Budujemy palenisko gazowe
: 13 wrz 2009, 16:16
Potrzebowałem drugie, więc zrobiłem.
1. Koszt ok. 100 zł.
2. Wymiary komory 450 x 100.
3. Potrzebne materiały:
- cegły szamotowe 6 szt.
- płytki szamotowe 9 szt.
- zaprawa szamotowa 15 kg. (zużyłem ok. 12 kg.)
- szkło wodne 1,5 l.
- silikon żaroodporny
- bloczki betony komórkowego
- rury plastikowe na komorę i wejście palnika
4. Robimy:
- na podstawę z betonowych klocków kładziemy 5 szt. cegieł szamotowych, a z jednej robimy tylną ściankę,
- z 4 szt. płytek szamotowych stawiamy boki paleniska,
- na dno kładziemy zaprawę - trzeba policzyć ile, tak żeby górę paleniska też dało radę zalać,
- na wylaną zaprawę kładziemy rurę, która da nam kształt komory paleniska,
- zalewamy boki,
- w miejscu gdzie ma być wlot na palnik, stawiamy rurkę plastikową wyprofilowaną tak, żeby szczelnie pasowała do rury "komorowej"
- zalewamy górę i kładziemy płytki szamotowe,
- przestrzeń pomiędzy płytkami, a rurą "palnikową" wypełniamy szamotem,
- po dwóch dniach wyciągamy plastikowe rury i zostawiamy palenisko do wyschnięcia,
- ostatnia płytka robi za "drzwiczki"
5. Ważne:
- szamot schnie dłuuugo, można dosuszać np. suszarką,
- przy robieniu zaprawy polecam wodę dolewać stopniowo (olać przepis), sprawdzać konsystencję i wziąć poprawkę, że szkło wodne to też ciecz
- gdy wydaje się nam, że palenisko jest już suche poczekać jeszcze tydzień i powoli zacząć przepalać,
- pojawiające się pęknięcia wewnątrz i z zewnątrz paleniska uzupełniamy na bieżąco silikonem.


pozdrawiam,
M.
1. Koszt ok. 100 zł.
2. Wymiary komory 450 x 100.
3. Potrzebne materiały:
- cegły szamotowe 6 szt.
- płytki szamotowe 9 szt.
- zaprawa szamotowa 15 kg. (zużyłem ok. 12 kg.)
- szkło wodne 1,5 l.
- silikon żaroodporny
- bloczki betony komórkowego
- rury plastikowe na komorę i wejście palnika
4. Robimy:
- na podstawę z betonowych klocków kładziemy 5 szt. cegieł szamotowych, a z jednej robimy tylną ściankę,
- z 4 szt. płytek szamotowych stawiamy boki paleniska,
- na dno kładziemy zaprawę - trzeba policzyć ile, tak żeby górę paleniska też dało radę zalać,
- na wylaną zaprawę kładziemy rurę, która da nam kształt komory paleniska,
- zalewamy boki,
- w miejscu gdzie ma być wlot na palnik, stawiamy rurkę plastikową wyprofilowaną tak, żeby szczelnie pasowała do rury "komorowej"
- zalewamy górę i kładziemy płytki szamotowe,
- przestrzeń pomiędzy płytkami, a rurą "palnikową" wypełniamy szamotem,
- po dwóch dniach wyciągamy plastikowe rury i zostawiamy palenisko do wyschnięcia,
- ostatnia płytka robi za "drzwiczki"
5. Ważne:
- szamot schnie dłuuugo, można dosuszać np. suszarką,
- przy robieniu zaprawy polecam wodę dolewać stopniowo (olać przepis), sprawdzać konsystencję i wziąć poprawkę, że szkło wodne to też ciecz
- gdy wydaje się nam, że palenisko jest już suche poczekać jeszcze tydzień i powoli zacząć przepalać,
- pojawiające się pęknięcia wewnątrz i z zewnątrz paleniska uzupełniamy na bieżąco silikonem.


pozdrawiam,
M.