Strona 1 z 1
Prasa cierna
: 08 lip 2010, 05:36
autor: BANAN
Poniżej zamieszczam kilka fotek różnych rodzajów pras ciernych do przemyślenia,czy warto balansówkę przerabiać na takową
: 08 lip 2010, 09:06
autor: DASZIN
Też mam takie skany i właśnie z nich wynika, że trudno byłoby zrobić cierną, (choć nie jet to
niemożliwe). Ale na 1-ym skanie jest prasa "śrubowa bez tarczowa" i tu widać, że jest to
dość prosta konstrukcja. Można by przyłączyć silnik z gumowym kółeczkiem napędowym do koła balansu i zdaje się, że powinno zadziałać. ...

: 08 lip 2010, 09:28
autor: BANAN
Tak tylko w zwykłej balansówce o ile mnie pamięć nie zawodzi ,śruba wraz z kołem się opuszcza,a tu odwrotnie opuszcza się nakrętka, w której chodzi śruba

: 08 lip 2010, 09:41
autor: DASZIN
Zawsze muszą być problemy, no to może silnik na sankach, albo wózku i dwie rolki obejmujące koło, albo zrobić długą rolkę napędową tak ze 200 mm a silnik podnosić lub opuszczać ręcznie i dokręcać śru. w zależności od gabarytów obr. materiału

: 08 lip 2010, 09:49
autor: BANAN
Przede wszystkim to trzeba się zastanowić czy skok jest na tyle duży by swobodnie manewrować narzędziem pomocniczym takim jak żłobnik i czy w związku z tym jest w ogóle sens przerabiania balansówki :-P Z kolei gdybym miał robić taką prasę bez tarczową od podstaw, to już bym wolał zrobić mniej skomplikowany konstrukcyjnie młot pedałowy.
: 08 lip 2010, 18:55
autor: stefanik
narzędziem pomocniczym to za bardzo pod prasą cierną nie popracujesz - nie masz wolnej ręki, jedną ręką trzymasz materiał a drugą sterujesz dżwignią prasy. No chyba że masz sterowanie nogą , kiedyś troszkę na takiej pracowałem i powiem że jest wybitnie niewygodne. Ale proste żłobiki wykonać do takiej prasy to banał, zakręca się toto jedną śrubą w glowicy tak jak przy balansówce i można działać
: 08 lip 2010, 23:11
autor: DASZIN
Nie no jasne, że o robieniu prasy od podstaw nie ma mowy, mówimy o przeróbce balansówki
w prosty i w miarę tani sposób ale jeśli mamy się namęczyć i mieć potem mało przydatnego grata w pracowni to lepiej od razu dać sobie spokój (co parę głów to nie jedna

),
a co do sterowania to są pedały dwustronne (przód - tył) i podwójne (lewo - prawo).
No i w porównaniu młot pedałowy jest zdaje się najprostszą i najtańszą konstrukcją.