Post
autor: Szymon » 30 paź 2012, 20:03
No więc ostatecznie to zostało ocynkowane na żółto. Ten moment, który widać na zdjęciu to po czyszczeniu włókniną i grzaniu palnikiem, celem pofalowania blachy na wzór papirusu.
Nie ma róży bez kolców,
tak jak życia bez stolców.