Co robię źle? Potrzebna pomoc

nauka podstawowych technik i operacji kowalskich

Moderatorzy: Nomad, Nikiel, BANAN, Marcin

Awatar użytkownika
Michu
Posty: 10
Rejestracja: 06 lip 2018, 19:36
Lokalizacja: Kraków

Co robię źle? Potrzebna pomoc

Post autor: Michu » 06 sie 2018, 19:39

Witam. Zabrałem się za kucie swojego pierwszego w życiu noża. Idzie gładko. Posiadam palenisko z szamotu wraz z koksem a kuję na szynie bez rogu. Posiadam zwykły płaski młot 1,5 kg. Nóż zacząłem kuć ze zwykłego pręta żebrowanego. Przy próbach uderzeniu młotkiem w celu rozpłaszczenia detalu powstają wgłębienia w stali tak jakbym uderzał młotkiem pod kątem. Staram się trzymać prosto lecz bez skutku. Kuję na całej długości. Załączam zdjęcia co i jak. Czy ktoś może mi pomóc co robię źle i jak to poprawić o ile się da? Byłbym wdzięczny za jakieś podstawowe porady co i jak.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2147
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Co robię źle? Potrzebna pomoc

Post autor: Aries » 06 sie 2018, 20:15

To tylko kwestia wprawy....Ćwicz, ćwicz, ćwicz .....A jeśli się nie poddasz - będziesz o krok do przodu. Powodzenia!
Zrobione lepsze niż doskonałe.
Obrazek

Awatar użytkownika
Michu
Posty: 10
Rejestracja: 06 lip 2018, 19:36
Lokalizacja: Kraków

Re: Co robię źle? Potrzebna pomoc

Post autor: Michu » 06 sie 2018, 20:19

A co może być tego przyczyną? Domyślam się, że niewłaściwe ułożenie młotka przy uderzeniu :?:

Awatar użytkownika
graffic
weteran forum
Posty: 3566
Rejestracja: 22 maja 2014, 19:49
Lokalizacja: Wrocław

Re: Co robię źle? Potrzebna pomoc

Post autor: graffic » 06 sie 2018, 21:16

Brak poczucia poziomu, podczas kucia co wiaze sie z wprawa o ktorej pisał Aries moze być tez za slaba reka i przu uderzeniu wykreca ci mlotek w reku, moze byc za slabo nagrzana stal, przez co nie mozesz wyrownac karbow stali zbrojeniowej, mozesz tez za slabo uderzac...

Przyczyn moze byc wiele - sam musisz popróbować i potestować
zastanów się zanim pomyślisz

Awatar użytkownika
Michu
Posty: 10
Rejestracja: 06 lip 2018, 19:36
Lokalizacja: Kraków

Re: Co robię źle? Potrzebna pomoc

Post autor: Michu » 06 sie 2018, 21:21

Myślę że to ta pierwsza możliwość, siły nie mam aż takiej małej i nawalam z całej pary. Czy da się do jeszcze jakoś naprawić i wyrównać?

Awatar użytkownika
Saduria
Posty: 831
Rejestracja: 07 paź 2016, 08:15
Lokalizacja: Gdynia

Re: Co robię źle? Potrzebna pomoc

Post autor: Saduria » 06 sie 2018, 21:50

Stal zbrojeniowa na nóż i tak się nie nada, na niej ćwicz klepanie. A na nóż możesz wziąć np. sprężynę od amortyzatora samochodowego - stal którą da się zahartować.
Myślę, że warto trochę zaokrąglić kanty w młotku wtedy mniej pokaleczysz. Do wyrównywania powierzchni służą gładziki i warto do tego mieć trzecią rękę ;) lub pomocnika.
Jeśli materiał jest odpowiednio gruby, to wyrównasz właśnie gładzikiem lub możesz zeszlifować już po kuciu.

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 3610
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: lubuskie

Re: Co robię źle? Potrzebna pomoc

Post autor: Bodar » 06 sie 2018, 22:29

Michu pisze:/.../j i nawalam z całej pary. Czy da się do jeszcze jakoś naprawić i wyrównać?
"Nie nawalać z całej pary", nie dość że nie masz kontroli nad młotkiem, to nieświadomie nabierasz złych nawyków.
Ćwiczyć jak wspomnieli koledzy, ale zanim będziesz to robić, sprawdź czy masz na właściwej wysokości bitnię (góra szyny).

Awatar użytkownika
graffic
weteran forum
Posty: 3566
Rejestracja: 22 maja 2014, 19:49
Lokalizacja: Wrocław

Re: Co robię źle? Potrzebna pomoc

Post autor: graffic » 07 sie 2018, 04:31

W sumie szyna tez moze byc problemem - glowka szyny kest lekko wypukla i waska - przy malym doswiadczeniu ciezko bedzie to skorygowac

Sprawdz jaki profil poprzeczny ma twoja szyna - jezeli wypukly (wystarczy przylozyc linijkę) to trzeba byloby ja zeszlifowac do plaskiego
zastanów się zanim pomyślisz

Awatar użytkownika
deMaus
Posty: 95
Rejestracja: 20 wrz 2016, 22:17
Lokalizacja: Mazańcowice

Re: Co robię źle? Potrzebna pomoc

Post autor: deMaus » 07 sie 2018, 09:23

I może to głupie, że o tym napisze, ale jeśli szyna nie jest wypoziomowana, a ty nie stoisz na równej powierzchni (najlepiej rownoległej do bitni szyny) to też nie ułatwi ci prostych uderzeń.

EDIT.
Nie musi być idealnie do lini, ale czasem te kilka stopni na szynie, i drugie kilka na podłożu, dadzą w efekcie nierówne uderzenia.

ODPOWIEDZ

Wróć do „ABC - PODSTAWY KOWALSTWA - basic techniques”