Stalowy blok jako kowadło?

nauka podstawowych technik i operacji kowalskich

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Stalowy blok jako kowadło?

Post autor: Bodar » 02 sty 2014, 20:31

Witam, jako początkujący zwracam się z prośbą o opinię na poniżej nurtujące mnie tematy:
1. Posiadam blok ze stali węglowej konstrukcyjnej zwykłej jakości o zawartości węgla nie więcej jak 0,2% (a pewnikiem mniej) i wymiarach (w cm) 55 x 19,5 x 8,7, waga ok 75 kg. Zanim dorobię się właściwego kowadła powyższe "cudo" ma mi za nie służyć. Interesuje mnie czy na początek to dobry pomysł, czy nie jest za miękka? W odwodzie mam solidny kawał szyny).
2. Czy kotlina kowalska, którą zrobiłem ze zwykłej stali konstrukcyjnej o grubości 8 mm (310 x 220 x 60) ma szansę na dłuższy żywot?
3. Ponieważ całe wyposażenie mojej kuźni wykonuję własnoręcznie od podstaw, w tym narzędzia, chciałbym się też dowiedzieć czy takie przedmioty jak stare młotki (topory) czy babki do klepania kos nadają się na wykonanie z nich podcinek czy podsadzek, ewentualnie co ze "stalowego odzysku" można przeznaczyć na ich wykonanie?
Pozdrawiam, Darek.

Awatar użytkownika
Tadek
Posty: 630
Rejestracja: 09 gru 2009, 13:29
Lokalizacja: Żychlin

Post autor: Tadek » 02 sty 2014, 20:41

z szyny całkiem niezłe podcinki i babki wychodzą. masz super bazę na dobry początek.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6509
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 02 sty 2014, 20:45

Blok porobi Ci za kowadło bylebyś kuł gorące żelazo i dobrze w nie celował ;) Kotlina pożyje puki się nie przepali, ale to trochę potrwa.
Babki na podcinki dobre.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 03 sty 2014, 00:06

Ja na kawałku walca o wadze 60 kg przez dobre 3-4 lata kułem i też był z niskowęglowej stali, jedynie co jakiś czas trzeba było oklepać brzegi bo się zaokrąglały zanadto :)

A kotlina starczy na długo, mi z blachy 5mm po 4 latach padła i musiałem wymieniać :D Więc na troche starczy :)

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 03 sty 2014, 09:13

Jeszcze raz dzięki wszystkim za rady. Nomad, ja porządnie klamry ciesielskiej nie potrafię zrobić ... ale widzę, że chyba we mnie wierzysz. Cóż mi pozostało? NIE ZAWIEŚĆ ZAUFANIA! pOZDRAWIAM

ODPOWIEDZ

Wróć do „ABC - PODSTAWY KOWALSTWA - basic techniques”