Strona 1 z 3
Nowe kowadło
: 21 sie 2016, 16:02
autor: Fafnir
Kupiłem nowe kowadło - możecie je ocenić i powiedzieć ile przepłaciłem?
WP_20160821_001.jpg
Kupione na giełdzie w Lubinie. 150kg, stare, żadnych widocznych znaków producenta. Dzwoni jak dzwon, o ile ma to jakiekolwiek znaczenie (chyba dla moich uszu). Ułamany rożek, widać na zdjęciu.
Dałem za nie 600 zł.
Re: Nowe kowadło
: 21 sie 2016, 16:20
autor: Tomek824
ja kupiłem 50kg za 500 zl twoje ma trochę wyklepana bitnie ale wydaje mi się ze opłacało sie

targowałeś się ?

Re: Nowe kowadło
: 21 sie 2016, 16:26
autor: Fafnir
Tomek824 pisze:targowałeś się ?

Tak, na początku chciał 750 zł.
Zaraz, zaraz, Tomek, Gdańsk... Chyba poznaliśmy się w Swołowie

Re: Nowe kowadło
: 21 sie 2016, 16:27
autor: Tomek824
teraz ładnie wyszlifuj bitnie i będzie cudnie

Re: Nowe kowadło
: 21 sie 2016, 16:56
autor: Tomek824
co kułeś ?

na swołowie ?
Re: Nowe kowadło
: 21 sie 2016, 18:07
autor: Fafnir
Tomek824 pisze:co kułeś ?

na swołowie ?
Olek mnie uczył cęgi kuć.
Re: Nowe kowadło
: 21 sie 2016, 18:09
autor: Tomek824
tak to ja

Re: Nowe kowadło
: 21 sie 2016, 20:23
autor: Dante95
Kupiłeś je u tego Pana co na starociach ma stoisko? Ma pełno narzędzi, babek kowalskich, młotków itp? Kiedyś ojciec z synem tam stali, nie wiem jak teraz.
Re: Nowe kowadło
: 21 sie 2016, 22:11
autor: Fafnir
Dante95 pisze:Kupiłeś je u tego Pana co na starociach ma stoisko? Ma pełno narzędzi, babek kowalskich, młotków itp? Kiedyś ojciec z synem tam stali, nie wiem jak teraz.
Byłem późno, nie widziałem stoiska z młotkami. Sprzedawca rozłożył wszystko na parkingu prosto od wjazdu, sprzedawał graty przywiezione z Niemiec.
Ta giełda to fajne miejsce jest. Za dwa tygodnie się jeszcze raz wybiorę, tym razem po imadło. Sprzedają ich tam całkiem sporo.
Re: Nowe kowadło
: 22 sie 2016, 00:43
autor: Tomek824
ja swoje imadło dorwałem za 200 zl
Re: Nowe kowadło
: 22 sie 2016, 05:58
autor: Dante95
Chyba warto ja zacząć odwiedzać

gratuluję zakupu

Re: Nowe kowadło
: 22 sie 2016, 09:27
autor: graffic
cena do wielkości (150 kg) - w miarę - OK
bitnia wybita i krawędzie lekko wyszczerbione (cóż.. pewnie to i tak nie ostatnie kowadło które kupiłeś)
bitni nie szlifowałbym - bez sensu (zedrzesz utwardzoną powierzchnię) - a tak na oko to masz co najmniej 0,5 cm szlifowania - jeśli jest w miarę gładka i nie ponacinana - to zostaw
Re: Nowe kowadło
: 22 sie 2016, 10:20
autor: Rumcajs
Mam taki sam wzór kowadła tylko 95kg. Brzegi bitni zawsze można napawać.
Re: Nowe kowadło
: 22 sie 2016, 13:13
autor: Tomek824
z tym szlifowaniem chodziło mi tylko o potraktowanie tego kowadła druciakiem do szlifierki oraz zaoksydowanie lub pomalowanie jego boków
Re: Nowe kowadło
: 22 sie 2016, 13:31
autor: egojack1
Boków kowadła pod żadnym pozorem nie maluj.
Będziesz miał potem problemy z ewentualną osprzedażą.
Jest wiele osób (np ja też) które z góry wykluczają zakup kowadła malowanego.
Chodzi o podejrzenia, że pod warstwą farby mogą być ukryte naprawy kowadła, np spawanie.