po co kuć ostrze?

noże, nożyki, nożyczki

Moderatorzy: Nomad, Nikiel, BANAN, Marcin

jachu
Posty: 84
Rejestracja: 02 gru 2015, 08:09
Lokalizacja:

Re: po co kuć ostrze?

Post autor: jachu » 07 sty 2018, 20:29

kupiłem materiał na moje pierwsze noże i maczetę.
stara piła, ma aż 79cm długości i 4 mm grubości.

spokojnie wytnę z tego na waterjecie maczetę i kilka noży

pozostaje kwestia naostrzenia tego później, najlepiej na zimno z tego co wiem aby nie rozhartować ( ta stara piła powinna być zahartowana po calości - racja ?), później polerka i dołożenia rączki. Maczetę zrobię z zębkami do piłowania, i być może z zamkniętą ochroną na dłoń ...

japoński miecz też wygląda pięknie..

się podjarałem :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Saduria
Posty: 831
Rejestracja: 07 paź 2016, 08:15
Lokalizacja: Gdynia

Re: po co kuć ostrze?

Post autor: Saduria » 13 sty 2018, 23:55

Jeśli ta piła jest z NCV1, a prawdopodobnie tak, to jest to dobry materiał na noże.
Taką piłę trzeba najpierw wyżarzyć zmiękczająco, bo w tym stanie jest zbyt miękka na nóż, a za twarda do obróbki ręcznej.
Wytnij zgrubny kształt np. kątówką i wyżarz. Potem dokładny kształt, załóż szlify zostawiając ok. 0,5mm na krawędzi tnącej, zrób otwory pod piny i oddaj do zahartowania.
Potem wykończeniówka, ostrzenie i oprawianie rękojeści.
Jeśli chcesz/możesz robić w twardym (masz szlifierkę taśmową), to być może orginalna twardość piły wystarczy na maczetę, na noże na pewno jest za miękka.

jachu
Posty: 84
Rejestracja: 02 gru 2015, 08:09
Lokalizacja:

Re: po co kuć ostrze?

Post autor: jachu » 17 sty 2018, 15:30

Mówisz że za miękka na nóż ? Za 2 dni do mnie dojdzie...
Planowałem wyciąć kształty maczety i noży na waterjecie, a potem na zimno zeszlifować materiał tak aby wyszło ostrze. Bez obróbki cieplnej.
Wg opisu sprzedającego to polska piła z lat 80 tych.
Ma 4 mm grubości.

Awatar użytkownika
Saduria
Posty: 831
Rejestracja: 07 paź 2016, 08:15
Lokalizacja: Gdynia

Re: po co kuć ostrze?

Post autor: Saduria » 17 sty 2018, 16:20

Jak zrobisz tak będziesz miał. Ja bym jednak poszła w obróbkę cieplną szczególnie w przypadku noży. Na maczetę to też raczej inna stal np. NZ3, chociaż jak pisałam może i piła w obecnym stanie by się nadała.
W twardym robią ostrza z HSS np. z SW7, bo ta ponoć jest zbyt trudna do hartowania dla maluczkich. Wyżarzyć możesz sam, a do hartowania oddaj do kogoś.
Takie piły to się bierze albo ze złomu, albo od "wujka" z garażu. Jak już zamawiasz internetem, to lepiej kup sprawdzoną stal ze sklepu dla nożorobów. Wiadomo co to za stal i jest w stanie zmiękczonym.

Awatar użytkownika
Oshizuka
Posty: 575
Rejestracja: 07 lut 2014, 15:10
Lokalizacja: Świdnik k.Lublina
Kontakt:

Re: po co kuć ostrze?

Post autor: Oshizuka » 30 sty 2018, 10:24

Kurde, cos bym pomógł, ale widze ze kolega strasznie uparty i jak na złość nie chce poszerzyć wiedzy o książki, fora, albo youtuba :] Ile za pile zaplaciles? Kupujac przez internet za samą przesyłke dałeś 3x wiecej niz kosztuje piłą na złomie, nie mówiąc już o cenie samej piły. Jak chłopaki wyżej wspomnieli- na nóż za miękkie. Wyslij komuś do hartowania. Wyżarzać zmiękczająco nie musisz- byłoby Ci łatwiej ale i tak da rade. Na maczete- nie ta stal. NCV1 potrafi być krucha, na dłuższe ostrza lepiej użyć cos bardziej sprężystego(NZ3, 50HF, 50HS). Jak trzeba, to odezwij sie na priv to podeślę kilka forów,które mogą Ci pomóc

ODPOWIEDZ

Wróć do „NOŻOWNICTWO - knifemaking”