Strona 1 z 2
Problem ze zgrzewaniem
: 19 gru 2009, 23:30
autor: Arek92
Mam problem ze zgrzewaniem :-( Dokładnie to planuje zrobić taki nożyk
Na ostrze pilnik, w środek miękka blaszka jako spoiwo a reszta jodełka
No i problem
W tym miejscu nie chce się dogrzać

To już drugie podejście. Za pierwszym razem próbując dogrzać upaliłem pilnik w połowie

Ale znów to samo miejsce. Już uciąłem kawałek ale jak tak dalej pójdzie to mi na nóż nie starczy. Macie jakieś pomysły? Może zła ,,konstrukcja'' pakietu? Sam nie wiem. Jutro jeszcze będę walczył ale jeśli macie jakieś spostrzeżenia lub rady to piszcie bo po co sobie nerwy psuć skoro może być na to prosty sposób.
Ps. nie jestem zbyt zaawansowany w zgrzewaniu ;-)
: 19 gru 2009, 23:43
autor: Nikiel
ja takich deliktnych konstukcji nigdy nie robilem, ale jak sie nie zgrzalo 2 razy to moze za duzo tam syfu? Jak patrzę na zdjęcie to jedyne co mi przychodzi do głowy to podpiłować piłką do metalu miejsce gdzie sie nie dogrzalo. moze papierem jeszcze doczyscic i zgrzac raz jeszcze.

: 20 gru 2009, 08:34
autor: wat93
rekoma i nogami za nikielem

mozesz tez sprobowac wyzej zagrzac
: 20 gru 2009, 08:59
autor: Nomad
I dużo topnika, szczególnie do szczelin.
: 20 gru 2009, 10:08
autor: Trollsky
ja bym to juz wywalił i kuł nowy pakiet.
: 20 gru 2009, 13:43
autor: Arek92
już jeden wywaliłem a i pilniki się kończą
: 20 gru 2009, 19:14
autor: Arek92
No i anal :-( Wiadro koksu, 7kg węgla drzewnego, z pół kilo boraksu, dwa pilniki i dupa. Nadal nie mam odpowiedniego kawałka na nożyk. Morale mi spadły :-( Odpowiedź Trollskiego była najcelniejsza.
: 20 gru 2009, 19:41
autor: wat93
a czysciles pakiet?
: 20 gru 2009, 19:55
autor: Arek92
Czyściłem po skończonym klepaniu przed włożeniem do ognia
: 20 gru 2009, 19:58
autor: wat93
szlifierka/pilnikiem/papierem czy tylko szczotka przejechales? nie latwiej by bylo poprostu z pilnika kuc?

a zgrzewanie zostawic sobie na pozniej...
: 20 gru 2009, 20:14
autor: Arek92
Pakiet przed złożeniem był wyszlifowany i dopasowany następnie gęsto go zdrutowałem. Akurat przy pierwszym fragmencie wszystko ładnie się zgrzało dopiero później zaczęło się pier..lić, przesuwać i wyginać. Co ciekawe pilnik bardzo ładnie zgrzał się z blaszką natomiast już ta blaszka nie chciała się zgrzać z jodełką. Ogólnie to nożyk miał być historyczny i moje chore ambicje nie pozwalają go zrobić z jednego kawałka, do tego po co klepać następny taki sam skoro na biurku już leżą 4 i miecz.
Ps. Co do czystości pakietu przed zgrzewaniem to mam wątpliwości. Na trening postanowiłem sobie zgrzać damast który miał posłużyć na jelec i głowice do owego noża. Wziąłem jakiś ostro zardzewiały resor i ścinki blach. złożyłem to, zawiązałem dwoma drutami i na pierwszym grzaniu pięknie się zgrzał

: 20 gru 2009, 20:35
autor: wat93
hmm... to ja nie wiem

cos zepsules pewnie ale trudno to okreslic

no coz... moze damast sie dogrzeje

: 20 gru 2009, 20:37
autor: Nomad
Być może ten materiał ma inny przekrój, a co przez to idzie szybciej traci temp. Więc trzeba sie spieszyc wyciągasz kładziesz na kowadlo jak najszybciej, bo może wystygnąc i stracic odpowiednią temp.
: 20 gru 2009, 21:09
autor: Trollsky
jesli nie zgrzała sie koncówka to jest spora szansa ze klupałes pakiet ktory juz był za zimny.
A jak raz sie nie zgrzeje z powodu najnizszej temperatury to pozamiatane, chocbys sypał boraksu w diabły i grzał do białego.
Ja ZAWSZE czyszcze powierzchnie fleksą ze sciernica do stali, ma byc zjechane "do żywego", nie zostawiam chocby pieprzyka z zendry.
: 20 gru 2009, 22:13
autor: Arek92
Zgrzewasz cały pakiet na raz czy odcinkami?