Złamany palec a kucie

Bezpieczeństwo jest najważniejsze!

Moderatorzy: Nomad, Nikiel, BANAN, Marcin

Talkus
Posty: 360
Rejestracja: 26 sie 2010, 19:39
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Post autor: Talkus » 02 wrz 2014, 06:35

życze ci szybkiego powrotu do zdrowia

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3302
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 04 sty 2015, 13:36

Jezu nie widziałem tego tematu wcześniej. Reneq chłopie jak z tobą?
Obrazek

Awatar użytkownika
reneq
Posty: 688
Rejestracja: 16 kwie 2010, 16:22
Lokalizacja: __

Post autor: reneq » 04 sty 2015, 21:16

bywało lepiej ;)
BIURO TECHNICZNE Dokumentacje urządzeń dla Urzędu Dozoru Technicznego

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2240
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 10 lut 2015, 20:36

Ja dzisiaj na knivesach zdjęcie znalazłem:/

Co z tą ręką? Jak kości, stawy,nerwy? Jest czucie? Jakaś rehabilitacja?
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
reneq
Posty: 688
Rejestracja: 16 kwie 2010, 16:22
Lokalizacja: __

Post autor: reneq » 13 lut 2015, 21:05

z czuciem jest ok ale chwyt mam tylko na trzy palce, uszkodzone palce są praktycznie sztywne, bez 'naprawy' żadna rehabilitacja nie pomoże.
najgorsze jest to, że niesprawna dłoń to nie jest mój największy problem, mam w głowie 'chwasta', którego wewnątrznaczyniowa naprawa nie do końca się powiodła i teraz trza go 'wyrwać' od zewnątrz.
BIURO TECHNICZNE Dokumentacje urządzeń dla Urzędu Dozoru Technicznego

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2240
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 16 lut 2015, 22:46

Mówisz o tętniaku?
Daj Ci Boże zdrowie! Szkoda by było dobrego majstra.

Jeśli chodzi o ręce to widziałem już różnie połamanych kowali. Ręce mieli fikuśne, ale dalej skubani kuli. Medycyna też robi postępy i to co było niemożliwe 2 lata temu, dzisiaj jest normalną praktyką. Wierzę, że będzie można coś jeszcze naprawić.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
reneq
Posty: 688
Rejestracja: 16 kwie 2010, 16:22
Lokalizacja: __

Post autor: reneq » 13 mar 2015, 22:30

Nikiel pisze:Wierzę, że będzie można coś jeszcze naprawić.
mnie właśnie ta wiara trzyma jeszcze w kupie
BIURO TECHNICZNE Dokumentacje urządzeń dla Urzędu Dozoru Technicznego

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2240
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 13 mar 2015, 23:01

:) skoro mozna gory przenosic to i lape mozna pewnie naprawic. Dzisiaj w tv mowily, ze za 2 lata beda glowy przeszczepiac (moze jakos doczekam;) )
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
reneq
Posty: 688
Rejestracja: 16 kwie 2010, 16:22
Lokalizacja: __

Post autor: reneq » 13 cze 2015, 11:41

Dara pisze:Właśnie reneq, jak dłoń?
Odzyskała sprawność?
nic się nie zmieniło od mojego przedostatniego wpisu w tym wątku. ale to nie ręka jest moim najgorszym problemem zdrowotnym.

Obrazek

czekam od zeszłego roku na operację, która nastąpi ch...j wie kiedy i sytuacja ta rozp...la mnie psychicznie :cry:
fizycznie z resztą też, niby wagę mam wciąż tą samą, ale kończyny jak witki, a bazan jak graf zeppelin :facepalm: i chyba uzależniłem się od hydroxyzyny.

dzięki wszystkim za pamięć, bardzo to miłe, chyba się pójdę rozpłakać.

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4196
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 13 cze 2015, 12:01

Trzymam kciuki za pomyślne zakończenie gównianej sprawy. Chude nóżki i łapki są następstwem katabolizmu wywołanego silnym stresem oraz notorycznym zakwaszaniem przez np hydroksyzynę. Rozumiem, że dobre rady można sobie wsadzić w buty będąc zdrowym ale preparat, o którym pisałem ci kiedyś na PW jest idealna na tego typu dolegliwości. Przede wszystkim powinieneś zadbać o to by to gówno nie rozlało się, a bez minerałów jak też witamin cienko to widzę. Pozytywne myślenie to podstawa samoleczenia i dobrej kondycji każdej kanki organizmu, również do tego by bezkolizyjnie przetrwać operację. Pozdrawiam i wracaj do zdrowia chłopie.

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 13 cze 2015, 12:18

Kur_wa jebanych upowców łatają w tybie pilnym i za darmo w szpitalu msw a Polak czeka w nieskończoność.

ODPOWIEDZ

Wróć do „BHP - safety first”