biblioteczka graffica

podaj linka do eBook'a lub poleć książke

Moderatorzy: Nomad, Nikiel, BANAN, Marcin

Karcharot
Posty: 16
Rejestracja: 26 cze 2015, 20:09
Lokalizacja: Toruń

Re: biblioteczka graffica

Post autor: Karcharot » 22 sie 2016, 15:43

Teraz juz nie pamiętam dlaczego, ale polecano nam mimo wszystko używanie wosków mikrokrystalicznych, może chodzi o czystość... grom wie, nie pamiętam :/

Co do publikacji- takie podstawy konserwatorstwa są w czasopiśmie Odkrywca (w latach 2002-2003), jest chyba z 9 czesci , bardziej specjalistyczne to już w poszczególnych opracowaniach dotyczących zabytków. http://beta.archeologia.umk.pl/index.ph ... ek-koyszko
no i przyznam że dawno już do tego nie zaglądałem, wiec trudno mi sobie przypomniec publikacje które np konkretnie mówiłyby o takiej a nie innej korozji, coś mi tam świta, ale to muszę poszperać w pamięci swojej i komputera :D

Awatar użytkownika
graffic
weteran forum
Posty: 3901
Rejestracja: 22 maja 2014, 19:49
Lokalizacja: Wrocław

Re: biblioteczka graffica

Post autor: graffic » 22 sie 2016, 18:00

jeśli możesz - poszukaj - jak napisałem, jestem żywo zainteresowany :)
zastanów się zanim pomyślisz

Awatar użytkownika
graffic
weteran forum
Posty: 3901
Rejestracja: 22 maja 2014, 19:49
Lokalizacja: Wrocław

Re: biblioteczka graffica

Post autor: graffic » 08 wrz 2016, 17:28

gdyby ktoś miał ochotę zapoznać się z podstawami prawnymi rzemiosła (każdego)

ustawa podstawowa - o rzemiośle
USTAWA - o rzemiośle - DZU16.1285 - stan 2016.09.08.pdf
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
zastanów się zanim pomyślisz

Awatar użytkownika
graffic
weteran forum
Posty: 3901
Rejestracja: 22 maja 2014, 19:49
Lokalizacja: Wrocław

Re: biblioteczka graffica

Post autor: graffic » 09 wrz 2016, 08:24

szybka diagnoza spawalnicza - zależność amperażu, długości łuku i szybkości spawania
graffic - spawanie - łuk, amperaż, prędkość - zależności.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
zastanów się zanim pomyślisz

habeer
Posty: 599
Rejestracja: 09 wrz 2016, 08:31
Lokalizacja: Na Dolnym Śląsku piękne okolice, gmina Miękinia, Pisarzowice :)

Re: biblioteczka graffica

Post autor: habeer » 16 wrz 2016, 20:47

Graffic, jestem pod olbrzymim wrażeniem zasobności Twojej biblioteki (cóż, zwanie jej biblioteczką jest jak nazywanie zawodnika sumo kruszynką :) ). sam posiadam także kilka setek tytułów, z tym, że z innej branży, a mianowicie z chemii. 25 lat zbierania, antykwariatów i o zgrozo, kasacji na uczelniach.
Czy w uzasadnionych sytuacjach dopuszczasz skopiowanie, bądź skorzystanie z którejś z licznych pozycji?

--
pzdr
HaBeer

Awatar użytkownika
graffic
weteran forum
Posty: 3901
Rejestracja: 22 maja 2014, 19:49
Lokalizacja: Wrocław

Re: biblioteczka graffica

Post autor: graffic » 17 wrz 2016, 08:55

habeer - dzięki :) - parę lat zbierania ??? - znam ten "ból" :D hahaha

ad korzystania - generalnie ? - nie udostępniam / nie wymieniam (chyba, że duplikaty) / nie sprzedaje (chyba, że duplikaty)
w uzasadnionych przypadkach, jak kogoś znam osobiście - to wypożyczam za osobistym pokwitowaniem (głównie książki z ostatnich 70 lat) - odbiór odwrotnie (kasuje kwit przy osobie pożyczającej), czasem wykonuje skany (raczej wybrane strony, działy - całych książek nie skanuje)

Chemia ? - hmm ciekawe, bardzo ciekawe :) - jakieś konkretne działy z chemii ? - pozycje bardziej współczesne (XX-XXI) ? wiek XIX ? XVIII ? (o wcześniejsze nawet nie pytam bo było tego bardzo niewiele)
zastanów się zanim pomyślisz

habeer
Posty: 599
Rejestracja: 09 wrz 2016, 08:31
Lokalizacja: Na Dolnym Śląsku piękne okolice, gmina Miękinia, Pisarzowice :)

Re: biblioteczka graffica

Post autor: habeer » 17 wrz 2016, 11:20

z chemii oprócz chemi jądrowej mam praktycznie wszystkie działy. największy nacisk kładłem na organiczną. dość dużo mam technologii tworzyw sztucznych, technologii farmaceutycznych, biotechnologii i technologii spożywczch.
co do przekroju wiekowego to najstarszą pozycję mam z 1921 roku ze stemplem Technische hohschule - Breslau i z piękną gapą.
znajdzie się trochę przedwojennych podręczników akademickich z chemii analitycznej ze stemplami Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie.

Awatar użytkownika
graffic
weteran forum
Posty: 3901
Rejestracja: 22 maja 2014, 19:49
Lokalizacja: Wrocław

Re: biblioteczka graffica

Post autor: graffic » 17 wrz 2016, 12:13

:) - chemia na studiach ??? czy hobby ?? (bo to już niezdrowe posiadanie takiej ilości książek z jednego tematu haahahah)

coś z chemii ? (ciekawostka) WALTER Filip Herbert, Krótki wykład nomenklatury chemicznej polskiej, Kraków 1842 (pierwsze wydanie - broszura) - jedno z pierwszych polskich opracowań nomenklatury chemicznej, sposobu tworzenia nazw, tworzenia polskich odpowiedników nazw pierwiastków chemicznych i nazw związków (tłumaczonych z łaciny, francuskiego, niemieckiego, itd.) - a propos nomenklatury - nie wiem czy to przyzwyczajenie, ale to co w nazewnictwie chemii dzieje się na przestrzeni ostatnich nastu lat trochę mi nie odpowiada (np. di tlenki..., itd. jak to brzmi...bleee )

reszta tego co mam stanowią książki dot. chemii analitycznej (pod kątem metalurgii), chemii w przemyśle metalowym (w tym galwanotechnice), chemii wykorzystywanej w konserwacji zabytków i podręczniki (swego czasu, fascynowała mnie bardzo mocna chemia i do dzisiaj trochę z tego zakresu zostało w głowie :))
zastanów się zanim pomyślisz

habeer
Posty: 599
Rejestracja: 09 wrz 2016, 08:31
Lokalizacja: Na Dolnym Śląsku piękne okolice, gmina Miękinia, Pisarzowice :)

Re: biblioteczka graffica

Post autor: habeer » 17 wrz 2016, 13:13

kończyłem chemię na Polibudzie i do dziś w zawodzie pracuję. tyle, że udało mi się pracę i hobby połączyć w jedno.

Awatar użytkownika
graffic
weteran forum
Posty: 3901
Rejestracja: 22 maja 2014, 19:49
Lokalizacja: Wrocław

Re: biblioteczka graffica

Post autor: graffic » 17 wrz 2016, 13:25

dobrze wiedzieć :)
zastanów się zanim pomyślisz

Awatar użytkownika
graffic
weteran forum
Posty: 3901
Rejestracja: 22 maja 2014, 19:49
Lokalizacja: Wrocław

Re: biblioteczka graffica

Post autor: graffic » 11 paź 2016, 14:50

z cyku co czytamy...

dzisiaj nieco z historii rzemiosła :) - a konkretnie:

"Pieczęcie cechów na ziemiach księstwa głogowskiego do połowy XIX wieku. Geneza i symbolika", autor: Tomasz Kałuski, wyd. DiG, Warszawa 2013

Jako, że pochodzę z terenu dawnego księstwa głogowskiego (:D), to uznałem że warto również wiedzieć co nieco o rodzimych cechach :)
Autor - doktor, adiunkt w Zakładzie Nauk Pomocniczych Historii Instytutu Historii Uniwersytetu Śląskiego - rozpisuje się na rzeczony temat, ze szczegółami wgryza się w tematykę sfragistyki, podaje okoliczności historyczne stosowania stempli cechowych (i posługiwania się pieczęciami w ogóle), dalej, podaje szczegóły związane z opisami znaków, symboli, napisów, okoliczności powstania itd. - całość zakończona jest katalogiem wizerunków stempli (tłoków) i odcisków pieczętnych

wśród cechów odnajdziemy m.in. cechy: kowali, ślusarzy, gwoździarzy, puszkarzy, bednarzy, kuśnierzy, murarzy, płócienników, balwierzy, szewców itd. itp.

oczywiście POLECAM :)
zastanów się zanim pomyślisz

Awatar użytkownika
graffic
weteran forum
Posty: 3901
Rejestracja: 22 maja 2014, 19:49
Lokalizacja: Wrocław

Re: biblioteczka graffica

Post autor: graffic » 11 paź 2016, 14:53

Przy okazji wrzucam przepisy na barwienie metali kolorowych :)


wszystkie patyny (między innymi wielosiarczek potasu) - barwią metal (jest to powłoka nietrwała - tzn. jest to powłoka ścieralna)

przykład patynowania miedzi na grynszpan - viewtopic.php?t=3416&start=30 (noga od rzeźby, którą konserwowałem)
tu jest kombinacja - wielosiarczek potasu (roztwór) i siarczan miedzi + chlorek amonu) - całość nakładana na ciepło na wytrawioną w kwasie siarkowym miedź (oczywiście po trawieniu trzeba dobrze wypłukać przedmiot - by na powierzchni nie było resztek kwasu (możesz też użyć wody amoniakalnej - ja najczęściej długo płuczę pod bieżącą wodą, później suszę)
dobrze jest jeśli, roztwory związków są mocno ciepłe (50-60 stopni C)

całość - albo zanurzasz, albo malujesz pędzelkiem (miękkie włosie) - najlepiej sztuczne

po nałożeniu suszysz i przecierasz miękką szmatką

polerowanie:
jak napisałem powyżej wszystkie powłoki barwne są mało odporne na ścieranie (ale żeby była jasność - powłoka taka po przetarciu w szmatkę nie zejdzie :) ) - mówimy tu raczej o celowym mechanicznym działaniu

jak polerować ? - z wyczuciem! - jeśli dociśniesz podczas polerowania mocniej - wówczas powłoka schodzi i odsłania się czysty metal, jeśli delikatnie przepolerujesz - powierzchnia taka powinna stać się bardziej błyszcząca - i jedna i druga czynność jest wykorzystywana do uzyskiwania efektów wizualnych (vide fotka - w załączeniu)

tak samo jest ze srebrem :)
dwa słowa - a propos srebrzenia - osobiście daje do srebrzenia w galwanizerniach - dostajesz wówczas idealną powłokę, dość grubą i błyszczącą - warunek jeden przedmiot musi być wcześniej (przed galwanizowaniem) wypolerowany inaczej powierzchnia będzie matowa

czym polerować ?
krążki z filcu (grubego), tarcze z froty, tarcze materiałowe, itp.
pasty - tlenki żelaza (pasta różowa), tlenki chromu (pasa zielona), tlenki cyny (pasta biała), mogą być jeszcze tlenki ceru (też pasta biała lub biały proszek - ale drogie i bardzo ostre (zdzierają mocno delikatne powłoki)
poza tym tzw. trypelpasta - jest to pasta wstępnego polerowania (średnio ostra) - na bazie ziemi okrzemkowej

po polerowaniu - rzecz trzeba umyć w delikatnym detergencie (ja używam zwykłego płynu do mycia) i wysuszyć

tu masz parę przepisów dot. barwienia do miedzi:

Proces na gorąco

1. Od jasnego do ciemnego brązu
Składniki:
Azotan żelaza - pół łyżeczki
Woda destylowana -1 pinta ( około 0,47 litra)
Sposób zastosowania: Ogrzać metal i nałożyć na niego płyn. Wykorzystując ten przepis
można zaobserwować kolor od czerwonego do czerwonawego brązu.

2. Czerniawy brąz
Składniki:
Azotan żelazawy- 2 uncje ( około 56 gramów)
Woda destylowana -1 pinta ( około 0,47 litra)
Wątroba siarczana- ¼ uncji (około 7 gramów)
Sposób zastosowania: Proces na ciepło, mieszać składniki w wymienionym porządku

3. Antyczna zieleń
Składniki:
Chlorek amonu- 1/3 uncji (około 9 gram)
Siarczan miedzi- 3 uncje (około 85 gram)
Woda destylowana -1 kwarta (około 950 ml)
Sposób zastosowania: Proces na gorąco. Rozgrzać roztwór do temp. 180-190 stopni F, a
metal rozgrzać do temp. 200 stopni F. Następnie schłodzić za pomocą zimnej wody metal do
temp. około 100 stopni F. Nałożyć roztwór na powierzchnię metalu, pozostawić do
wyschnięcia i umyć w zimnej wodzie. Czynność powtórzyć do momentu, aż kolor się
rozwinie.

4. Podstawowa zieleń
Składniki:
Azotan miedzi -1 łyżeczka
Woda destylowana- 1 pinta (około 0,47 litra)
Sposób zastosowania: Proces na gorąco. Podgrzać metal i aplikować świeżym roztworem na
metal.

5. Niebieska zieleń
Składniki:
Tiosiarczan sodu- ¼ uncji ( około 7 gramów)
Azotan żelaza- 2 uncje ( około 56 gramów)
Woda destylowana- 1 kwarta ( około 950 ml)
Sposób zastosowania: Proces na gorąco. Rozgrzać roztwór do temp. 180-190 stopni F, a
metal rozgrzać do temp. 200 stopni F. Następnie schłodzić za pomocą zimnej wody metal do
temp. około 100 stopni F. Nałożyć roztwór na powierzchnię metalu, pozostawić d
wyschnięcia i umyć w zimnej wodzie. Czynność powtórzyć do momentu, aż kolor się
rozwinie.

6. Zielono niebieski flamandzki
Tiosiarczanu sodu- 8 uncji (ok. 224 gramy)
Octan ołowiu- 1-3 uncje ( ok. 28- 84 gramy)
Woda destylowana -1 galon ( ok. 3,78 litra)
Sposób zastosowania: Proces na gorąco w temp. 75-85 stopni C. Najlepsze efekty uzyskuję
się dla mosiądzu.

7. Słomiana żółć
Składniki:
Azotan żelaza- ½ łyżeczki
Wody destylowana- ½ pinty ( ok. 235 ml)
Sposób zastosowania: Ogrzać metal i nakładać na niego gorący roztwór.

8. Złoty żółty
Składniki:
Tiosiarczan sodu- ¼ uncji ( ok. 7 gramów)
Azotan żelaza- 2 uncje (ok. 56 gramów)
Woda destylowana -1 kwarta (ok. 950 ml)

3
Sposób zastosowania: Doprowadzić roztwór do wrzenia i zanurzyć w nim metal. Gdy
pojawi się żądany kolor, wyłożyć metal i go wysuszyć.

9. Antyczna biel
Składniki:
Azotan bizmutu- 2 łyżeczki
Woda destylowana- 8 uncji (ok. 224 gramy)
Sposób zastosowania: Ogrzać metal i aplikować roztwór na metal. Można zmodyfikować
roztwór dodając szczyptę wątroby siarczanej , azotanu żelaza, azotanu miedzi dla
niewielkiego efektu koloryzującego.

10. Czerwień półmatowa
Składniki:
Roztwór 1.Siarczan miedzi- 25 gram
Wody destylowana – 1 litr
Roztwór 2.Chlorek amonu – 0,5 grama
Sposób zastosowania: Zanurzyć barwiony przedmiot we wrzącym roztworze siarczanu
miedzi na ok. 15 minut, do czasu kiedy rozwinie się kolor. Potem przełożyć przedmiot do
gorącej wody, następnie dodać chlorek amonu do roztworu siarczanu miedzi i ponownie
zanurzyć barwiony przedmiot na ok. 10 minut. Wyłożyć przedmiot i umyć w gorącej wodzie
a na końcu wysuszyć.

11. Mętny różowy
Składniki:
Azotan miedzi- 1 łyżeczka
Kwasu octowego 10%- 100 ml
Woda destylowana- 1 litr
Sposób zastosowania: Barwiony przedmiot zanurzyć w gorącym roztworze o temp. 60-70
stopni C na czas 5 minut. Następnie wyłożyć, umyć przedmiot w ciepłej wodzie i wysuszyć
na powietrzu. Na końcu wywoskować.

12. Brunatne zabarwienie z lekkim odcieniem zielonego
Składniki:
Octan amonu- 5 gram
Octan miedziowy- 3 gramy
Chlorek amonu- 0,4 grama
Woda destylowana- 100 cm3
Sposób zastosowania: Po rozpuszczeniu się już wszystkich składników w roztworze , do
całości należy dodać 1-2 krople wody amoniakalnej i całość ogrzewać do wrzenia.

13. Czarna
Składniki:
Azotan miedziowy - 20 gram
Azotan srebra - 0,2 grama
Woda destylowana- 100 cm3
Sposób zastosowania: W 80 cm3 wody destylowanej rozpuszcza się azotan miedziowy, a
osobno w 20 cm3 wody destylowanej rozpuszcza się azotan srebra. Bezpośrednio przed
czernieniem oba te roztwory zlewa się razem, miesza i umoczoną w nim szmatką zwilża się
odpowiednio przygotowane przedmioty miedziane. Po zwilżeniu całego przedmiotu opala
się go nad ogniem np. nad świecącym płomieniem gazu. Początkowo przedmiot należy
ogrzewać powoli, następnie zaś już w silnym płomieniu. Ogrzewać należy tak długo, aż
utworzone początkowo zielone zabarwienie przybierze kolor czarny. Po ostygnięciu jeżeli
cała powierzchnia nie uzyskała równomiernego koloru czarnego, zwilża się ją ponownie
roztworem i znów opala. Na zakończenie procesu obróbki przedmioty czyści się miękką
szmatką i po wyszczotkowaniu ( bez mycia) lekko naciera się oliwą lub wazeliną.
Uwaga! Azotan srebra tworzy na skórze, tkaninach czy drewnie trudne do usunięcia czarne
plamy.

Proces na zimno

1. Z brązowego do czarnego
Składniki:
Wątroba siarczana- (kawałek wielkości winogrona – zmiażdżony)
Woda destylowana- 1 pinta ( około 0,47 litra)
Sposób zastosowania: Proces na zimno lub ciepło, za każdym razem używać świeżego
roztworu.

2. Florencki brąz
Składniki:
Chlorek żelaza- 1 łyżeczka
Azotan żelaza- ½ łyżeczki
Woda destylowana -1 pinta (około 0,47 litra)
Sposób zastosowania: Ta stara włoska formuła daję patynę o intensywnym brązowym
zabarwieniu. Nakładać równomiernie szczoteczką gąbką lub za pomocą sprayu i zostawić do
wyschnięcia. Kiedy pojawi się jasno brązowy rdzawy kolor, spłukać dokładnie chłodną
wodą. Wysuszyć papierem gazetowym lub też lekko wilgotnym papierem. Następnie
wypolerować powierzchnię wełną stalową lub szczotką i zostawić na noc. Można powtórzyć
proces w celu uzyskania głębszej barwy. Na koniec nawoskować patynę w celu
pociemnienia.

3. Zielona
Składniki:
Azotan miedzi- 40 gram
Chlorek amonu- 40 gram
Chlorek wapnia- 40 gram
Woda destylowana- 1 litr
Sposób zastosowania: Proces na zimno. Nieprzeźroczysta patyna, żabia zieleń jest
rezultatem kilku aplikacji, dokonywanych w pół godzinnych odstępach. Kolor będzie
satysfakcjonujący jeśli pokombinuje sięz innymi roztworami do koloryzowania na brązowo i
czarno do procesów na zimno.

4. Jasna zieleń
Składniki:
Chlorek amonu 16 części
Chlorek sodu 16 części
Siarczan miedzi 16 części
Wodorotlenek amonu 16 części
Sposób zastosowania: Proces na zimno. Oksydę powinno się aplikować w odstępach czasu
12 godzinnych przez kilka dni. Dla uzyskania głębszej zieleni dodać 16 części siarczanu
miedzi.

5. Zieleń
Składniki:
Tiosiarczan sodu- 8 uncji (ok. 224 gramy)
Octan ołowiu- 1-3 uncji ( ok. 28- 84 gramy)
Woda destylowana- 1 galon ( ok. 3,78 litra)
Sposób zastosowania: Proces na zimno. Najlepsze efekty uzyskuje się dla mosiądzu.

6. Purpurowy do jasnej zieleni
Składniki:
Chlorek sodu- 5 części
Wodorotlenek amonu- 4 części
Sposób zastosowania: Na początku procesu pojawi się pojawia się kolor purpurowy.
Dodatkowa aplikacja i reakcja chemiczna zmienia kolor na metaliczną jasną zieleń.

7. Transparentny niebieski
Składniki:
Tiosiarczan miedzi- 60 gram
Skoncentrowany kwas azotowy- 4 gramy
Woda destylowana- 1 kwarta ( ok. 0,950 l)
Sposób zastosowania: Zanurzyć przedmiot w gotowym roztworze. Po wyłożeniu niezbędne
jest zabezpieczenie metalu w postaci pasty woskowej lub poliuretanowej. Gdy zostanie
użyta woda z kranu może powstać kolor niebieski z zabarwieniem zielonym.

8. Niebieski
Składniki:
Wątroba siarczana- 15 gram
Chlorek amonu- 200 gram
Woda destylowana -1 kwarta (ok. 0,950 l)
Sposób zastosowania: Gotową mieszaninę za pomocą szczotki nałożyć w powierzchnię
metalu.

9. Głęboka rdzawa czerwień
Składniki:
Azotan miedzi- 48 granów (ok. 40 gramów)
Chlorek amonu- 48 granów (ok. 40 gramów)
Chlorek wapnia- 20 granów (ok. 17 gramów)
Siarczan miedzi- 10 granów ( ok. 8,5 grama)
Kwas szczawiowy -10 granów (ok. 8,5 grama)
woda destylowana- 4 uncje (ok. 113,64 cm3)
kwas azotowy 10%
Sposób zastosowania: Gotową mieszaninę za pomocą szczotki nałożyć w powierzchnię
metalu dla otrzymania koloru. Potem zanurzyć głęboko w rozcieńczonym roztworze kwasu
azotowego
( 1 j. kwasu, 8 j. wody )na pół godziny. Zmyć roztwór, umyć metal i wysuszyć.

10. Purpura
Składniki:
Chlorek sodu- 5 części
Wodorotlenek amonu- 4 części
Chlorek amonu -5 części
Lodowaty kwas octowy- 4 części
Woda destylowana- 32 części
Sposób zastosowania: Składniki połączyć i gotową mieszaninę nałożyć za pomocą szczotki
w powierzchnię metalu.

11. Brązowa miedź
Składniki:
Siarczan miedziowy -15 gram
Chlorek potasu- 6 gram
Nadmanganian potasu- 0,3 grama
Woda destylowana- 100 cm3
Sposób zastosowania: Przedmioty miedziane zanurza się w roztworze na okres do doby.
Roztworem tym, ogrzewanym do 30 stopni C można też nacierać barwione przedmioty za
pomocą szmatki, unikając w ten sposób zanurzenia np. dużych wyrobów. Dzięki
podwyższonej temperaturze zabieg ten trwa wtedy zaledwie kilkanaście minut.
zastanów się zanim pomyślisz

Awatar użytkownika
graffic
weteran forum
Posty: 3901
Rejestracja: 22 maja 2014, 19:49
Lokalizacja: Wrocław

Re: biblioteczka graffica

Post autor: graffic » 01 gru 2016, 08:14

z cyku co czytamy...

Blacharstwo naczyniowe, autorzy: Stefan Zgorzelski, Jerzy Świdziński, Państwowe Wydawnictwa Szkolnictwa Zawodowego, Warszawa 1955, wyd. I

Książka - podręcznik, dla szkół rzemieślniczych (klasy I i II) - prosty i przystępny język, duża dawka podstawowej wiedzy z zakresu blacharstwa, wykonywania naczyń (prostych), urządzeń i narzędzi stosowanych w blacharstwie, info z zakresu BHP, podstawy metaloznawstwa, rozwinięć geometrycznych itp. itd.

rzecz raczej dla początkujących, niż zaawansowanych w temacie oraz dla osób związanych z blacharstwem, nie tylko naczyniowym (w książce zawarta jest spora dawka wiedzy do wykorzystania m.in. w dekarstwie)

POLECAM - jako uzupełnienie lektury :)
zastanów się zanim pomyślisz

Awatar użytkownika
graffic
weteran forum
Posty: 3901
Rejestracja: 22 maja 2014, 19:49
Lokalizacja: Wrocław

Re: biblioteczka graffica

Post autor: graffic » 01 gru 2016, 08:20

z cyku co czytamy...

Młoty i ich obsługa, autor: Zenon Krzekotowski, Wydawnictwo Górniczo-Hutnicze, Stalinogród 1956 r. wyd. I

Książka techniczna opisująca działanie młotów mechanicznych, pneumatycznych, ich konstrukcje, zasady działania, wymagania i parametry - przydatna dla posiadaczy młotów mechanicznych ! przystępny język, duża ilość informacji (część zdewaluowana, ale bez zasadniczego wpływu na wartość merytoryczną)

POLECAM
zastanów się zanim pomyślisz

Awatar użytkownika
graffic
weteran forum
Posty: 3901
Rejestracja: 22 maja 2014, 19:49
Lokalizacja: Wrocław

Re: biblioteczka graffica

Post autor: graffic » 01 gru 2016, 08:28

z cyku co czytamy...

Wyoblanie, autor Kazimierz Szopski, Biblioteka Techniczna, Warszawa 1948, wyd. I - broszura

Krótkie opracowanie z podstawowymi informacjami dot. wyoblania
K. Szopski - był również autorem kilku innych książek dot. wyoblania (wydanych głównie w latach 50-70 XX w) - często cytowany w podobnych tematycznie podręcznikach i książkach

rzecz ciekawa, dla zainteresowanych wyoblaniem
wspomniana książeczka - to raczej podstawy podstaw (bodaj jego pierwsze opracowanie) - ale polecam inne pozycje tego autora z tematu wyoblania (trochę trudno dostępne)

POLECAM
zastanów się zanim pomyślisz

ODPOWIEDZ

Wróć do „KSIĄŻKI - books”