Strona 1 z 2
Grot włóczni ze skrzydełkami
: 05 sty 2011, 22:54
autor: Arek92
Czy ktoś wie może jak robiono skrzydełka na tulei włóczni ? np:
http://znaleziska.org/wiki/index.php?ti ... 3d_Wlk.%29
Oczywiście interesują mnie metody historyczne

: 05 sty 2011, 23:22
autor: wat93
mam koncepcje ale trzeba by zastosowac dwa szwy...
poprostu przeciac na pol pret wykuc trojkaty tak jak normalnie do tulei ale z tym skrzydelkiem. pozniej zawinac oba w jedna tuleje. ale mysle ze to nie do konca zda ezgamin, a juz napewno tak nie robili

: 06 sty 2011, 12:21
autor: Nomad
Też mnie to interesuje, zastanawiałem się keidyś, ale nic nie mogłem wymyślic. Jedynie co wydumałem, to lutowanie mosiądzem/srebrem tych skrzydełek.
: 06 sty 2011, 12:34
autor: Marek
łatwo by odpadły. Macie gdzieś może powiekszone lub lepsze zdjęcia z boku albo z obu stron? Mam pewien pomysł
takie coś znalazłem też:
http://4.bp.blogspot.com/_gORcAv6uENY/T ... 1600/3.JPG
ostatni przekrój by mówił, że tam jest wstawiona płytka w rozciętą tuleję ale to by nie zdało egzaminu raczej. Chyba, że to otwór na pin
i tu:
http://www.regia-na.org/history/article ... rtment.jpg
: 07 sty 2011, 17:21
autor: Nomad
I jak, wymyślił ktoś cokolwiek?
Bo mam zamówienie na grot z takimi skrzydełkami.
Ja jednak obstawiam to przylutowanie. Tylko, że te skrzydełka na dole by były rozklepane, żeby zwiększyc powierzchnię styku.
: 07 sty 2011, 17:49
autor: Arek92
Dupa dup. To musiało być jakoś pozgrzewane bo tak to by lut na wierzch wylazł jak reszta by trochę skorodowała a nie widać nic takiego.
: 07 sty 2011, 18:17
autor: Nomad
Hmm, z Kucykiem wpadliśmy na ten sam pomysł. Żeby od skrzydełek szły 2 pręciki, np. odkute na końcu, a potem zagięte w dół. W tulejce też otwory by były, i to by było zanitowane?
: 07 sty 2011, 18:23
autor: Marek
przychodzi mi do głowy jeszcze pomysł z origami taki
może ktoś wpadnie na jakąś lepszą wariację tego sposobu
: 07 sty 2011, 18:38
autor: Kucyk
Marek też myślałem o tym, ale nie wychodzi z plasteliną (wiesz żeby przy kuciu tulei wykuć na nich skrzydełka). Nie wychodzi zupełnie...
: 07 sty 2011, 18:52
autor: Nomad
Włócznia i oszczep
Obydwie bronie zostały wprowadzone równocześnie. Obie mogły być używane zarówno w walce, jak i na polowaniach. Zachowane żelazne czuby grotów są długie na 20 – 60 centymetrów i zwykle posiadają żeberko środkowe. Długa i ciężka włócznia była bronią kłutą, krótszy i lżejszy oszczep miotaną. Jednak nie zawsze jest możliwy wyraźny rozdział. Oszczepy do rzucania rzadko znajduje się w grobach, dodatkowo są wykonane w prosty sposób, ponieważ często je gubiono. Przykład z Fyrkat w Danii z X wieku – lekki, prosty grot, który musiał należeć do oszczepu został znaleziony przy bramie tamtejszego zamku. Obok prostych grotów, znajduje się także i takie zdobione metalami szlachetnymi, jak posrebrzane groty z Finlandii z motywami zwierząt i runów. Tak jak miecze, niektóre włócznie były damascenowane. W Haithabu znaleziono w potoku taki grot, i poddano badaniom. Był mocno zardzewiały, dlatego moczono go w roztworze fosforowym, dzięki czemu lepiej poznano formę i sposób wykonania. Tulejka ma formę rury, do której boków przyspawano na wspak poprzeczkę w postaci dwóch skrzydełek. Główny materiał to stal damasceńska, czyli na przemian żelazo miękkie, bogate w węgiel, i twarda stal. Miękkie żelazo ma chronić przed pęknięciem. Poprzez różnice barw, klinga otrzymuje nie tylko charakterystyczny wzór, ale także twardość, i elastyczność. Tego mógł dokonać tylko dobry rzemieślnik z bogatym doświadczeniem. Płyty zostają zgrzane, sklepane i zbite w formę S. Po kolejnym zgrzaniu kawałek zostaje przecięty w pół, i oba kawałki zostają połączone jednym końcem. Na zimno zostają skręcone, i znowu zgrzane. Tak powstałe jądro może zostać ostatecznie uformowane. Następnie dwa pręty twardej stali łączy się z jądrem (późniejsza powierzchnia tnąca). Z blachy miękkiego żelaza formuje się tulejkę, zostają przymocowane skrzydełka. W końcu zgrzewa się tulejkę i ostrze w jedną całość. Ostatecznie czub włóczni musi zostać oszlifowany, wypolerowany, i wytrawiony.
http://www.trollabanin.fora.pl/ksiegi,8 ... w,219.html
Takie coś znalazłem, może ktoś wymyśli z pomocą tego fragmentu jak to robiono?
Jest napisane, że przyspawywano wspak poprzeczkę w postaci 2 skrzydełek. O jaki rodzaj spawania chodzi? Zgrzewanie inaczej?
: 07 sty 2011, 20:47
autor: wat93
jesli juz to tylko zgrzewanie. kiedys na zgrzewanie mowili spawanie w ogniu lub spawanie ogniowe

: 07 sty 2011, 20:54
autor: Kucyk
No i wiemy już, byliśmy blisko

: 07 sty 2011, 21:34
autor: Marek
Ominąłem fazę zawinięcia. Przy zgrzewaniu trzeba dorównać poziomem do grubości tulei tak, żeby nie było widać że tam są 2 warstwy
: 07 sty 2011, 21:45
autor: wat93
wezcie pod uwage tez to ze kiedys tuleje byly zgrzewane... dla owczesnego kowala zgrzanie tulei w dwoch iejscach to nie problem.
: 15 sty 2011, 22:17
autor: Nomad
Wpadłem na pewnien pomysł, jak prosto zrobic to. W płaskowniku, który ma byc przyszłą tulejką robimy 2 nacięcia, którymi będą wystawac skrzydełka. Teraz bierzemy mniejszy płaskownik, z którego będą skrzydełka i przeplatamy je tak, że najpierw jest na górze, przechodzi przez szpare, idzie dołem do 2 szpary, przez którą przechodzi i wychodzi górą. To co zostało na górze odginamy i to będą skrzydełka. Teraz odwracamy, posypujemy boraxem ten kawałek płaskownika co idzie pod spodem, i zgrzewamy do płaskownika. Najlepiej tak, żeby szpary też się zgrzały. Teraz zawijamy tulejke, odginamy już tak jak trzeba, wycinamy pilnikiem kształt i gotowe. Teraz tulejke dogrzac do grotu. Chociaz moze i prościej jest tak jak Marek narysował, zgrzac bez nacinania, tylko ten zgrzew będzie bardziej widac bez szlifowania.
Przy okazji. Czy w grotach średniowiecznych na tulejce były otwory na nit, który by przechodził przez drewno trzymając je na miejscu, czy tylko klejono klejem z żywicy na przykład?