Młot Kowalski Sprężynowy MR-80A

Moderatorzy: Nomad, Nikiel, BANAN, Marcin

Awatar użytkownika
Kujuś
Moderator
Posty: 213
Rejestracja: 28 sie 2009, 23:01
Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka/Wrocław
Kontakt:

Młot Kowalski Sprężynowy MR-80A

Post autor: Kujuś » 09 wrz 2009, 21:54

Zaczynam nowy wątek , uważam ze mr na to zasłużył , muszę się pochwalić swoim ;)
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Odmalowany , podregulowany posmarowany , tylko klepać :-D przeróbka 4 m pręta 12x12 na płaskol 12x6 wyszła bdb . Ale niestety klepanie lemiesza już idzie średnio muszę zrobić / załatwić kowadło do wyciągania dzioba i ostrza , chodzi mi o bijak w dokładnie takim kształcie ,, V '' Co radzicie jak to zrobić ew skąd można takie coś załatwić , oraz potrzebowałbym od razu kowadło do połowy półokrągłe i połowa płaska ale to przerobie z kompletu płaskich które mam , Row takie jak u Ciebie w temacie o robieniu liścia na resorku . Dawajcie foty swoich młotów ;-)

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2240
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 09 wrz 2009, 22:29

piekny sprzet! musisz przerabiac plaskie? a nie lepiej zrobic nowe? albo taka kostke do ktorej moznaby dokrecac koncowki? koncowki by mozna wtedy z jakiejs slabszej stali zrobic.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1426
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 09 wrz 2009, 22:36

tak jak mowil Maciej. to nie jest glupi pomysl. bedziesz kul przeciez na goraco wiec moglbybyc to nawet zwykly zlom z st3 ;) kwiestia do rozwazenia mysle bo nie dosc ze z latwoscia wyminisz babki to jeszcze dosc tani do zrobienia.

Awatar użytkownika
Kujuś
Moderator
Posty: 213
Rejestracja: 28 sie 2009, 23:01
Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka/Wrocław
Kontakt:

Post autor: Kujuś » 09 wrz 2009, 22:47

Teoretycznie mogło by to być miękkie ale z drugiej strony .lemiesz wcale nie jest taki miękki nawet po nagrzaniu i boje się konieczności poprawiania kowadła po 3-4 klepaniach lemiesza. A co do tego płasko okrągłego to z kowadła płaskiego chciałem odjąć około 4-5 cm i tam dać to pół okrągłe chodzi mi o groty i liście do płotów bo bez tego jest bardzo ciężko :-/

Robert W.
Posty: 547
Rejestracja: 28 sie 2009, 20:01
Lokalizacja: Góral z Pienin

Post autor: Robert W. » 10 wrz 2009, 07:22

ja swoje kowadła sam przerobiłem, miałem wcześniej nakładki montowane na kowadłach ale wywaliłem je,bo trzeba było przy montażu i demontażu cały czas regulować śrubą wysokość bijaka,zależy co się robiło ale nieraz parę razy dziennie trzeba było się z ty bawić,dlatego następna inwestycja to młot pneumatyczny :mrgreen:

Awatar użytkownika
BANAN
weteran forum
Posty: 6190
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 10 wrz 2009, 09:25

Nakładki z miękkiej stali to kiepski pomysł pokilku uderzeniach odkształciły by się ale gdybyś kupił pucki jakiejś twardszej stali np.St6 i uśmiechnoł się do jakiegoś frezera ,to by wyfrezował mocowanie.Może też nadałby wstępnie kształt kowadełka toby było to zrobione po bożemu
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2240
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 10 wrz 2009, 10:45

Kujuś ma tyle sprzętu, że się nie musi uśmiechać do końca życia :mrgreen:
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Kujuś
Moderator
Posty: 213
Rejestracja: 28 sie 2009, 23:01
Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka/Wrocław
Kontakt:

Post autor: Kujuś » 10 wrz 2009, 14:16

To ja się muszę do frezarki uśmiechać żeby ładnie mi to zrobiła :lol: oby mi ręka nie zadrżała a jej stół :-D . Panowie kupiłem dosłownie pół godz temu szynę kolejową , kawałek koło 80 cm ważący ponad 40 kg i ostro myślę nad przerobieniem jej na kowadła do lemieszy mianowicie dolne płaskie sfrezować tylko główkę ew zeszlifować , oraz wystrugać dziób i dać jako bijak , jak myślicie nada się to ??? zastanawiałem się nad użyciem kawałka zwrotnicy bo to jest stal Heidfelda ale jak na lekarstwo nie mogę znaleźć :-? Jeszcze jedno co do tych kowadeł to jednak jak by nie patrzeć jak sytuacja się nie zmieni to one będą najczęściej i najmocniej używane , także pół środki odpadają

Awatar użytkownika
BANAN
weteran forum
Posty: 6190
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 11 wrz 2009, 05:10

Szyna to dobry pomysł
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Yaro
Posty: 77
Rejestracja: 29 sie 2009, 18:53
Lokalizacja: okolice Czarnkowa
Kontakt:

Post autor: Yaro » 12 wrz 2009, 20:59

Teraz to i ja mogę się pochwalić :-D, dziś po wizycie Salaputra i Harlema mój MRek stanął wreszcie w kuźni oraz przeszedł testy pozytywnie :mrgreen: . Fotki były robione, jednak dziś nie zostaną zamieszczone, muszę nad nimi nieco posiedzieć. Jedno muszę jeszcze powiedzieć, olbrzymie dzięki Wam chłopaki, jesteście wielcy :-D

Awatar użytkownika
Salaputro
Administrator
Posty: 679
Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontakt:

Post autor: Salaputro » 12 wrz 2009, 21:56

A było to tak...
Przyjechaliśmy z Harlemem do Yara, gdzie zastaliśmy jego MR-a (jeszcze niekompletnego) już na swoim nowym miejscu...

Obrazek

Fotka przedstawia Harlema podczas wiercenia otworów pod kotwy ....
Tu ja podczas rozwiercania otworów na 30mm ... (wklejaliśmy szpilki ø 24mm na żywicę Fischer-a)

Obrazek

Po wklejeniu kotew przyszedł czas na wybicie zażartych klinów z poduszki szaboty i bijaka...tu bardzo przydał się mój palnik z dyszą wielootworkową do podgrzewania ...Grzaliśmy mocno wzdłuż klina aż metal rozpalił się do czerwoności....

Obrazek

Obrazek

Po tej operacji musieliśmy się jeszcze sporo namachać 6 kg młotem aby je powybijać....
Było ciężko - ale się udało...

Obrazek

Wybite elementy trzeba było oczyścić - co też uczyniliśmy a kliny były zbyt grube i wymagały korekty szlifierskiej aby weszły głębiej w swe gniazda i nie wystawały za dużo - co wcześniej nie było zbyt bezpieczne...

Obrazek

Młotki - dolny i górny też były już mocno ubite... dolny miał wgłębienie na ok 2mm a górny był rozklepany na grzyba...ale od czego są gumówki....zregenerowaliśmy płaszczyzny aż miło ;-)

Obrazek

Obrazek

Uzyskaliśmy w ten sposób taki efekt....

Obrazek

Następnie zamontowaliśmy bijak i prowadnice - których jedna wymagała regeneracji przez naspawanie płaskownika wypełniającego ubytek....

Obrazek

Obrazek

Oto i on.... - MR 80 po złożeniu - jeszcze bez osłon....

Obrazek

Po złożeniu nie mogliśmy się powstrzymać przed wypróbowaniem bestii...
I trzeba przyznać , że ma niezłego kopa... z pręta kw 20x20mm zrobił się płaskowniczek 2mm gruby .... :mrgreen:

Tyle mojej relacji...


P.S.

Yaro i Paulina ugościli nas bardzo miło za co serdecznie dziękujemy.....

Awatar użytkownika
Yaro
Posty: 77
Rejestracja: 29 sie 2009, 18:53
Lokalizacja: okolice Czarnkowa
Kontakt:

Post autor: Yaro » 12 wrz 2009, 23:14

Jak już pisałem to ja dziękuję, sam bym się za......, no wiadomo co ;-) . Poza tym to dałeś mi bodziec by się za młota konkretnie zabrać. Relacja jak się patrzy, jednym słowem wyręczyłeś mnie. Aha, polecam lekcję pracy z kątówką u Salaputra :mrgreen: :-P , to tak by osiągać efekty jak na zdjęciu :-o

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2240
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 12 wrz 2009, 23:58

:) Paganini szlifierki! pieknie zescie to zrobili Panowie.
i narobiliscie smaka na dobre piwko :-P

czy po takim grzaniu babki sie nie odpuscily?
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Salaputro
Administrator
Posty: 679
Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontakt:

Post autor: Salaputro » 13 wrz 2009, 00:02

Nie ... są w dobrej formie a poza tym one nie były bezpośrednio nagrzewane...
8-) A piwko ciemne Noteckie z browaru w Czarnkowie - polecam -pyszne...

Robert W.
Posty: 547
Rejestracja: 28 sie 2009, 20:01
Lokalizacja: Góral z Pienin

Post autor: Robert W. » 13 wrz 2009, 11:00

z tego co widzę nie robiliście żadnego fundamentu pod młot? gdzie można załatwić taką gumę pod młot :-)

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”