Strona 1 z 3

suszenie drewna

: 11 mar 2014, 17:19
autor: 068lukas
Pozwolę założyć sobie nowy temat. Chciałem się poradzić po czym poznać, czy drewno jest już wyschnięte. W tym przypadku chodzi mi o akację, którą pozyskałem w lipcu roku pańskiego 2013 :> Kawałek ma 1,8m długości i 18 cm średnicy. Do tej pory leżała w stodole, nie zdejmowałem kory, ale mimo to pękła przy końcu. Dzisiaj obciąłem ostatnie 20cm i okazało się, że w środku drewno nie spękało. W dotyku wydaje się lekko wilgotne. Po odcięciu kawałka obawiam się tego, że może dalej pękać, w takim miejscu, że wtedy nie przyda mi się już do niczego. Czy znacie jakieś sposoby zabezpieczenia miejsca przecięcia przed pękaniem? Planowałem sobie gliną oblepić to miejsce, ale nie wiem czy to coś da.

Czy mogę zeskrobać korę, aby przyspieszyć wysychanie i czy wtedy nie będzie ryzyka że popęka?

: 11 mar 2014, 17:28
autor: Qmar
drewno w miejscu ciecia maluje sie jakas farba czy czyms takim zeby za szybko nie traciło wilgoci

: 11 mar 2014, 19:21
autor: Vanir
Drewno pęka dlatego, że jego krawędzie (boki) schną szybciej, a przez to kurczą się szybciej niż pozostałe części. Rada jest na to jedna- ściągnij korę, zamaluj końce jakąkolwiek nieprzepuszczalną farbą (emalią np.) i pozostaw w miejscu umiarkowanie ciepłym i wilgotnym. Stodoła może być, wszelkie nagrzane strychy itp. odpadają.

Brzmi jakbyś chciał zmajstrować łuk (akacja, 180cm :> ). Jeśli tak, spokojnie możesz łupnąć kłodę przez środek, tylko ułóż ją do schnięcia tak, żeby się nie skręcała.
Niektórzy strugają już w czasie sezonowania- wstępnie kształtują szczapę, a potem raz w tygodniu ściągają kolejne warstwy materiału. Jest wiele sposobów na suszenie/sezonowanie drewna. Jak będzie odpowiednio wysezonowane powinno mieć ładny odgłos kiedy lekko stukniesz kijem. Jak będzie głuchy znaczy trza sezonować dalej.

: 11 mar 2014, 20:10
autor: Dara
Przy takiej średnicy powinno suszyś sie 3 lata.
Najlepiej w sianie w sąsieku.Tak jak się suszy jałowce na spiningi.Jeśli przedmiot tak jak twój nie musi posiadać jakiś tam wyszukanych właściwości sprzężystych to po ścieciu parzy się klocek w wodzie,wewnątrz powinien osiagnąć ok 80*C a następnie suszy.
ten twój ściąłeś w pełni sezonu wegetacyjnego wiec był napity jak trza.
wsadz go głęboko w siano i zapomnij o nim na jeszcze dwa lata.

: 11 mar 2014, 20:21
autor: Vanir
O, patentu z sianem nie znałem.
Ciekawe, wykorzystam kiedyś.

: 11 mar 2014, 20:27
autor: Dara
Siano jak nazwa wskazuje "ssie" wilgoć :)

Wilgoć jest wysysana z przedmiotu,transportowana ku powierzchni i tam odparowywana.
Tą metodą uzyskuje się też salcesony o niebiańskim smaku.Ale muszą leżeć w sianie
ok pięciu lat.

: 11 mar 2014, 21:20
autor: 068lukas
Kurcze, długo trochę. Myślałem, że do wakacji wyschnie i będę mógł strugać. Zalepiłem odsłonięte części żywicą epoksydową. Ten klocek mógłbym trochę obkroić, może szybciej by wyschło, ale skoro pęka w miejscu ścięcia, to po struganiu pewnie spęka całe. Chyba muszę zapomnieć o tym drewnie na jakiś jeszcze czas i ściąć inne, póki jeszcze woda nie wpłynęła do drzew. Mogłem miesiąc wcześniej, ale nie pomyślałem.
A propo, nie chcę robić łuku, bo akacja nie jest odpowiednio sprężysta. Jest natomiast twarda jak diabli i chciałem użyć jej do innego celu. Nie wiem czy zdjęcia udało się wkleić w pierwszym poście, więc wklejam link do przedmiotu, który chcę zrobić.

http://www.kickingwolf.com/uploads/Guns ... _strap.JPG

: 12 mar 2014, 07:32
autor: Vanir
068lukas pisze: bo akacja nie jest odpowiednio sprężysta.
Dobry dowcip :D To jedno z najlepszych drzew na łuki dostępne w Polsce ;) A ludzie tym w kominkach palą ;/ Z resztą wiele jest gatunków świetnych na łuki, które na pozór wydają się takimi nie być.

Ciekawa ta kolba. Życzę powodzenia przy sezonowaniu i struganiu :)

: 12 mar 2014, 09:03
autor: Dara
to nie kolba,to maczuga.

: 12 mar 2014, 09:32
autor: Vanir
Dara pisze:to nie kolba,to maczuga.
W pierwszym poście rano zauważyłem w opisie zdjęcia "gunstock" ale nie zauważyłem już "club" :P Wydawało mi się dziwne to ostrze w kolbie, ale są różne fetysze ;)


Tak czy siak powodzenia przy dłubaniu :)

: 01 kwie 2014, 21:25
autor: solfernus
W końcowych scenach "Ostatniego Mohikanina" niejaki Czinkaczkuk czy jak mu tam było, kili za pomocą tego cuda niejakiego Maguę. W sprawnych rękach potrafi nieźle narozrabiać. I chociaż wolę tomahawki to akurat w tych ujęciach Magua się nie obronił. A miał
w jednej łapce hawka a w drugiej nóż :cry:

: 03 kwie 2014, 18:50
autor: 068lukas
Właśnie ;) Skończyłem już tą pałkę, pozostało tylko wyszorowanie papierem ściernym i lakierowanie. Tomahawk też skończyłem. 4 noże z 6 czekają na oprawienie. Gdy wszystko skończę to wstawię zdjęcie. Nastąpi to za jakiś czas, bo przygotowania do matury zabierają wiele cennego czasu.

A propo: Znacie jakieś sprawdzone sposoby na zabezpieczenie drewnianej rękojeści? Ja użyłem oleju lnianego, ale brudzi się strasznie i nie chce się to później zmyć. Jaki jest inny środek, który nada ładną barwę drewnianej rękojeści? Ważne też aby rękojeść dało się później łatwo umyć po pracy

: 03 kwie 2014, 20:09
autor: Dara
Wosk pszczeli na cieplo

: 03 kwie 2014, 20:32
autor: Nomad
I to po olejowaniu polecam ten wosk wetrzeć.

Albo zrobić pastę, rozpuścić wosk i dolać troche oleju, później po zastygnięciu wcierasz to mazidło w naolejowane drewno.

: 03 kwie 2014, 21:06
autor: Vanir
Można też użyć szelaku. Dale śliczne rustykalne wykończenie i łatwo o nie dbać.