Strona 1 z 1
Stale współczesnych platnerzy
: 31 sty 2010, 19:58
autor: Mardinus
Witam.
chciałem rozpocząć dyskusję na temat gatunkow stali stosowanych przez wspolczesnych płatnerzy.
Chodzi mi o gatunki stali , ich wlaściwości , sposoby obróbki - zalety i wady.
W tej chwili jestem na etapie eksperymentów z stalami 50HF oraz C45 - do tej pory byla tylko st3.
Jestem ciekaw waszych doswiadczeń (jeśli były) dotyczących tych gatunków stali , a moze są jakies fajne inne???????????????????????
: 31 sty 2010, 21:33
autor: wszebąd
Ja klepałem w głęboko-tłocznej kociołki ale na hełmy........chyba jednak nie polecam. Może Madziar z Wrocka coś zdradzi ale mała nadzieja. A i z głęboko-tłoczną miałem duży problem jak robiłem dno kotła o 60cm średnicy
HOWGH
: 18 sie 2010, 10:22
autor: thoracifex
Witam Wszystkich
Koledzy, czy da radę gdzieś dostać u nas blachę ze stali do ulepszania cieplnego? np 36, 40. Mowa oczywiście o grubościach 1 do 2 mm.
: 18 sie 2010, 22:43
autor: EO
Witamy kolegę Verna na forum
Takie stale oferuje Multistal (
www.multistal.com.pl). Mają przedstawicielstwo niedaleko mnie, w Halinowie pod Warszawą (tuż przy trasie na Mińsk). To niby hurtownia, ale sprzedają też osobom prywatnym. Tylko trzeba zadzwonić wcześniej, żeby się upewnić, czy mają na składzie.
: 19 sie 2010, 07:38
autor: thoracifex
Witam witam

No tak, w sumie przedstawiłem się w sposób niepełny, bo faktycznie kilka osób zna mnie pod ksywką Vern. Używana ona była przeze mnie jeszcze w starożytnych czasach zamierzchłego mroku

połowy lat 90-tych, kiedy to jeździłem na imprezy reenactmentowe niegdyś dumnie zwane "turniejami rycerskimi"

. Natomiast w tej chwili jakoś zacząłem bardziej działać w branży , a że kiedyś wymyśliłem sobie nazwę thoracifex to taka pozostanie nazwa mojej pracowni płatnerskiej ;-) . Ale oczywiście ksywka Vern jest dalej aktualna
EOT.
Wracając do blach, to bardzo się cieszę, że w końcu znalazłem coś takiego

Muszę koniecznie zadzwonić.
Czy już ktoś z Was szanowni koledzy próbował tego materiału? Wydaje się być dobrym i łatwiejszym w obróbce od stali sprężynowych. Największa zaleta to spawalność (z zachowaniem oczywiście pewnych zasad) i z tego co się orientuję mniejsza hartowność. Ponoć podczas grzania materiał nie ulega tak silnemu zahartowaniu w temperaturze otoczenia jak w przypadku stali spręzynowych . Daje to możliwość daleszej obróbki na zimno (oczywiście takiej o charakterze berdziej korekcyjnym niż zasadniczym) To duże zalety kiedy mamy do czynienia z mniej wymagającym klientem decydującym się na o wiele jednak tańszy hełm spawany, no i pozostaje zawsze możliwość poprawy błędów przez spawanie, a nie wymiana całego elementu.
: 19 sie 2010, 11:24
autor: thoracifex
Niestety, Multistal najcieńszą blachę do ulepszania cieplnego jaką posiada i jaką sporwadzaja ma 4mm :-/ . Cóż, może gdzieś z zagranicy będę musiał sprowadzić.
: 20 sie 2010, 09:23
autor: EO
thoracifex pisze:
Czy już ktoś z Was szanowni koledzy próbował tego materiału? Wydaje się być dobrym i łatwiejszym w obróbce od stali sprężynowych. Największa zaleta to spawalność (z zachowaniem oczywiście pewnych zasad) i z tego co się orientuję mniejsza hartowność. Ponoć podczas grzania materiał nie ulega tak silnemu zahartowaniu w temperaturze otoczenia jak w przypadku stali spręzynowych . Daje to możliwość daleszej obróbki na zimno (oczywiście takiej o charakterze berdziej korekcyjnym niż zasadniczym) To duże zalety kiedy mamy do czynienia z mniej wymagającym klientem decydującym się na o wiele jednak tańszy hełm spawany, no i pozostaje zawsze możliwość poprawy błędów przez spawanie, a nie wymiana całego elementu.
A próbowałeś 45 i 18G2? 45-ka ma wszystkie te zalety, o których piszesz, o 18G2 z kolei, z tego co wiem, to ulubiony materiał na hełmy Jacka Matery.
: 20 sie 2010, 15:07
autor: thoracifex
Jesteś pewien w 100%, że 45 jest spawalna?
Wiesz... to ja też słyszałem, że sprężynówka jest spawalna, tylko trzeba stworzyć określone warunki. Miejsce spawane trzeba podgrzeć i nie dopaszczać by się szybko wychładzało . Ale czy tak jest faktycznie... hmmm sam nie wiem :-/
Nie nie próbowałem jej jeszcze, ale na pewno spróbuję ;-). Jakbyś miał kawałeczek 45 do odstąpienia to chętnie się zgłoszę. Bo mam ciśnienie na nowe garniutury i muszę je zacząć w tempie dość szybkim
BTW. Maciek Kotlarz na hartowane blachy stosuje ponoć jakąś stal stopową z domieszką boru, a bor podnosi hartowność. Jednak jakoś powątpiewam w twardość tego materiału. Zapewne jest trochę twardszy po zahartowaniu od "czarnej stali" , ale do sprężynówki to jest daleko.
: 20 sie 2010, 19:30
autor: EO
45 jest spawalna na 100%, bo ją spawałem. Z 45-ki ślusarz spawał mi też kształtkę i działa jak złoto. Jeśli chcesz, bez problemu mogę Ci sprezentować parę kawałków do eksperymentów.
Ew. spróbuj 18G2, właściwości ma podobne do 45-ki, a spawa się na pewno, bo jak pisałem, Jacek Matera trzaska z niej hełmy i sobie chwali.
: 20 sie 2010, 21:17
autor: thoracifex
Wielce uradowany jestem tą nowinką ;-) .
EO pisze:Ew. spróbuj 18G2, właściwości ma podobne do 45-ki, a spawa się na pewno, bo jak pisałem, Jacek Matera trzaska z niej hełmy i sobie chwali.
A jak z twardością tego? Zarówno tą teoretyczną jak i praktyczną...czy są wgnioty po silnych strzałach?
: 21 sie 2010, 12:07
autor: EO
Ja myślę, że jeśli stal jest niehartowana, to na każdej po silnym strzale będzie wgniot. Zresztą ja mam kapalin z St3 i wgnieść go niełatwo, bo ma dzwon wyciągnięty z jednego kawałka, więc dużo tu zależy od obróbki.
Inna sprawa, że jeśli chcesz robić spawane dzwony, to i tak wielkiego wyboru nie masz - z gatunkowych to właściwie tylko 45 i 18g2

: 21 sie 2010, 14:41
autor: thoracifex
EO pisze:Ja myślę, że jeśli stal jest niehartowana, to na każdej po silnym strzale będzie wgniot.
No ale ja mam na myśli hartowanie wszystkiego (zarówno 45 jak i 50). :-P . Ciekawe jake będą wyniki ;-)
: 06 wrz 2010, 23:32
autor: Mardinus
Witam.
C45 jest spawalna - ale ....
trzeba ją rozgrzać do ok 300 stopni i odpuszczac..... koszmar
ale ....
jak sie spawa cienkie blachy to od razu nastepuje przegrzanie materiału na dość sporym obszarze i przekracza sie te 300 stopni i po spawaniu nastepuje powolne schłodzenie - odpuszczanie i jest git (powiedział mi o tym znajomy hartownik)
Czyli do naszych celów nadaje sie poza jednym .....
chwytaniem blach (gdy ma sie e blachy i trzeba je chwycic takim smarknieciem spawarki aby potem dokształcić i zespawać na gotowo) bo jak sie tak smarknie to nie ma 300 stopni i następuje zahartowanie małego obszaru dookoła smarknięcia i przy jakimkolwiek uderzeniu młotkiem ten obszar peka i odpada.......
Rada - to chwytac dość długim spawem - powyrzej 1,5cm.
50 hf nijak nie zespawa sie :-(
Wszelkie pruby zakończone fiaskiem :-(
: 07 wrz 2010, 11:55
autor: Maciej
troche off ale trudno,
co polecacie zamiast 45 i sprężynówki ? zblizonego lecz bardziej dostepnego ? jak narazie robilem w st3 i chcialbym sprobowac czegos twardszego. Wspomniane gatunki sa w olsztynie niedostepne (panie m in w oddziale centrostalu popatrzyly na mnie jak na kosmite i powiedzialy ze nigdy nie widzialy tych blach w grubosciach 1,5-2 mm )
ewentualnie jest tu moze ktos z olsztyna i chcialby zamowic kilka arkuszy na probe skads (tylko skad ? oto jest pytanie)
: 07 wrz 2010, 19:56
autor: Mardinus
Witam.
Ja w szczecinie nie znalazłem takiej stali .
Zamawiam ją w
http://www.multistal.com.pl/ .
Kontakt telefoniczny - zamawia sie za pobraniem - na poczatku kupiłem jeden arkusz 1mm 50 hf (przesyłka to 50 zł)
Zero problemów .