Strona 1 z 2
ornatus na ostro
: 22 mar 2010, 20:27
autor: ornatus
Witam. Jest to mój drugi nóż. Wykonałem go z:
klinga - N6 (pilnik) i na 90% 50HF
rękojeść - gwajakowiec (wypolerowany)
jelec i przekładki - miedź i mosiądz
48 warstw
wymiary:
długość całkowita - 270mm
długość klingi - 140mm
grubość klingi - 4mm
trawiony w roztworze chlorku żelaza i 5% HCL
Robienie noży to fascynujące zajęcie i od czasu do czasu coś w tym wątku pokażę. Proszę o wskazówki do nastepnych realizacji

: 22 mar 2010, 20:41
autor: wat93
eee... powiem Ci ze pogrom! :-D tez twierdze ze robienie nozy to fajne oderwanie sie od codziennego kucia :-P ostatnimi czasy nic innego nie kuje :-P
: 22 mar 2010, 20:48
autor: StellArt
Specem nie jestem ,ale jak dla mnie rewelacja,zwłaszcza przekładka z mosiądzu i miedzi... ma kozik charakter. Jedno co mogę radzić to jednorodne ostrze ( dogrzane) napewno dłużej nożyk pozostawał by ostry
: 22 mar 2010, 21:05
autor: Arek92
Rękojeść naprawdę fajniutka :-D a z tym ostrzem to SteelArt dobrze mówi, wystarczy zrobić twardą nakładkę a reszta może być z czegoś gorszego :-P
: 22 mar 2010, 22:08
autor: Nikiel
ostrze zagłady, ale sam wzór dziwerku jest fajny.
Wykończenie klasa:)
: 22 mar 2010, 22:09
autor: ornatus
a jak sie robi taką twardą nakładkę? Przygotowałem szkic. Kolor ciemniejszy to twardsza stal. Coś takiego?
: 22 mar 2010, 22:16
autor: Arek92
Może być tak może być też że twarde w środek a miękkie po boki i później trochę przeszlifować tak jak ja to zrobiłem.
Tu masz parę przekrojów
zdjęcie z tej strony
http://www.templ.net/cesky/kdo_je_patrick_barta.php
: 22 mar 2010, 22:42
autor: StellArt
Napewno widziałeś jak japońce wykuwają miecze? Składają pakiecik w kształt litery V i wkładają środek sztywt z miękkiej stali,wystarczy zamienić sztywt na twardy i pamiętać przy kuciu z której strony ma być ostrze
: 22 mar 2010, 23:04
autor: ornatus
no własnie nie widziałem. Nie mam dobrego przygotowania teoretycznego w tym kierunku. Nastepny bedzie z dogrzanym ostrzem to na pewno. Do tego czasu zorientuje sie troche lepiej. A z czego robić to twarde ostrze, pilnik moze być? Czy bedzie pękał?
: 23 mar 2010, 00:14
autor: StellArt
Panowie z forum polecali odzysk z łożysk, resor (koniecznie odpuszczony po hartowaniu) pilnik też mi się wydaje moało odporny na udar... szkoda by było wyszczerbić ostrze na byle kamyku wbijając w ziemię. Też klepie teraz nożyk i ostrze zamierzam robić z łożyska zobaczymy co wyjdzie, obadaj ten link jest tu cały proces
http://www.youtube.com/watch?v=osl7tHjolVc
: 23 mar 2010, 07:29
autor: BANAN
Jak tak dalej pójdzie to zmienisz kowalską specjalizację :-D
: 23 mar 2010, 08:25
autor: ornatus
raczej nie i nie pomyślałem nawet żeby go sprzedać. Jak już to komuś zprezentuje.

: 23 mar 2010, 10:14
autor: BANAN
Ja tak z zazdrości bo jeszcze z damastami się nie bawiłem :-P
: 23 mar 2010, 15:48
autor: wat93
szrama zdecydowanie od tego skrecania. moj pierwszy jak i drugi damast wygladaly dokladnie tak samo :-P uwazaj z tym twardym ostrzem wsadzonym w U nie zawsze to wychodzi tak jak powinno... lepiej wsadzic twarde w srodek i miekkie na boki (tak jak z blaszkami damastu na poczatek)
: 25 mar 2010, 22:17
autor: ornatus
oddałem nożyk do ostrzenia. Golił włosy!

tylko niestety niezbyt długo ;p Przypuszczam, że wina w hartowaniu, albo cos spieprzyłem przy kuciu. Wczoraj wyklepałem jeszcze jeden. W planie miałem dogrzać ostrze, ale troche ten damast zmaltretowałem i juz za bardzo nie miałem do czego go dogrzać, bo się gdzie niegdzie porozłaził na bokach. Dogrzewanie ostrza na nastepny raz. Wybrałem jednak dobry kawałek (szlifierką) i mam już wstepnie oszlifowany. Próbuje szlif płaski, ale to prawdziwa sztuka

płaski może i jest, ale nie widać wyraźnego odcięcia. Nie znam odpowiednich terminów na okreslenie o co mi loto. Jak robicie szlify płaskie? Nóż będzie miał około 500 warstw

Nie będzie rekojeści w całości tylko okładziny. Nóż w bardziej nowoczesnym dizajnie niz ostatni. Tym razem chce go oddać do hartowania profesjonalistom 8-)