Strona 1 z 2
Moje noże
: 05 kwie 2011, 23:30
autor: Halfgar
Nie mam zbyt wielu zdjęć, ale, o ile czegoś nie sknocę przy załączaniu, postaram się parę wrzucić.

Poniżej (o ile nie sknocę, powtarzam) lekko zmodyfikowany sax.

Stal sprężynowa, drewno czereśniowe, pochwa skóra wołowa.
http://img821.imageshack.us/img821/1443/16042010362.jpg
http://img545.imageshack.us/i/16042010377.jpg
: 05 kwie 2011, 23:44
autor: Halfgar
Kolejny nożyk, materiał - stal piły tartacznej, drewno czereśniowe, trzykrotnie sycone na gorąco woskiem, sycona woskiem skóra wołowa.
http://img808.imageshack.us/i/16042010355.jpg
http://img222.imageshack.us/i/16042010357.jpg
: 05 kwie 2011, 23:53
autor: Halfgar
Ten wykonałem parę tygodni temu.

Stal sprężynowa, barwione, sycone woskiem drewno bukowe, pochwa, skóra wołowa. Dł. głowni 20 cm.
http://img695.imageshack.us/i/09032011666.jpg
http://img690.imageshack.us/i/09032011669.jpg
Hmm... Proszę o wyrozumiałość w ewentualnych komentarzach.

Nadal staram się poprawić jakość tego co robię.

: 06 kwie 2011, 01:51
autor: Marcin
Mała uwaga techniczna: wrzucaj wszystko w jednym poście
: 06 kwie 2011, 07:15
autor: b1211
Fajne prace, ten ostatni nożyk najbardziej mi się spodobał.
: 06 kwie 2011, 08:07
autor: dara
Pochewki słabe.

: 06 kwie 2011, 09:44
autor: Halfgar
Pochewki miały być proste i solidne.

Takie też są. Nie rozczulałem się nad zdobieniem. Nacisk położyłem na wytrzymałość i jakość materiału.

Skóra z której są wykonane, ma grubość 7 mm i jest utwardzona woskiem na gorąco. Darowałem sobie także szycie, gdyż przy ostrości klingi, pozwalającej na golenie włosów z kończyn, każde szycie, prędzej czy później, konało.

: 06 kwie 2011, 15:39
autor: Nomad
Ten 3 nóż mi się podoba, a jak w pochewkachci nóż przecina szycie, to wkładaj w szew jeszcze 1 dodatkową warstwe dkóry, dzięki czemu nóż jak wchodzi to się wcina w skórę a nie w szew.
: 06 kwie 2011, 15:43
autor: Halfgar
Znam ten patent.

Ale przy naprawdę ostrych nożach, po jakimś czasie i tak tnie.
Tym bardziej, że typ pochewek skandynawskich, takich, gdzie nóż chowa się niemal cały, wymaga pewnego luzu dla ostrza, a to sprawia, że patent z wszywką staje się nieskuteczny. Nity są skuteczne. Alternatywą dla nich jest jeszcze wykonanie okucia na całej pochwie, co też czasem stosuję.

: 06 kwie 2011, 15:52
autor: Nomad
Może zbyt blisko wewnętrznej krawędzi wkładki dajesz szew? Ja dotąd nie miałem problemów z takim rozwiązaniem, a jeden z noży z taką pochewką jest dośc mocno eksploatowany. Musze jeszcze spróbowac kiedyś okuc, bo nigdy nie robiłem.
: 06 kwie 2011, 16:23
autor: Halfgar
Nie, ja po prostu wyprowadzam bardzo wąski klin ostrza i ostrzę często chyba przesadnie. Taki odchył.

Żeby wszywka spełniała w tym wypadku swoje zadanie, musiałbym rzeczywiście stosować duży naddatek, a to, moim zdaniem, nie wygląda estetycznie.

Możliwe też, że stosujesz to w stosunkowo krótkich nożach, wówczas takie rozwiązanie może trochę posłużyć.
Okucie jest bardzo estetycznym rozwiązaniem, szczególnie, gdy jest jeszcze zdobione.

Ale zwiększa także ciężar pochwy, a w przypadku noża często noszonego, nie jest to zaleta.

: 06 kwie 2011, 17:07
autor: Nomad
Może i masz rację, jeszcze nie robiłem pochwy na dłuższe noże, więc nie wiem za bardzo jak się przy takich zachowuje, wydawało mi się, że to są takie mniejsze noże.
: 06 kwie 2011, 17:19
autor: Halfgar
Najkrótszy z nich ma osiemnastocentymetrową głownię, najdłuższy, ten sax - trzydziestka.

A pociągnięcie takim ostrzem po skórze, nawet utwardzanej, przy wyciąganiu z pochwy, zwykle kończy się w jeden sposób.

Do jednego z noży wykonałem kiedyś nawet kształtowaną pochwę, wykonaną w całości z miedzianej rurki instalacyjnej.

Dźwięk przy wyciąganiu ostrza - bezcenny.
Ale, tak jak mówiłem, ciężar robi swoje...
: 06 kwie 2011, 21:27
autor: dara
Halfgar pisze:Pochewki miały być proste i solidne.

Takie też są. Nie rozczulałem się nad zdobieniem. Nacisk położyłem na wytrzymałość i jakość materiału.

Skóra z której są wykonane, ma grubość 7 mm i jest utwardzona woskiem na gorąco. Darowałem sobie także szycie, gdyż przy ostrości klingi, pozwalającej na golenie włosów z kończyn, każde szycie, prędzej czy później, konało.

ale mimo to są słabe
: 06 kwie 2011, 21:32
autor: Halfgar
A mógłbym prosić o precyzyjniejsze zdefiniowanie terminu "słabe"...?
