Moje początki :)

noże, nożyki, nożyczki

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
N3K4III
Posty: 134
Rejestracja: 14 mar 2015, 15:52
Lokalizacja: Białystok

Re: Moje początki :)

Post autor: N3K4III » 14 sty 2016, 18:56

Drwal pisze:Świetny nóż :-) Warstwy się poukładały po prostu genialnie.
Dzięki :D
Oshizuka pisze:Teraz tak. Otwory w głowni rozumiem, że do odchudzenia? Nie lepiej zrobić zbrocze? Mniej wierteł pójdzie, lepiej wg mnie bedzie wyglądać a i doświadczenia złapiesz :P Zamiast 5ciu pinów trzymających jeden kawałek drewna zrobiłbym 2-2 w dobrych miejscach. Co to jest za konstrukcja i materiał na dupce maczety? Pomyśl bardziej o jakimś otworze przelotowym co by dać linkę zabezpieczającą wypadnięcie maczet z ręki :P
Tak patrz sobie na projekt nożyka nad maczetą i zastanawiam się jak chcesz nim cokolwiek pokroić? :D Przecież ta garda zawinięta w stronę ostrza całkowicie to uniemożliwia, bułke tym posmarujesz masłem, a i to też z trudnościami :)
Ok, spróbuje zrobić te zbrocze :D już zacząłem niestety dziury robić, ale wiem jak naprawić. Na dupce maczety jest otwór na tą linkę, tyle że podłużny, rękojeść będzie się kończyła przed tym otworem. Z tym projektem nożyka to ja sam o tym wiem :D :D chciałem zobaczyć poprostu jak będzie to wyglądało :) I wielkie dzięki za rady ;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
i'm not in danger... i'm the danger

Awatar użytkownika
Oshizuka
Posty: 571
Rejestracja: 07 lut 2014, 15:10
Lokalizacja: Świdnik k.Lublina
Kontakt:

Re: Moje początki :)

Post autor: Oshizuka » 14 sty 2016, 19:05

Zaczyna nieźle wyglądać, wiercic sobie możesz w rekojeści, odchudzisz ją trochę, tylko wierc z głowa nie jeden pod drugim w linii prostej tylko tak na cegiełke jak chcesz :] Poszukaj hasła "JIG knives" mysle ze pomoże Ci kłaść szlif pilnikiem

Awatar użytkownika
N3K4III
Posty: 134
Rejestracja: 14 mar 2015, 15:52
Lokalizacja: Białystok

Re: Moje początki :)

Post autor: N3K4III » 14 sty 2016, 20:26

Szlif będę kładł kątówką, dzięki za te hasło bo znalazłem fajną opcje do szlifierek kątowych :D ale zanim to jeszcze musze rozklepać ostrze w miejscu 10 cm od rękojeści bo ma 4 mm a koło czubka 2 mm :/
i'm not in danger... i'm the danger

Awatar użytkownika
Oshizuka
Posty: 571
Rejestracja: 07 lut 2014, 15:10
Lokalizacja: Świdnik k.Lublina
Kontakt:

Re: Moje początki :)

Post autor: Oshizuka » 15 sty 2016, 07:07

Wyrównaj po prostu, 4mm jak na maczete to spoko, ja robilem takie na 5mm na calej glugości w okolicach sztychu sie zwężała tylko, Wyrównaj całość żeby było równe przejście długości i tyle.

Awatar użytkownika
N3K4III
Posty: 134
Rejestracja: 14 mar 2015, 15:52
Lokalizacja: Białystok

Re: Moje początki :)

Post autor: N3K4III » 17 sty 2016, 21:07

Ok.

A tym czasem nożyk z NC6 i prowizoryczną pochewką. Postarzałem chlorkiem żelaza III i próbowałem również wytrawić nim mój wzór :D Wyszło jak wyszło, ale sprawuje się niesamowicie :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
i'm not in danger... i'm the danger

Awatar użytkownika
Oshizuka
Posty: 571
Rejestracja: 07 lut 2014, 15:10
Lokalizacja: Świdnik k.Lublina
Kontakt:

Re: Moje początki :)

Post autor: Oshizuka » 17 sty 2016, 22:04

Wyszedł ładnie, podoba mi się :) Jeśli sie patrzy z daleka jest b.dobry, kilka sczegółów jednak ... Nie spada Ci oplot z tyłu? Kształt rekojesci nie daje żadnej blokady wiec prawdopodobnie moze sie zsuwać przy uzytkowaniu :) Radziłbym Ci zmienić swój znak, długi i cieżko bedzie Ci znaleźć pracownie z ploterem która wytnie ladnie takie szczegóły. No i wlasnie rada... wydrapywanie nie wygląda najestetyczniej :P

Żeby nie było ze tylko krytykuje, widze że robisz niezłe postępy i mam nadzieje ze bedzie jeszcze lepiej

Awatar użytkownika
N3K4III
Posty: 134
Rejestracja: 14 mar 2015, 15:52
Lokalizacja: Białystok

Re: Moje początki :)

Post autor: N3K4III » 19 sty 2016, 11:45

Oplot się dobrze trzyma, po związaniu suszyłem go gorącym powietrzem, dzięki czemu dodatkowo się zacisnął. Tak wiem, już zmieniłem logo :D
i'm not in danger... i'm the danger

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Moje początki :)

Post autor: Bodar » 21 sty 2016, 20:45

Tymi łuskami to bym się nie chwalił jeżeli nie chcesz kłopotów. Nawet zużyte łuski można wielokrotnie elaborować i traktuje się je jak amunicję. Przemyśl to.

Awatar użytkownika
Oshizuka
Posty: 571
Rejestracja: 07 lut 2014, 15:10
Lokalizacja: Świdnik k.Lublina
Kontakt:

Re: Moje początki :)

Post autor: Oshizuka » 21 sty 2016, 22:58

USTAWA
z dnia 21 maja 1999 r.
o broni i amunicji.
[Dz. U. Nr 53, poz. 549]
ze zmianami


2. Istotnymi częściami broni palnej i pneumatycznej są: szkielet broni, baskila, lufa, zamek, komora zamkowa oraz bęben nabojowy.

3. Istotnymi częściami amunicji są: pociski wypełnione materiałami wybuchowymi, chemicznymi środkami obezwładniającymi lub zapalającymi albo innymi substancjami, których działanie zagraża życiu lub zdrowiu, spłonki inicjujące spalanie materiału miotającego i materiał miotający w postaci prochu strzelniczego.

Wychodzi na to,że wystarczy żeby spłonka była zbita ;)

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Moje początki :)

Post autor: Bodar » 22 sty 2016, 17:38

Nie napisałem że narusza prawo, ale może to być przyczyną gęstego tłumaczenia się. W błąd wprowadziło pewnie mój skrót myślowy łuska - amunicja.
Taki przypadek kilka lat temu miał mój znajomy militarioholik ;)
Musiał się wytłumaczyć skąd pozyskał m.in. łuski, czy spłonki były zbite w trakcie strzelania czy też nie zbijał ich sam, po wcześniejszym rozbrojeniu naboju.
Komuś przeszkadza jego hobby , a złośliwych nie brak :)

Awatar użytkownika
N3K4III
Posty: 134
Rejestracja: 14 mar 2015, 15:52
Lokalizacja: Białystok

Re: Moje początki :)

Post autor: N3K4III » 24 sty 2016, 12:35

Mam nadzieję, że nie będę miał problemów :p
Zdjęcia z wczorajszego wieczornego kucia damastu na zamówienie (pierwsze zamówienie noża w życiu :P ) :D (przepraszam za słabą jakość zdjęć, ale aparat nie mógł złapać ostrości ) Pakiecik z NC6 i 50HS, na razie 18 warstw. Liczba docelowa to 288 :) Kułem na drzewnym, ale przy moim nadmuchu ze starego ruskiego odkurzacza jedna porcja spalała się w mniej niż 5 min :/
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
i'm not in danger... i'm the danger

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Moje początki :)

Post autor: Bodar » 24 sty 2016, 18:48

Nie wiem jak masz doprowadzony wiatr z tego odkurzacza, ale jeżeli jest jakaś rura, to wytnij fragment jej ścianki, a na powstały otwór zrób blaszaną przesuwną obejmę. Pozwoli to na łatwe, płynne i bardzo precyzyjne sterowanie siłą nadmuchu.

Awatar użytkownika
N3K4III
Posty: 134
Rejestracja: 14 mar 2015, 15:52
Lokalizacja: Białystok

Re: Moje początki :)

Post autor: N3K4III » 28 sty 2016, 16:01

Bobodar pisze:Nie wiem jak masz doprowadzony wiatr z tego odkurzacza, ale jeżeli jest jakaś rura, to wytnij fragment jej ścianki, a na powstały otwór zrób blaszaną przesuwną obejmę. Pozwoli to na łatwe, płynne i bardzo precyzyjne sterowanie siłą nadmuchu.
już nad tym myślałem od dłuższego czasu, ale jakoś nie mogę się zebrać :D

To co mi wyszło z moich marzeń o rękojeści z kory brzozowej :D
Stal 50HS, rączka ze zwykłych blaszek, kory brzozowej i brzozy. Popełniłem kilka błędów przy rękojeści.... makabrycznych błędów... nie przymierzyłem zacisków do ściśnięcia rączki podczas klejenia i zaciskałem tylko własnymi siłami przez kilka minut aż klej sklei :/ wyszło jak wyszło - widać klej. Całość ma ok 27 cm z czego głównia 15,5 cm. Największy nóż jaki do tej pory robiłem.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
i'm not in danger... i'm the danger

egojack1

Re: Moje początki :)

Post autor: egojack1 » 28 sty 2016, 16:35

Wygląda nie najgorzej.
Nie wiem czy znasz tę stronę:

http://gonza-rytec.rajce.idnes.cz/sveraky/

jak nie, to tutaj możesz podpatrzeć rozmaite oprzyrządowanie do pracy z nożami, uchwyty, ściski, zaciski.

Awatar użytkownika
N3K4III
Posty: 134
Rejestracja: 14 mar 2015, 15:52
Lokalizacja: Białystok

Re: Moje początki :)

Post autor: N3K4III » 28 sty 2016, 22:56

Ok, wielkie dzięki, napewno się przyda :)
i'm not in danger... i'm the danger

ODPOWIEDZ

Wróć do „NOŻOWNICTWO - knifemaking”