Cięcie blachy 1,5 mm
: 01 sty 2017, 15:16
Doradźcie koledzy, mam do pocięcia kilkanaście arkuszy blachy 1,5 mm na paski o szerokości od 25 do 50 cm i zastanawiam się czym to będzie najlepiej zrobić. Do głowy przychodzi mi kilka rozwiązań, a zależy mi na tym, żeby po ucięciu nie mieć dużo roboty z wykończeniem (nie prostować, nie szlifować za dużo)
Nożyce ręczne - Nie zawsze też udaje się nimi wykonać dobre cięcie, bo łatwo "zejść" z linii przy dużym arkuszu blachy i wtedy robią się schodki. Do tego mocno gną blachę.
Nożyce gilotynowe - mam również takie, ale nieduże z ostrzami ok 15 cm faktycznej długości cięcia. Szybkość pracy nimi jest raczej wolna i łatwo popełnić błąd, ale na początek nimi będę próbować.
Elektryczne nożyce - tutaj znalazłem kilka różnych rozwiązań od końcówki zakładanej na wiertarkę, która podobna da radę uciąć taką blachę, ale czy jej tym samym nie poszarpie. Inne nożyce elektryczne w stylu szlifierki kątowej (chińczyka już można od 300-400 zł kupić, jakieś lepszej firmy kosztują po 1300+ zł). Na YouTube widzę, że dają radę, ale nie wiem jak z jakością.
Przecinarka plazmowa - z tego co czytam i oglądam, to plazma najszybciej i najlepiej wykonuje takie cięcia, jednak tutaj cena wchodzi w grę, a nie chciałbym wydać na sprzęt,który nie wiem kiedy później wykorzystam. Sprężarkę mam dość mocną, więc wystarczy "tylko" przecinarka, ale to wydatek co najmniej 2000 zł.
Zawiezienie tego do kogoś, kto ma profesjonalne gilotyny, ale nie wiem nawet jakie to są koszty.
Ma ktoś z Was jakiś sprawdzony sposób?
Nożyce ręczne - Nie zawsze też udaje się nimi wykonać dobre cięcie, bo łatwo "zejść" z linii przy dużym arkuszu blachy i wtedy robią się schodki. Do tego mocno gną blachę.
Nożyce gilotynowe - mam również takie, ale nieduże z ostrzami ok 15 cm faktycznej długości cięcia. Szybkość pracy nimi jest raczej wolna i łatwo popełnić błąd, ale na początek nimi będę próbować.
Elektryczne nożyce - tutaj znalazłem kilka różnych rozwiązań od końcówki zakładanej na wiertarkę, która podobna da radę uciąć taką blachę, ale czy jej tym samym nie poszarpie. Inne nożyce elektryczne w stylu szlifierki kątowej (chińczyka już można od 300-400 zł kupić, jakieś lepszej firmy kosztują po 1300+ zł). Na YouTube widzę, że dają radę, ale nie wiem jak z jakością.
Przecinarka plazmowa - z tego co czytam i oglądam, to plazma najszybciej i najlepiej wykonuje takie cięcia, jednak tutaj cena wchodzi w grę, a nie chciałbym wydać na sprzęt,który nie wiem kiedy później wykorzystam. Sprężarkę mam dość mocną, więc wystarczy "tylko" przecinarka, ale to wydatek co najmniej 2000 zł.
Zawiezienie tego do kogoś, kto ma profesjonalne gilotyny, ale nie wiem nawet jakie to są koszty.
Ma ktoś z Was jakiś sprawdzony sposób?