Strona 1 z 3
Kruszarka do koksu
: 30 lis 2009, 19:20
autor: Nikiel
Widzę po wypowiedziach, że nie tylko ja nie lubię tłuc koksu.
Mam w posiadaniu 2 sieczkarnie(czy jak to się tam nazywa) i chcę zrobić kruszarkę, bo słyszałem, że z tego się robi.
Może ktoś ma taki wynalazek u siebie? Chętnie bym jakieś zdjęcie obejrzał.
Pozdrawiam
: 30 lis 2009, 19:39
autor: scyzoryk
właśnie myślałem o czymś takim i kombinuję w kierunku ustrojstwa z dwóch walców z np. rury średnicy tak ze 20 cm, obracających się w przeciwnych kierunkach, napęd na pewno z korby, walce należałoby naspawać jakimiś prętami by zabierały kęsy do kruszenia, szczelina między walcami adekwatna do frakcji odbieranego paliwa,
jak się trochę obrobię to może po świętach zrobię przymiarkę, :-?
a może ktoś już takie cuś konstruował i ma doświadczenie czy to w ogóle robi
a może tylko jeden walec albo gruba zębatka by zabierała i kruszyła o ścianę maszynki

: 30 lis 2009, 19:59
autor: Arek92
Nikiel taką masz czy inną?
http://digart.img.digart.pl/data/img/vo ... 557792.jpg
Ja mam taką i co pamiętam z działania to trzeba by albo bardzo obciążyć walce albo na stałe zamontować. I jeszcze koło napędowo-ostrzowe zlikwidować ale wtedy napęd jakiś inny zamontować bo ona napędzana jest pasem założonym no owe koło. Może to działać ale co wyleci z drugiej strony to zagadka. Bo może koks wylecieć potłuczony albo tylko pościerany
: 30 lis 2009, 21:50
autor: Kujuś
Oryginalną konstrukcję to nie próbujcie z koksem próbować jest ona żeliwna i popęka , tak samo jak walce z czasem potracą zęby . Lepiej zrobić konstrukcję od podstaw i użyć podawczy od sieczkarni albo ( lepiej , rolek podających z traka ) zrobić lej z blachy , napęd ręczny albo z motoreduktora i można świat doganiać :-D
: 30 lis 2009, 22:04
autor: Nikiel
Kujus, a które to jet wałek podawczy? Jak będziesz miał chwilę to narysuj to proszę, bo ja tak to nie kumam:/
Arek, mam takie jak na zdjęciu, tylko same bebechy (dwa wałki z takimi rubasznymi wypustkami

). na złomie tego na kopy.
: 01 gru 2009, 07:30
autor: Kujuś
To jest ten żeliwny wałek z ząbkami co materiał do siekania zaciąga , na wieczór będziesz miał projekt ;-)
: 01 gru 2009, 08:49
autor: Nomad
Też miałem zamiar zapytać się o taką kruszarkę, ale Nikiel widze, że mnie ubiegł.
Mógłby ktoś opisać z czego najlepiej zbudować taką kruszarkę, żeby łatwo można było zbudować, lub przebudować coś, co łatwo zdobyć. No i żeby nie było za wielkie.
Nikiel-na którym złomie?
: 01 gru 2009, 14:10
autor: Nikiel
Jasło Żeromskiego . Za mostem, a przed biedronką

sieczkarni jest zatrzęsienie, bo ludzie po wsiach już nie mają roli, a handlarze skupują złom po wsiach i wywożą.
: 01 gru 2009, 15:43
autor: Kujuś
Projekcik kruszareczki;

Układ napędowy pominąłem ze wzg na mnogość wersji wykonania . Surowiec do budowy to na skrzynie gdzie są walce to blacha min 8-10 mm , reszta blacha 2-3 mm , klapa do łapania odprysków taśmociąg lub gruba blacha .
: 01 gru 2009, 16:09
autor: Grzegorz K.
A czym byś to napędzał?
: 01 gru 2009, 16:23
autor: Kujuś
Koło od sieczkarni na nie pasek i silnik około 1-1,5 kW wersja tańsza , wersja profesional to motoreduktor lub napęd łańcuchowo pasowy ( przekładka około 10 razy silnik wolnobieżny 900 obrotów )
: 01 gru 2009, 17:28
autor: Lucius Ebola
wersja najtańsza: korba.
: 01 gru 2009, 17:46
autor: Kujuś
Lucius Ebola pisze:wersja najtańsza: korba.
I najbardziej energochłonna i zarazem najmniej wydajna :-?
: 01 gru 2009, 17:59
autor: Nomad
Wiesz nie każdy ma dostęp do odpowiednich silników elektrycznych.
: 01 gru 2009, 20:39
autor: Nikiel
niektóre sieczkarnie mają wielkie koło i na tym korbę. jak się to rozbimba to daje radę.
Nomad, ile tego kucia masz? jak sobie co jakiś czas nakręcisz trochę to chyba wystarczy. na początek korba jest dobra, a za jakiś czas załatwisz sobie silnik.
Kujuś, te walce to na jakichś łożyskach samonastawnych?
Plan jest taki- kupujemy sieczkarnie<opcjonalnie wałki z traka( cokolwiek to jest:) ) >, wyciągamy walce z orginalnej obudowy sieczkarni, przekładamy do naszej konstrukcji z blachy 8-10mm. montujemy korbę i jechana:) nie jest to raczej fizyka jądrowa :-P
dzięki za rysunek