i wreszcie mam narzedzia...
: 27 kwie 2016, 20:14
Witam serdecznie,
pewnie już mysleliście, że zapal mi opadl i jestem kolejną "martwą duszą" tego forum...
ale nie...chodzilem po bazarach, pchlich targach i zakupilem pare narzędzi,aby wreszcie móc zacząć przygodę z kowalstwem!
lubię robić wszystko dobrze i porządnie, przynajmniej tak się staram, taka u nas poznańska tradycja, stąd młotki, zeszlifowalem szczotk a, potem papierem ściernym, a na końcu pomalowalem farbą podkladową i antykorozyjną.
Wiem, wiem zaraz mi napiszecie, że niepotrzebnie, że I tak zejdzie,ale tak zrobilem i juz
z kleszczami też! aha i samodzielnie oprawilem wszystkie młotki od nowa, koszt tych wszystkich narzędzi to okolo 40 złotych, bez wkladu pracy oczywiscie
a na dole mała ilustracja pracy:
pewnie już mysleliście, że zapal mi opadl i jestem kolejną "martwą duszą" tego forum...
ale nie...chodzilem po bazarach, pchlich targach i zakupilem pare narzędzi,aby wreszcie móc zacząć przygodę z kowalstwem!
lubię robić wszystko dobrze i porządnie, przynajmniej tak się staram, taka u nas poznańska tradycja, stąd młotki, zeszlifowalem szczotk a, potem papierem ściernym, a na końcu pomalowalem farbą podkladową i antykorozyjną.
Wiem, wiem zaraz mi napiszecie, że niepotrzebnie, że I tak zejdzie,ale tak zrobilem i juz
a na dole mała ilustracja pracy: