Kowadło dwurożne

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

trzewik
Posty: 164
Rejestracja: 12 wrz 2011, 10:26
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka

Kowadło dwurożne

Post autor: trzewik » 19 gru 2011, 10:48

Witam Kolegów,

Już jakiś czas szukałem kowadła i trafiłem na taką to sztukę (zdjęcia poniżej). Proszę was Koledzy o poradę czy cena 900 PLN jest ceną atrakcyjną, czy raczej rozglądać się za czymś innym. Wymiary kowadła długość 90 cm, wysokość 35 cm, waga 186 kg. Jeśli temat nie w tym dziale to zgóry przepraszam i proszę o przeniesienie.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
krzysieklup
Posty: 325
Rejestracja: 20 kwie 2011, 17:45
Lokalizacja: Łapy ok.Białegostoku
Kontakt:

Post autor: krzysieklup » 19 gru 2011, 13:58

Róg trochę zbity , bitnia sfatygowana , ale ja bym brał.

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 19 gru 2011, 15:05

mam takie tyle że deczko lżejsze.

kowadełko nie do zajechania. zdecydowanie bierz. z ceną ponegocjuj... może coś ugryziesz :D

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3866
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 19 gru 2011, 15:35

Bierz tylko potarguj się :) dobre jest. Sprawdź jak dźwięczy.
Obrazek

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2783
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 19 gru 2011, 18:43

Za te cenę bierz
Lepsze jest wrogiem dobrego

trzewik
Posty: 164
Rejestracja: 12 wrz 2011, 10:26
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka

Post autor: trzewik » 01 sty 2012, 18:16

Witam Kolegów w nowym roku, przy okazji życzę wszystkim wszystkiego dobrego.

Kowadło, już zwiozłem do domu. Kowadełko dźwięczy przepięknie, czysty elegancki dzwięk gdzie by je nie klepnąć. Powiem szczerze, że na zdjęciach wyglądało o wiele gorzej niż w rzeczywistości. Przystawiałem do powierzchni poziomnice i okazuje się że praktycznie nie ma ubytków w powierzchni bitni. A przy okazji wyjazdu po kowadło nabyłem imadło także jestem cały heppy. Jeszcze tylko pospawam sobie kotlinke i do roboty.

Awatar użytkownika
sdr3
Posty: 237
Rejestracja: 28 kwie 2011, 21:51
Lokalizacja: Budziarze

Post autor: sdr3 » 01 sty 2012, 18:24

Pogratulować zakupu 8)

Żeby kowadło zbyt nie hałasowało polecam patent z ustawieniem w beczce z piaskiem.

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 01 sty 2012, 18:43

a czy ma kolega kowadło ustawione na piasku , chciałbym to zobaczyć , bo wydaje mi sie że nie jest to najlepszy sposób :/

Awatar użytkownika
Maleus
Posty: 423
Rejestracja: 02 sty 2010, 11:47
Lokalizacja: Rybarzowice
Kontakt:

Post autor: Maleus » 01 sty 2012, 20:54

Ja stosuję taki patent. Ale jednego tutaj brakuje: na piasek trzeba położyć jakiś dekiel - kilka desek, albo grubą płytę wiórową. Dzięki temu kowadło się nie zapada ;)
Znajomy postawił na samym piasku. Rzeczywiście nie jest to dobre rozwiązanie :mrgreen:

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2783
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 01 sty 2012, 21:30

A jak zamocować kowadło do takiej podstawy?
Lepsze jest wrogiem dobrego

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 01 sty 2012, 22:03

Ja tam mam pod kowadło położone 2, albo 3 warstwy tektury, takich jak z pudeł kartonowych i nie narzekam, bo troche wycisza, choć i tak kuje w nausznikach przeważnie.

Awatar użytkownika
harlem
Posty: 725
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:12
Lokalizacja: Mosina
Kontakt:

Post autor: harlem » 02 sty 2012, 00:51

trzewik pisze: Jeszcze tylko pospawam sobie kotlinke i do roboty.
chyba już nie musisz, przecież masz kłodzką ;)

Awatar użytkownika
sdr3
Posty: 237
Rejestracja: 28 kwie 2011, 21:51
Lokalizacja: Budziarze

Post autor: sdr3 » 02 sty 2012, 08:12

Piasek trzeba dobrze ubić, np. młotem 5kg dosypywać (warstwami i ubijać). Kowadło po ustawieniu zaklinować w beczce coby się nie ruszało/ przesuwało. I nie zapada się.

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2783
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 02 sty 2012, 13:51

Zaklinować, czyli co? Wbić kliny pomiędzy kowadło a beczkę?
Lepsze jest wrogiem dobrego

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 02 sty 2012, 14:20

Ja to robiłem tak.Dorwałem rurę,taką by się kowadło mieściło,pod spód dwuwarstwowa płyta,jedna warstwa nieco szersza od rury,druga z twardej płyty wiórowej na pasówkę w środek.Te dwie warstwy skręcone ze sobą stanowiły dno.Potem po wysilikonowaniu szczeliny nasypałem piachu,na to znowu twarda płyta wiórowa i na nią kowadło.By się kowadło nie obracało zamocowałem je do płyty klasycznie,czterema ściągniętymi prętami.Po jakimś czasie,gdy piasek wysechł i się ułożył,zdjąłem kowadło i górną płytę,by piasek wyrównać i na nowo ustawić górne klocki układanki. Jest to najlepsza podstawa pod kowadło na jakiej kiedykolwiek pracowałem.Wcześniej kowadło to stało na pieńku i bardzo dawało po uszach.Po ustawieniu na piasku wyciszyło się i dużo lepiej ciągnęło.
Kontakt 517355290

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”