Strona 1 z 1

Proba Damastu z lancucha do pily

: 20 gru 2016, 22:13
autor: kowalik1987
Dzisiaj wykonalem pierwszy raz proces zgrzewania z pomoca boraksu lancucha do piyly spalinowej i w sumie wszystko sie udalo zgrzalo sie dobrze nic sie nie rozwarstwialo ale brakuje mi wzorku znanego dla damastu wszystko wyszlifowalem i zahartowalem w oleju.co zle moglem zrobic ze nie poszlo mi czy do uzyskania wzorku jest konieczny proces trawienia???
Jutro chce zrobic kolejna probe pilnika ze zlyklym plaskownikiem tylko wiecej razy go poskladam prosze o rady zeby dobrze sie do tego zabrac. Zrobie pakiet z trzech kawalkow plaskownika i trzech kawalkow pilnika. Zaspawam wszystko i powoli bede nagrzewac czyli najpierw poloze material kolo paleniska pozniej na palenisku i tak dalej. Czy moze do takiego materialu nie jest potrzebny ten proces. Po zakonczonym fformowaniu pozostawie do ostudzenia w kuzni. Nastepnie pozostanie mi hartowanie do jakiej barwy nagrzac material i czy olej tez musi byc rozgrzany do jakiejs konkretnej templ.?? I oczywiscie jak zabrac sie do szlifowania bo nie mam szlifierki tasmowej tylko katowka.

Z gory dziekuje za wszystkie rady pozdrawiam

Re: Proba Damastu z lancucha do pily

: 20 gru 2016, 22:34
autor: Dara
Bez trawienia nie wyciągniesz raczej wzoru.

Re: Proba Damastu z lancucha do pily

: 21 gru 2016, 09:11
autor: Bodar
kowalik1987 pisze:/.../ brakuje mi wzorku /.../ Z gory dziekuje za wszystkie rady pozdrawiam
Wiele o trawieniu jest na Forum, poszperaj, a znajdziesz :)

Re: Proba Damastu z lancucha do pily

: 21 gru 2016, 10:20
autor: Nomad
Chyba kolega w ogóle nie postarał się poszukać informacji, w tym dziale w przypiętych wątkach któryś od góre jest poradnik który sam napisałem o nazwie jak trawić damasty :)
A olej do hartowania roślinny to nagrzej go tak żeby miał konsystencje wody, czyli około 60-70 stopni.
Pilnik hartuj wg. specyfikacji dla nc6, pakiet ładuj od razu do paleniska bez ogrzewania, a szlifuj kątówką najpierw ściernicą, a później kup sobie dysk z rzepem i do niego papier ścierny na rzepa, dysk to około 20 zł, sztuka tarczy ściernej to około 80 groszy, weź sobie po 5 z gradacji 40, 100, 150, 240

Re: Proba Damastu z lancucha do pily

: 21 gru 2016, 13:41
autor: kowalik1987
C,ytalem troche ale wiesz mi trzeba jak chlop krowiena miedzy. Jutro bede probowac to trawic chlorkiem zelaza mam na cos uwazac ???

Re: Proba Damastu z lancucha do pily

: 21 gru 2016, 15:20
autor: BANAN
Tak, powierzchnię przed trawieniem zrób na gładko, bez rys, najlepiej wypolerować, wtedy więcej ujrzysz. Roztwór chlorku żelaza nie za mocny ale świeży.

Re: Proba Damastu z lancucha do pily

: 21 gru 2016, 17:36
autor: kowalik1987
Szczerze to zamowilem gotowy roztwor. Nastepnym razem brac proszek??

Re: Proba Damastu z lancucha do pily

: 21 gru 2016, 18:07
autor: BANAN
gotowy roztwór można rozcieńczyć. Z resztą sam poeksperymentujesz. Najważniejsze przygotowanie powierzchni.

Re: Proba Damastu z lancucha do pily

: 21 gru 2016, 22:06
autor: Nomad
i odtłuszczenie acetonem :)

Re: Proba Damastu z lancucha do pily

: 22 gru 2016, 14:25
autor: kowalik1987
Czy takie wyczyszczenie powierzchni wystarczy do przystapienia trawienia?? Czy powinien byc efekt wow czyli lustro. Czyscielem szlifierka pozniej papier wodny 1000 1200 i 2000 tylko moze nie za dokladnie:) i jeszcze jedno mianowicie kolejnosc wykonywania czynnosci jak wyczyszcze powierzchnie to mozna jeszcze hartowac czy powinno sie najpierw zahartowac a pozniej czyscic i piescic

Re: Proba Damastu z lancucha do pily

: 22 gru 2016, 17:24
autor: kowalik1987
I jak to wypolerowac tez jakims dyskiem do szlifierki z jakims materialem??

Re: Proba Damastu z lancucha do pily

: 22 gru 2016, 17:51
autor: Nomad
starczy tyle spokojnie :) jak chcesz polerować to do stołowej szlifierki są dyski bawełniane na przykład i je zakładasz i do tego zielona pasta polerska i jedziesz

Re: Proba Damastu z lancucha do pily

: 22 gru 2016, 20:03
autor: kowalik1987
A jeszcze jedno bo chyba zrobilem blad bo nie zahartowalem tego przed czyszczeniem juz popij woda czy jest jakiś ratunek żeby zahartowac i nie czyścić tego znowu przed trawieniem. To w sumie i tak pierwszy w życiu taki niż no nie licząc tego zrobionego na warsztatach. I zrobilem go bez przekladania 6 warstw drugi kawalek poskladalem i ma niby byc 96. Tak wiec chyba jutro wytrawie ten żeby zobaczyć efekt. Czy ma od jakieś rady i sugestie:)

Re: Proba Damastu z lancucha do pily

: 27 gru 2016, 01:20
autor: Dara
Najlepiej że by to coś chociaż trochę przypominało nóz albo coś do noża podobne,potencjał w twoim wyrobie jest ,ale łatwiej z tego łyżkę do kaszy pewnie będzie zrobić albo do butów.