Strona 1 z 1
Nowa - stara wiertarka
: 24 paź 2016, 19:57
autor: zielony 58
Przybył do mojej graciarni nowy [ stary wiekiem] nabytek. Ujrzałem go na złomie we Władysławowie i złość mnie ogarnęła na ludzi czyszczących stare warsztaty. Kupiłem tą wiertarkę za 150 zł. bo uznałem że solidne niemieckie narzędzie, nie powinno być przetopione w hucie. Po wstępnej ocenie w domu – silnik 3-fazowy wiadomo do przewinięcia + duży luz na wrzecionie. Zawiozłem ją do serwisu elektronarzędzi do naprawy. Po 3 tygodniach i 400 zł za naprawę , stałem się właścicielem fantastycznie działającej wiertarki stołowej. Wiertła na stożek Morse’a do 28 mm, ale to z czasem bo na razie kupuję te wiertła, najpotrzebniejsze dla moich obecnych potrzeb. Mam na stożku tylko 8 , 10 , 12 , 16 , 17, 18,5, i 19 . Ps – jedni wypoczywają w parku , a ja ładuję swoje akumulatory na złomie.

Re: Nowa - stara wiertarka
: 24 paź 2016, 20:09
autor: Jacenty
Ciekawy sprzęcik tylko czy ten słup, a raczej słupek statywu "wyczymie"?
Re: Nowa - stara wiertarka
: 24 paź 2016, 20:16
autor: rafluc
właśnie ciekawe jak ze stabilnością i sztywnością bo ten słupek licho wygląda.
ja też cały czas przeglądam wiertarki stołowe na różnych aukcjach ale widze że trza sie wybrać na złom
Re: Nowa - stara wiertarka
: 24 paź 2016, 20:33
autor: zielony 58
Podczas paru wierceń nie stwierdziłem najmniejszych kłopotów ze stabilnością. Z bliska ten słupek jest " jobtwojumać"

Re: Nowa - stara wiertarka
: 24 paź 2016, 20:52
autor: Jacenty
Czyli wiertareczka jest ździebko nieproporcjonalna i stąd wniosek, że słupek jest zbyt cienki.
Re: Nowa - stara wiertarka
: 24 paź 2016, 21:09
autor: zielony 58
Rzeczywiście jest trochę brak zachowania proporcji , ale dawniej niemieckim fachowcom chyba chodziło o trwałość niż estetykę. Przynajmniej tak mi się dotychczas zdawało.
Re: Nowa - stara wiertarka
: 24 paź 2016, 21:13
autor: Jacenty
Estetyka to przy okazji, maszyna ma pracować i być praktyczna, a jeśli ktoś ma ochotę pogłaskać to niech szoruje na targi maszynowe.

Re: Nowa - stara wiertarka
: 24 paź 2016, 21:25
autor: zielony 58
Święte słowa . Za dużo niestety mamy chińskiego badziewia dookoła.
ps. Może to nie w tym temacie , ale przeglądam "Budowę paleniska gazowego" i jestem na str. 39 . Jacek-Sz Twoje palenisko rzeczywiście jak się ogląda to kopara opada. Fantastyczne wykonanie.
