obróbka cieplna na chłopski rozum
: 02 gru 2009, 12:59
Panie Kin, zaczynam widzieć światełko na końcu tunelu:) dziękuję za całą tą wiedzę i za przekazywanie jej w coraz bardziej przystępny sposób. ten temat na pewno zostanie podwieszony. Może by nawet stworzyć mały dział o obróbce cieplnej.
zastawiam się w jaki sposób najlepiej przekazać prostym ludynom (takim jak ja:)) wiedzę o obróbce. Przekazać tak żeby zakumali jak się obrabia cieplnie stal, ale także nauczyli się jakie procesy w tym czasie zachodzą i jak się nazywają.
sporo jest opisów np. melon na knivesach robi niezłą robotę, ale ja jakoś do tej pory nie mogę do końca załapać co się kiedy dzieje.może po prostu ciemna masa ze mnie, a inni lepiej przyswajają tą wiedzę. jeśli jednak takich opornych jak ja jest więcej. to ciężko będzie wyprostować błędy w nazewnictwie. Ja jednak w Pana wierzę i wiem że w końcu uda się przekazać wiedzę magiczno-metalurgiczną w sposób zrozumiały dla wszystkich.
To tyle słowem wstępu, a teraz moje pytania dotyczące kolejnych etapów tworzenia noża i procesów zachodzących w tym czasie w stali.
1. wchodzę do hurtowni stali i chcę kupić stal na nóż i miecz, bo będę kuł i to i to:)
kuć mogę na koksie, na węglu i na gazie.
jakie typy/rodzaje/ stali mam do wyboru? jakie są między nimi różnice?
powiedzmy, że nie dzieje się to w Polsce i w hurtowni jest wszystko, ale my nie skupiamy się na kosmicznych stalach, z którymi nie da się pracować bez wysoce specjalistycznego sprzętu. Chcę kupić po kawałku z każdego rodzaju/typu stali, który mogę wykorzystać do wykucia sobie noża i miecza.
Proszę mi to wyłożyć jak najprościej, ale z zachowaniem fachowej terminologii.
zastawiam się w jaki sposób najlepiej przekazać prostym ludynom (takim jak ja:)) wiedzę o obróbce. Przekazać tak żeby zakumali jak się obrabia cieplnie stal, ale także nauczyli się jakie procesy w tym czasie zachodzą i jak się nazywają.
sporo jest opisów np. melon na knivesach robi niezłą robotę, ale ja jakoś do tej pory nie mogę do końca załapać co się kiedy dzieje.może po prostu ciemna masa ze mnie, a inni lepiej przyswajają tą wiedzę. jeśli jednak takich opornych jak ja jest więcej. to ciężko będzie wyprostować błędy w nazewnictwie. Ja jednak w Pana wierzę i wiem że w końcu uda się przekazać wiedzę magiczno-metalurgiczną w sposób zrozumiały dla wszystkich.
To tyle słowem wstępu, a teraz moje pytania dotyczące kolejnych etapów tworzenia noża i procesów zachodzących w tym czasie w stali.
1. wchodzę do hurtowni stali i chcę kupić stal na nóż i miecz, bo będę kuł i to i to:)
kuć mogę na koksie, na węglu i na gazie.
jakie typy/rodzaje/ stali mam do wyboru? jakie są między nimi różnice?
powiedzmy, że nie dzieje się to w Polsce i w hurtowni jest wszystko, ale my nie skupiamy się na kosmicznych stalach, z którymi nie da się pracować bez wysoce specjalistycznego sprzętu. Chcę kupić po kawałku z każdego rodzaju/typu stali, który mogę wykorzystać do wykucia sobie noża i miecza.
Proszę mi to wyłożyć jak najprościej, ale z zachowaniem fachowej terminologii.