Noże z gilotyny.
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Re: Noże z gilotyny.
Bodar
, albo robisz sobie ze mnie jaja, albo podobnie jak kol. Femoni opacznie zrozumiałeś gest z mojego wcześniejszego postu- przeca to co nasz nowy kolega wypisuje próbując zrobić wrażenie to generalnie pitolenie poparte mądrymi nazwami ściągniętymi z wujka google.
Re: Noże z gilotyny.
Jeżeli rzeczywiście posiada wiedzę którą może podzielić się choćby z niewielką grupą forumowiczów, tylko korzystać, jeżeli tylko dla własnego interesu, to takich żywot tu jest krótki 
A nawet jeżeli byłoby to ściągnięte "pitolenie" a usystematyzowane, to w czym problem ?
Co do gestu, każdy odebrał go jak chciał
, co do jaj - Hilda mi się nie niesie 
A nawet jeżeli byłoby to ściągnięte "pitolenie" a usystematyzowane, to w czym problem ?
Co do gestu, każdy odebrał go jak chciał
Re: Noże z gilotyny.
Problemu nie ma żadnego. Konkretna wiedza wskazana jak najbardziej, pisanie pierdół nie
Może spróbuj ją przestraszyć ? 