Przy okazji zwróćcie uwagę na dwa churburskie napierśniki. Panuje powszechna opinia, że rzeczy tak wyoblonych jak napierśniki nie należy kuć od środka, tylko od zewnątrz, żeby nie przecieniać materiału na środku - ale te napierśniki mają wyraźne ślady kucia właśnie od środka, układające się w koliste wzory. Czyżby więc wybito je właśnie na kowadłach/nieckach? To są napierśniki późne, dwuczęściowe, więc w newralgicznym punkcie mają podwójną warstwę blachy, może tędy trop?







