Stare, włókniste żelazo (pudlarskie/fryszerskie) Nowa dostawa :)
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Re: Stare, włókniste żelazo (pudlarskie/fryszerskie) Nowa dostawa :)
Czy to też jest żelazo włókniste? Chciałem robić z tego cieślicę, ale przy przebijaniu zaczęło pękać...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali
Lipali
Re: Stare, włókniste żelazo (pudlarskie/fryszerskie) Nowa dostawa :)
tak, dlatego lepiej osady takich narzędzi zgrzewać niż przebijać
Officina Ferraria
Re: Stare, włókniste żelazo (pudlarskie/fryszerskie) Nowa dostawa :)
Piękny kawałek. Z pręta tej grubości kułem kiedyś dolabrę i przy przebijaniu otworu podobnie się rozwarstwiało, ale ogólnie narzędzie wyszło zdatne do roboty.
http://lipinskimetalart.blogspot.com/20 ... n-axe.html
http://lipinskimetalart.blogspot.com/20 ... n-axe.html
Demokracja - tyrania większości nad mniejszością.
Re: Stare, włókniste żelazo (pudlarskie/fryszerskie) Nowa dostawa :)
Nie widać wyraźnie bo małe fotki ale mnie to wygląda na żelazo produkowane
specjalnie dla kowali.Jest ono uwłóknione,jak by nie do walcowane i co ciekawe
zawiera sporo węgla,ale ten węgiel jak by był w tych niedowalcowanych przestrzeniach.
Uwłóknienie tego zelaza jest wielokrotnie drobniejsze niż charakterystyczne dla włóknistego.
Przy wykuwaniu krawędzi tnącej dochodziło do ściśniecia warstw ,dyfuzji węgla i w
efekcie nawęglenia żelaza.
Mam kawałek takiego żelaza ze starej kuźni wyszabrowanego.
Sztabka 3 / 1,5 cm z meter długa
specjalnie dla kowali.Jest ono uwłóknione,jak by nie do walcowane i co ciekawe
zawiera sporo węgla,ale ten węgiel jak by był w tych niedowalcowanych przestrzeniach.
Uwłóknienie tego zelaza jest wielokrotnie drobniejsze niż charakterystyczne dla włóknistego.
Przy wykuwaniu krawędzi tnącej dochodziło do ściśniecia warstw ,dyfuzji węgla i w
efekcie nawęglenia żelaza.
Mam kawałek takiego żelaza ze starej kuźni wyszabrowanego.
Sztabka 3 / 1,5 cm z meter długa
-
egojack1
Re: Stare, włókniste żelazo (pudlarskie/fryszerskie) Nowa dostawa :)
Dara czy takie żelazo specjalne dla kowali produkowano jeszcze po II wojnie, czy to temat wcześniejszy? Gdzieś o nim kiedyś czytałem.
Re: Stare, włókniste żelazo (pudlarskie/fryszerskie) Nowa dostawa :)
Ciekawa sprawa. Czy to był materiał polski, czy na ziemiach ex-niemieckich też się trafiał. Bo mam jeszcze kawałek takiego kwadraciaka grubego, który niegdyś był okuciem muru. Raczej to pudlarskie żelazo, ale kto wie...
Demokracja - tyrania większości nad mniejszością.
Re: Stare, włókniste żelazo (pudlarskie/fryszerskie) Nowa dostawa :)
Dara, według mnie trochę nadinterpretujesz. W Polsce jeszcze w latach 30 istniały zakłady gdzie swieżono żeliwo, nie zgodzę sie ze stwierdzeniem ze produkowali je specjalnie dla kowali. Kowale tego używali bo się dobrze zgrzewalo, zresztą funkcjonuje nawet nazwa: żelazo zgrzewne. Tego towaru przerobilem sporo w większości były to łańcuchy okrętowe i każdy miał inny rodzaj wloknistosci. swiezone żelazo nie zawiera węgla albo zawiera go bardzo mało. struktura wloknista to zasługa zanieczyszczeń żużlowych
Officina Ferraria
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6509
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Stare, włókniste żelazo (pudlarskie/fryszerskie) Nowa dostawa :)
To czy zawierało dużo, czy mało węgla zależy jak długo i w jakiej atmosferze proces świeżenia był prowadzony. Może być żelazo niemal bez węgla, a może też zawierać nawet 1,5% węgla.
Kontakt 517355290
Re: Stare, włókniste żelazo (pudlarskie/fryszerskie) Nowa dostawa :)
A czy to żelazo z tak dużą zawartością węgla jest twarde? Bo to włókniste żelazo, które znajduję na złomach jest miękkie, łatwo się zgrzewa, a po trawieniu widać, że poszczególne włókna mają różną zawartość węgla.
Demokracja - tyrania większości nad mniejszością.
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6509
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Stare, włókniste żelazo (pudlarskie/fryszerskie) Nowa dostawa :)
Próbowałeś hartować?Gnom pisze:A czy to żelazo z tak dużą zawartością węgla jest twarde? Bo to włókniste żelazo, które znajduję na złomach jest miękkie, łatwo się zgrzewa, a po trawieniu widać, że poszczególne włókna mają różną zawartość węgla.
Kontakt 517355290
Re: Stare, włókniste żelazo (pudlarskie/fryszerskie) Nowa dostawa :)
Tylko o tyle, o ile hartuję głownie z pasmami tego materiału i ostrze jest twarde, a włókno miękkie. Sprawdzałem rysikiem, wierciłem, giąłem.
Demokracja - tyrania większości nad mniejszością.
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6509
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Stare, włókniste żelazo (pudlarskie/fryszerskie) Nowa dostawa :)
No cóż. Ja uzyskuję twarde, ale na takim mi zależy, więc kontroluję proces 
Kontakt 517355290
Re: Stare, włókniste żelazo (pudlarskie/fryszerskie) Nowa dostawa :)
Przypuszczam, że mój kawałek, to fragment osi od wozu konnego.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali
Lipali
Re: Stare, włókniste żelazo (pudlarskie/fryszerskie) Nowa dostawa :)
Banan, czyli Ty sam sobie produkujesz włókniste żelazo? W jaki sposób to robisz? Bo ja szperam po złomach i wynajduję stare, oryginalne.
Demokracja - tyrania większości nad mniejszością.
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6509
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Stare, włókniste żelazo (pudlarskie/fryszerskie) Nowa dostawa :)
viewtopic.php?f=54&t=4315Gnom pisze:Banan, czyli Ty sam sobie produkujesz włókniste żelazo? W jaki sposób to robisz? Bo ja szperam po złomach i wynajduję stare, oryginalne.
Aries, Osie od wozu to właśnie przykład wysokowęglowego żelaza włóknistego.
Kontakt 517355290