Utwardzanie ostrza przez napawanie

noże, nożyki, nożyczki

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

lexi
Posty: 127
Rejestracja: 13 sie 2010, 12:48
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Utwardzanie ostrza przez napawanie

Post autor: lexi » 26 sie 2010, 13:41

Przy w miarę jednolitym materiale z którego wykuto lub wyszlifowano blank daje się to robić (napawać)ale efekt jest marny.
I owszem napawana końcówka daje się potem obrabiać i zachowuje odpowiednią twardość i ostrość lecz wygląda toto marnie i widoczne są miejsca gdzie przerywano spoinę. nawet miłośnik rustykalnych klimatów nie byłby zadowolony choć tak (zregenerowany) nożyk jest ostry jak pierun.

Za to zdradzono mi sposób który okazał się trafiony pod względem estetycznym i praktycznym.
Jest to napawanie stelitem za pomocą TIGa napawka po oszlifowaniu jest widoczna co prawda
lecz bardziej regularna bez nadpalonych wżerów i też odpowiednio twarda i niestety trudniej obrabialna (tylko szlifowanie) .

Jest jeszcze mój pomysł lecz nie mam jak sprawdzić.
Mianowicie wkuć miedzy warstwy damastu elektrody lub sam drut z nich pozyskany .

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 04 wrz 2010, 08:55

widziałem już elektrody wkute w nóż:) bardzo ładnie to wyglądało.


co masz na myśli mówiąc, że napawanie ostrza tigiem jest trudno obrabialna? nie da się tego kuć?
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 04 wrz 2010, 09:28

Niklu ale ty mówisz o całych elektrodach z otuliną, czy samym drutem?

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 04 wrz 2010, 10:09

Otulina to chyba się spaliła w trakcie zgrzewania.

Obrazek widziałem w encyklopedii noży Hartnika.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

lexi
Posty: 127
Rejestracja: 13 sie 2010, 12:48
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: lexi » 09 wrz 2010, 13:08

Nikiel pisze:widziałem już elektrody wkute w nóż:) bardzo ładnie to wyglądało.


co masz na myśli mówiąc, że napawanie ostrza tigiem jest trudno obrabialna? nie da się tego kuć?
Kuć pewno daje się pięknie, szlifowanie wymaga dobrego materiału ściernego
lub dobrych narzędzi. Chinole raczej nie dają rady. Otulina wypala się prawie bez śladu

ODPOWIEDZ

Wróć do „NOŻOWNICTWO - knifemaking”