Strona 1 z 1
Stare, zmęczone kowadło. Jak przywrócić je do życia?
: 23 lis 2015, 19:26
autor: Adam85
Witam serdecznie!
Jako, że jestem nowy na forum jak i dopiero mam zamiar zacząć "zabawę" w małe, przydomowe, hobbystyczne kowalstwo proszę o udzielenie paru porad.
Wpierw chciał bym zacząć od postawienia "na nogi" mojego nowo nabytego kowadła. Kowadło jest w stanie opłakanym. Bitnia wyszczerbiona w wielu miejscach, na dodatek odwarstwia się od reszty kowadła.
Myślałem o spawaniu i napawaniu lecz obawiam się o końcowy efekt. Drugą opcją, podejrzaną na filmiku na jakimś forum (może nawet tym, nie pamiętam) jest zahartowanie bitni na nowo, lecz wpierw musiał bym wyciąć starą.
Co szanowni forumowicze o tym myślą?
Tak wygląda mój, mam nadzieję nieoszlifowany diament
WP_20151123_001.jpg
Re: Stare, zmęczone kowadło. Jak przywrócić je do życia?
: 23 lis 2015, 20:13
autor: Spigot
Sensownym rozwiązaniem byłoby sfrezowanie aż będzie równe chociaż wtedy trzeba byłoby przyspawać lub zakuć nową bitnię bo jest tak nierówne, że być może trzeba będzie sfrezować ponad 1cm materiału, ale niech się wypowią inni

Re: Stare, zmęczone kowadło. Jak przywrócić je do życia?
: 23 lis 2015, 20:31
autor: BANAN
Takich zabytków nie tyka się nawet szlifierką. Po prostu kuj.
Re: Stare, zmęczone kowadło. Jak przywrócić je do życia?
: 23 lis 2015, 22:08
autor: egojack1
Szczotka obrotowa na wiertarkę i porządnie wyczyścić. Następnie pędzel (szmatka) i przeoliwić - zacznie dużo lepiej wyglądać. Postawić na pieniek, przymocować. Nie próbuj z niego zrobić nowego kowadła, bo takie działanie z tego stanu jest bez sensu (czas, koszty, szkoda zabytku). Jak chciałeś mieć kowadło w bardzo dobrym stanie, trzeba było takie kupić, można spotkać. A teraz ciesz się takim , jakie masz, jeszcze posłuży. Faktycznie chyba jest bardzo stare.
Re: Stare, zmęczone kowadło. Jak przywrócić je do życia?
: 25 lis 2015, 15:18
autor: Adam85
No i zrobiłem tak jak szanowni koledzy sugerowali, założyłem szczotkę na flekse i ogień
Kowadło wygląda o niebo lepiej. Problemem jest tylko to, że lewa część kowadła jest na wskroś pęknięta, rozwarstwiona.
Pięknie pochłania uderzenie młotkiem, dając głuchy dźwięk a młotek nawet nie raczy odbić
Czy da się w jakiś sensowny i tani sposób to naprawić? Spawarkę mam, spawać potrafię więc może da się coś zrobić?
Odkryła się nawet jakaś sygnatura czy data na przodzie lecz jedyne co da się odczytać to "868" chyba. Przypuszczam, że "1" jest zaklepana.
Mam zapytanie, a mianowicie jakim olejem i w jakim celu je posmarować? Jeśli chodzi o zabezpieczenie przed korozją... to chyba nie ma większego sensu, prawda?
forum2.jpg
Forum1.jpg
Re: Stare, zmęczone kowadło. Jak przywrócić je do życia?
: 25 lis 2015, 15:47
autor: egojack1
Olejem tylko i wyłącznie w celach estetycznych i przeciwkorozyjnych (oczywiście bez bitni bo będzie śliska).
Jak umiesz spawać to pewnie wiesz, że takie głębokie pęknięcie należałoby głęboko prawie na wskroś sfazować i kolejno kłaść spawy dobrze przetapiając, aż do wypełnienia całości, zachowując reżimy odpowiednie do materiału, z jakiego zrobiono kowadło (może być stalowe lub staliwne) w miejscu pęknięcia. Pospawanie po wierzchu nic nie da.
Kuj na takim jakie jest, albo sprzedaj/oddaj do muzeum i kup drugie ;-)
Re: Stare, zmęczone kowadło. Jak przywrócić je do życia?
: 25 lis 2015, 20:25
autor: Metaloplasta
Witam. Jaką masz spawarkę? Jakim sprzętem dysponujesz mig , tig , elektroda?
Re: Stare, zmęczone kowadło. Jak przywrócić je do życia?
: 26 lis 2015, 17:33
autor: Adam85
Kolego mam inwertorkę. Ale mam dostęp do każdej innej więc akurat z tym nie było by problemu. Ale chyba nie ma szans na zalanie całości a zespawanie krawędzi to krótkotrwały efekt bo pewnie po paru uderzeniach pęknie w tym samym miejscu. Tak więc zostanę jak na razie przy tym co mam

Re: Stare, zmęczone kowadło. Jak przywrócić je do życia?
: 28 lis 2015, 20:04
autor: Metaloplasta
I fajnie kuj na tym , a potem czas pokaże co dalej . Miłej pracy , dużo siły , powodzenia
