Koledzy o poradę czy cena 900 PLN jest ceną atrakcyjną, czy raczej rozglądać się za czymś innym. Wymiary kowadła długość 90 cm, wysokość 35 cm, waga 186 kg. Jeśli temat nie w tym dziale to zgóry przepraszam i proszę o przeniesienie.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- krzysieklup
- Posty: 325
- Rejestracja: 20 kwie 2011, 17:45
- Lokalizacja: Łapy ok.Białegostoku
- Kontakt:
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3866
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
Witam Kolegów w nowym roku, przy okazji życzę wszystkim wszystkiego dobrego.
Kowadło, już zwiozłem do domu. Kowadełko dźwięczy przepięknie, czysty elegancki dzwięk gdzie by je nie klepnąć. Powiem szczerze, że na zdjęciach wyglądało o wiele gorzej niż w rzeczywistości. Przystawiałem do powierzchni poziomnice i okazuje się że praktycznie nie ma ubytków w powierzchni bitni. A przy okazji wyjazdu po kowadło nabyłem imadło także jestem cały heppy. Jeszcze tylko pospawam sobie kotlinke i do roboty.
Kowadło, już zwiozłem do domu. Kowadełko dźwięczy przepięknie, czysty elegancki dzwięk gdzie by je nie klepnąć. Powiem szczerze, że na zdjęciach wyglądało o wiele gorzej niż w rzeczywistości. Przystawiałem do powierzchni poziomnice i okazuje się że praktycznie nie ma ubytków w powierzchni bitni. A przy okazji wyjazdu po kowadło nabyłem imadło także jestem cały heppy. Jeszcze tylko pospawam sobie kotlinke i do roboty.
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Ja to robiłem tak.Dorwałem rurę,taką by się kowadło mieściło,pod spód dwuwarstwowa płyta,jedna warstwa nieco szersza od rury,druga z twardej płyty wiórowej na pasówkę w środek.Te dwie warstwy skręcone ze sobą stanowiły dno.Potem po wysilikonowaniu szczeliny nasypałem piachu,na to znowu twarda płyta wiórowa i na nią kowadło.By się kowadło nie obracało zamocowałem je do płyty klasycznie,czterema ściągniętymi prętami.Po jakimś czasie,gdy piasek wysechł i się ułożył,zdjąłem kowadło i górną płytę,by piasek wyrównać i na nowo ustawić górne klocki układanki. Jest to najlepsza podstawa pod kowadło na jakiej kiedykolwiek pracowałem.Wcześniej kowadło to stało na pieńku i bardzo dawało po uszach.Po ustawieniu na piasku wyciszyło się i dużo lepiej ciągnęło.
Kontakt 517355290
