Strona 1 z 1

Antywibracyjna "skarpeta" na szlifierkę kątową

: 11 sie 2015, 20:19
autor: Gnom
Jakiś czas temu zainteresowałem się rękawicami chroniącymi przed wibracjami (Orpel) przy używaniu takich narządzi jak szlifierka kątowa. Porządne rękawice są bardzo drogie, jednak negocjacje z bardzo miłą panią z firmy je oferującej zaowocowały zakupem kawałeczka maty, którą się wykorzystuje do takich rękawic. Z maty tej można uszyć "skarpety" na różne narzędzia.
Wprawdzie niedawno dostałem od forumowego kolegi - sąsiada dobre rękawice do szlifowania, to w takie upały (35-36*C w cieniu) ręce w nich kisną... Przyroda :>

Załączam fotki, jak to wygląda.
Skarpeta z maty osłoniona jest z wierzchu cienką skórą ze starego płaszcza. Bardzo ważne jest, aby otwory wentylacyjne (wlotowe i wylotowe) były drożne.
Jeszcze tego ustrojstwa nie wypróbowałem, al za jakiś czas zdam relację, jak to działa.

: 11 sie 2015, 21:49
autor: Jacenty
Może to i dobre ale czym szlifierka grubsza tym szybciej łapy obsiadają. Najlepsze są szlifiereczki ciut grubsze od nadgarstka gdzie chwyt masz pewny, a paluchy dość ciasno oplatają maszynkę.

: 11 sie 2015, 21:58
autor: Gnom
Masz rację. Jednak i tak postanowiłem to wypróbować, a ten model i tak jest bardzo wąski (ok. 195mm obwodu bez skarpety). Zobaczymy, jak to się będzie sprawdzać.

: 11 sie 2015, 22:00
autor: Jacenty
Tak czy siak to sporo wibracji wytracisz na tym kondoniku. :D

: 11 sie 2015, 22:12
autor: Gnom
:lol: Też nazwałem to kondomem, ale ostatecznie zmieniłem nazwę na nieco bardziej parlamentarną ;)

: 12 sie 2015, 09:27
autor: graffic
Gnom takie pytanie - jak już naciągniesz tego kondo....pardon "skarpetę" :mrgreen: to jak z grzaniem się samej szlifierki ? generalnie zasłaniasz wszystkie / prawie wszystkie kanały wlotowe i wylotowe powietrza które chłodzą maszynkę i jeszcze je oklejasz taśma - do krótkiej roboty rozumiem, ale na dłuższe zabawy to chyba trochę słabe...

druga rzecz - to jest mała szlifiereczka i masz wibracje ? - sprawdzałeś łożyska ?

: 12 sie 2015, 11:41
autor: Gnom
Wszystkie otwory wentylacyjne są drożne. Wlotowe są tylko na "dupce", a wylotowe z przodu. To metabo (niezła, choć nie wybitna, pisałem o niej tutaj ) Wibracje jakieś tam ma, odczuwalne zwłaszcza, jak szlifuję grubą tarczą, abo szczotką drucianą. Dziś wypróbowałem wdzianko - tłumi spory odsetek drgań, choć nie całkowicie.