Kuba2
Sporo tego masz

Jednak nie każda os od wozu jest z włókna. Bywało, że kupowałem zwykły złom. Patent z pilnikiem czy papierem ściernym ma sens, jeśli zabierzemy ze sobą słoiczek kwasu i pędzelek. Samo przeszlifowanie nie uwidaczni wloknistej struktury. Sam się w to nie bawię, bo czas... Na ogół w jakimś miejscu takiego elementu korozją obnaza strukturę.
Temat z wloknistym żelazem węglowym jest bardzo ciekawy. Czy szyny kolejowe miały utwardzane powierzchnię ? Bo mam kawałek wloknistej szyny obklejonej zaprawa - dotrwala do naszych czasów tylko dzięki temu, że dawno temu użyto jej jako element budynku.
Sorry za litrowy, pisze z tabletu, który ma niewylaczalny słownik.
Demokracja - tyrania większości nad mniejszością.