Jaka spawarka???
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
-
Ślusarz amator
- Posty: 3
- Rejestracja: 28 lut 2011, 10:18
- Lokalizacja: Biskupiec
Jaka spawarka???
Witam. Jestem Gorczyk i jestem tu nowy i już mam pytanie. Co wiecie na temat spawarek
bez gazowych na drut proszkowy i jak się sprawdzają.Szukam spawarki poręcznej do pracy przy montażu i na wyjazdach.A może jakiś mały mig?? Do pracy w warsztacie używam ESAB-a
250 i jest OK.
bez gazowych na drut proszkowy i jak się sprawdzają.Szukam spawarki poręcznej do pracy przy montażu i na wyjazdach.A może jakiś mały mig?? Do pracy w warsztacie używam ESAB-a
250 i jest OK.
-
Ślusarz amator
- Posty: 3
- Rejestracja: 28 lut 2011, 10:18
- Lokalizacja: Biskupiec
Można. Trzeba tylko zwracać uwagę na biegunowość ale ta zawsze da się zmienić.
A co do pytania z pierwszego postu:
Po co kupować maszynkę do której nie można podłączyć gazu?
Jeśli nie chcesz tachać butli to zakładasz szpulę z drutem samo osłonowym do zwykłej.
Jak wracasz do warsztatu to znów zakładasz tańszy drut i podpinasz pod butlę.
zdr
A co do pytania z pierwszego postu:
Po co kupować maszynkę do której nie można podłączyć gazu?
Jeśli nie chcesz tachać butli to zakładasz szpulę z drutem samo osłonowym do zwykłej.
Jak wracasz do warsztatu to znów zakładasz tańszy drut i podpinasz pod butlę.
zdr
-
Ślusarz amator
- Posty: 3
- Rejestracja: 28 lut 2011, 10:18
- Lokalizacja: Biskupiec
Dambas najpierw sprawdź czy Ci spasuje spawanie takim drutem.
Spawa się tym jak elektrodą: nie można pchać i musisz szlakę obijać.
Mając mała butlę wolałbym już tachać ją ze sobą.
Koszt kilograma takiego drutu to ok 50 zł dla mnie gra nie warta świeczki.
Estetyka spawania lepsza przy osłonie gazowej a jak masz przetoczkę i ładujesz mała butlę z dużej
to żaden ciężar dodatkowy a i koszt gazu malutki.
zdr
Spawa się tym jak elektrodą: nie można pchać i musisz szlakę obijać.
Mając mała butlę wolałbym już tachać ją ze sobą.
Koszt kilograma takiego drutu to ok 50 zł dla mnie gra nie warta świeczki.
Estetyka spawania lepsza przy osłonie gazowej a jak masz przetoczkę i ładujesz mała butlę z dużej
to żaden ciężar dodatkowy a i koszt gazu malutki.
zdr
- krzysieklup
- Posty: 325
- Rejestracja: 20 kwie 2011, 17:45
- Lokalizacja: Łapy ok.Białegostoku
- Kontakt:
Podłącze się do tematu
Mój dziadek ma spawarkę , tylko nie wiem jak się ona nazywa
Idą do niej elektrody otulinowe
jest wajcha do ustawienia amerowości bodajże(Mocy)
I moje pytanie brzmi jak ona się nazywa i jak ją spawać ?
Wymiary to około 50 cm szerokości 90 długości i 40-50 wysokości .
Jest kabel od masy i od rączki z elektrodą .
Mój dziadek ma spawarkę , tylko nie wiem jak się ona nazywa
Idą do niej elektrody otulinowe
jest wajcha do ustawienia amerowości bodajże(Mocy)
I moje pytanie brzmi jak ona się nazywa i jak ją spawać ?
Wymiary to około 50 cm szerokości 90 długości i 40-50 wysokości .
Jest kabel od masy i od rączki z elektrodą .
-
jarilitmanen
- Posty: 2
- Rejestracja: 22 lut 2011, 08:51
- Lokalizacja: Warszawa
Panowie!Nie żaden drut proszkowy-tylko samoosłonowy.Gaz nie jest potrzebny,ponieważ ochronną atmosferę oczka spawalniczego zapewniają pokrótce-związki chemiczne które właśnie spalają się w łuku elektrycznym.Na spoinie pozostaje delikatna szlaka,którą bez problemu można usunąć.Natomiast drut proszkowy jest stosowany w metodzie mag (co2 lub mieszanka z argonem) lub metodzie mig (argon).Należy też dodać,że rodzaj drutu, a raczej właśnie tego "proszku,który się w nim znajduje-musi być odpowiedni dla grupy danych metali.
Spawając samym drutem proszkowym,bez osłony pewne,że sporuje.
Drut samoosłonowy,drogi gips-ale polecam zabawę,szczególnie jeżeli ktoś nie posiada tiga-na montaże jak znalazł.Na wietrze można spawać jak elektrodą :-)
Spawając samym drutem proszkowym,bez osłony pewne,że sporuje.
Drut samoosłonowy,drogi gips-ale polecam zabawę,szczególnie jeżeli ktoś nie posiada tiga-na montaże jak znalazł.Na wietrze można spawać jak elektrodą :-)