ostrzałka wodna
: 18 maja 2018, 13:39
Dzień dobry
mam pytanie do nożowników hmmmm../ knifemaker-ów :
mam kamień szlifierski na.. korbę, dorabiam pedał (z maszyny do szycia), ale niegdyś za granicą używałem elektrycznej WOLNOOBROTOWEJ SZLIFIERKI wodnej, pomyślałem o zakupie takowej. Pomijając stronę ekonomiczną, czy jest praktyczna różnica w obrotach między 60 a 90 ob/min???? o zapamiętaniu ilości takowych w używanej wtedy w pracy nawet nie pomyślałem. Studiując dane tormeków, holcstarów, i innych niemieckich chińczyków, zauważyłem mocno akcentowane w opisach różnice w obrotach?
czy ktoś z posiadaczy takowego cudeńka ma jakieś zdanie?
P.S. bo regulacja obrotów przydatna jest, to organoleptycznie sprawdziłem.
mam pytanie do nożowników hmmmm../ knifemaker-ów :
mam kamień szlifierski na.. korbę, dorabiam pedał (z maszyny do szycia), ale niegdyś za granicą używałem elektrycznej WOLNOOBROTOWEJ SZLIFIERKI wodnej, pomyślałem o zakupie takowej. Pomijając stronę ekonomiczną, czy jest praktyczna różnica w obrotach między 60 a 90 ob/min???? o zapamiętaniu ilości takowych w używanej wtedy w pracy nawet nie pomyślałem. Studiując dane tormeków, holcstarów, i innych niemieckich chińczyków, zauważyłem mocno akcentowane w opisach różnice w obrotach?
czy ktoś z posiadaczy takowego cudeńka ma jakieś zdanie?
P.S. bo regulacja obrotów przydatna jest, to organoleptycznie sprawdziłem.