Strona 1 z 1
Moje wytwory ;)
: 09 paź 2010, 17:03
autor: Tholnar
oto moja pierwsza wykuta rzecz, więc proszę o wyrozumiałość i rady na przyszłość ;-) w sumie to wiem że jest słabiutki ale mnie się podoba bo w końcu to mój pierwszy wytwór

: 09 paź 2010, 17:06
autor: Marek
co to? :-)
: 09 paź 2010, 17:19
autor: Trollsky
spoko, probój dalej, jakbys uderzał teraz młotkiem w grzbiet na zgięciu to wyprostował bys go do kształtu noza.
: 09 paź 2010, 20:39
autor: Tholnar
no wiem ale już mi się nie chciało tego robić, postanowiłem że taki zostawię :-P nie wiem w sumie co z nim zrobić z rękojeścią, narazie to sobie odpuszczam i zacząłem już drugi nóż, tzn raczej przypominać będzie tym razem nóż :-P a z jakiego podręcznego( czytaj z lasu obok ) drewna zrobić rękojeść? i w jaki sposób? tzn chodzi mi o to żeby była jakaś wciskana, czy może takie nakładki z obu stron?
: 09 paź 2010, 21:08
autor: wszebąd
Jak swój wytwór dobrze doszlifujesz i naostrzysz perfekt to będzie bardzo dobry nóż do skór. Zastosowanie oczyszczanie surowej skóry z włókien i błony, drugie to rozkrój skór garbowanych. To na tyle.
HOWGH
: 19 sie 2011, 14:55
autor: Tholnar
oto co udało mi się zrobić ostanimi czasy na 2 raty

niestety jakoś nie miewałem ostatnio zbyt wielu okazji do kucia ale w końcu coś zrobiłem. I muszę przyznać że wykucie samego noża to najłatwiejsza sprawa chyba:P pochwa z czasem będzie jak dorwę jakąś skórę:)
stal z tego co pamiętam to zbrojeniówka a drewno to brzoza( jeszcze niezakonserwowane)
: 19 sie 2011, 15:10
autor: dara
Tholnar,Weź nie osłabiaj.
Moja 11 letnia córka zrobiła by to lepiej.
: 19 sie 2011, 15:14
autor: Marek
do masła taki wporzo

: 21 sie 2011, 18:09
autor: b1211
a myślałem że moje noże są brzydkie

: 22 sie 2011, 17:17
autor: rav08
Mi to przypomina więzienny kombinowany kozik do obrony rzecz jasna.
: 22 sie 2011, 21:37
autor: Marcin
ewidentnie do smarowania kanapeczek masełkiem

: 22 sie 2011, 22:39
autor: dara
rav08 pisze:Mi to przypomina więzienny kombinowany kozik do obrony rzecz jasna.
Taki *kozik* robi się z łyżki i nazywa się to *papa*