Strona 1 z 1
Zakup piecyka gazowego.
: 03 lut 2023, 17:56
autor: ABC
Rozważam zakup piecyka gazowego.
Głównym celem w tym momencie jest przede wszystkim możliwość wykucia noży (mniejszych i większych).
Przytłoczony ilość ofert w internecie a także bardzo dużymi różnicami w cenie chciałbym zapytać o wskazówki na co zwracać uwagę przy zakupie piecyka gazowego.
Dwa przykładowe jakie znalazłem to:
https://www.vevor.pl/kuznia-na-gaz-prop ... 0777046382
https://www.szalonymax.pl/product-pol-6 ... PoQAvD_BwE
Pierwszy wygląda raczej 'hobbystycznie', natomiast patrząc na opis obu - ciężko dopatrzeć się istotnych różnic (choć ten drugi wydaje się oferować zdecydowanie większą wydajność?)
Zastanawiam się, skąd tak duża (ponad 10-krotna) różnica w cenie, i czy piecyk nr 1 jest w ogóle wart rozważania, czy powinien być traktowany bardziej jako 'zabawka'?
Będę wdzięczny za wszelkie porady i wskazówki!
Re: Zakup piecyka gazowego.
: 03 lut 2023, 18:30
autor: BANAN
I jeden i drugi jest niewiele wart. W dziale Narzędzia jest temat Budujemy palenisko gazowe. Zapoznaj się z nim. Jakby co to palnik możesz kupić u mnie mniej więcej w cenie pierwszego piecyka

Re: Zakup piecyka gazowego.
: 04 lut 2023, 11:10
autor: ABC
Dziękuję za sugestię.
W proponowanym temacie paleniska są budowe z podobnych materiałów co te w/w piecyki.
Chciałbym lepiej zrozumieć na czym polegają wady tych piecyków? Nie są w stanie osiągnąć opisanej temparutury? Są mało trwałe? Mało wydajne? Nie będą w stanie w ogóle rozgrzać metalu do odpowiedniego stopnia?
Re: Zakup piecyka gazowego.
: 04 lut 2023, 16:42
autor: BANAN
Zasadnicza różnica jest w palnikach. Te montowane w tych piecykach są inżektorowe. My stosujemy nadmuchowe. W tym tańszym producent ma w dupie, że będziesz wdychał niezabezpieczoną przed pyleniem włókninę narażając się na raka płuc. W tym droższym komora jest z betonu ogniodpornego. Nie wiem jak z izolacją zewnętrzną, nie rozbierałem ale za gruba to ona nie jest. Palnik do modyfikacji. Moim zdaniem za te pieniądze można zrobić pięć piecyków do Twoich potrzeb.
Re: Zakup piecyka gazowego.
: 04 lut 2023, 19:34
autor: ABC
Dziękuję za cenne uwagi!
Dopytam tylko jeszcze z ciekawości,
w tym pierwszym, tańszym wariancie w zestawie jest również: "1x Pack of refractory cement"
Czy to nie właśnie po to, by rozwiązać ten problem? "że będziesz wdychał niezabezpieczoną przed pyleniem włókninę narażając się na raka płuc"?
Czy takie pokrycie cementem jest wystarczającym zabezpieczeniem?
Re: Zakup piecyka gazowego.
: 04 lut 2023, 21:11
autor: BANAN
Teoretycznie tak. Z praktyki szybko pęka i się kruszy. Warto mieć własne mazidło do napraw. Skoro już zmusiłeś mnie do przeczytania opisu to muszę powiedzieć, że już na wstępie kłamią jak z nut z tą temperaturą 1460 stopni. Nie realne. takie temperatury uzyskuje się po dwóch godzinach grzania w prawie zamkniętym piecu do wytopu bułatu przy sporym zużyciu gazu. Ten piecyk jest otwarty i praktycznie grzeje atmosferę. Niewątpliwie cenowo to super oferta. Wybór należy do Ciebie. Nie zdziw się jednak gdy obudowa pieca okaże się blaszką cienką jak bibuła, a palnik będzie czerwony 5 minut po odpaleniu. To chińszczyzna. Ma się nijak do naszej rodzimej forumowej konstrukcji.
Re: Zakup piecyka gazowego.
: 05 lut 2023, 15:05
autor: Aries
BANAN pisze: ↑04 lut 2023, 16:42
Zasadnicza różnica jest w palnikach. Te montowane w tych piecykach są inżektorowe. My stosujemy nadmuchowe.
Dla uczciwości należy dodać, że palniki inżektorowe też są dobre. Jest wielu kowali, którzy pracują na takim właśnie palniku. W ubiegłym roku w Swołowie był Tomek Gomoła, który na takim sprzęcie pracował.
Re: Zakup piecyka gazowego.
: 05 lut 2023, 17:14
autor: BANAN
Aries pisze: ↑05 lut 2023, 15:05
BANAN pisze: ↑04 lut 2023, 16:42
Zasadnicza różnica jest w palnikach. Te montowane w tych piecykach są inżektorowe. My stosujemy nadmuchowe.
Dla uczciwości należy dodać, że palniki inżektorowe też są dobre. Jest wielu kowali, którzy pracują na takim właśnie palniku. W ubiegłym roku w Swołowie był Tomek Gomoła, który na takim sprzęcie pracował.
Tak pod warunkiem, że palnik jest precyzyjnie wykonany i operator wie jak go wykożystać. Tomek jest perfekcjonistą. W Swołowie używał swojego piecyka niemal na najniższych obrotach bo do prac, które wykonywał nie potrzebował wysokich temperatur. Palniki nnadmuchowe moim zdaniem są łatwiejsze w użytkowaniu i mają szersze możliwości.