Spawanie elektrodą nie jest łatwe
Dla pracy w kuźni nie potrzeba super wydajnej spawarki, ale minimalne wymagania powinna spełniać. Nie spawamy dużych konstrukcji stalowych z kilkumetrowymi spawami, raczej kilka kilkanaście centymetrów i to z przerwami. Inwerter 200A z wentylatorem, przy 60% sprawności powinien wystarczyć, nawet przy spawaniu elektrodą 3,2 mm, przeważnie do detali używa się cieńszych elektrod.
ADALBERTUS, wspominasz o 50A, to według książek minimalny prąd dla elektrody 1,6 mm i wspominasz że przy tej grubości elektrody, jeszcze jakoś idzie ok.
Przelicznik jest następujący 30-40A na milimetr średnicy elektrody.
PRZYKŁAD: elektroda 2,5mm minimalny prąd to 75A max. 90A.
Przy spawaniu pachwiny spawamy prądem bliższym max. Pytanie brzmi czy twoja spawarka jest w stanie taki prąd osiągnąć.
Rada: spróbuj pospawać na profesjonalnej spawarce, ewentualna decyzja o zainwestowaniu w lepszy sprzęt. Jeżeli masz skypa, możemy pogadać na temat spawania, zdecydowanie wolę mówić niż pisać. Mój nick do skypa na początku tego tematu.
p.s. na paczce z elektrodami podany jest minim. i max. prąd spawania oraz jaki powinien być biegun prądowy na elektrodzie