Borsuki z natury rzeczy są uparte
Nie twierdze że nie było różnic w stopniu zamożności wśród rycerstwa. Nie twierdze też że jak rycerz to już tylko etos, honor i wzór cnót wszelakich
Temat był o polerowaniu blach w średniowieczu (czyli ok 378 -1492)
Ceny pancerzy i sprzętu nie były aż tak kosmiczne jak się dzisiaj wydaje w stosunku do przeciętnych dochodów ludzi z tej warstwy.
A że walka była podstawowym zajęciem i źródłem dodatkowych dochodów wiec na czym jak na czym ale na sprzęcie nie oszczędzano.
A przykładnie dzisiejszych realiów pola walki do realiów średniowiecznych jest cokolwiek nie trafione.
Przykład pierwszy z brzegu?
Zasłonę w hełmach zamykano tylko podczas szarży. Przy walce pieszej lub siedząc na koniu walczyło się w otwartej. Przedkładano widoczność nad ochronę twarzy ...
Zresztą nie tylko w średniowieczu metody walki i sprzęt bojowy można uznać za niezbyt logiczne wg dzisiejszych standardów.
