Pozdrawiam.
Kuźnia w terenie
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Kuźnia w terenie
Witam. Mam taki mały problem, otóż mam od kilkunastu lat do użytku kawałek terenu, chciałbym wykonywać tam większość prac związanych z kowalstwem, niegdyś miałem tam nawet piękne kowadło (niestety wtedy jeszcze nie myślałem o użytkowaniu go) oczywiście ukradli mi go potem złomiarze ;/ Zaletą tego miejsca jest to że mam tam ciszę i spokój na łonie natury, do tego dach nad głową (szopy itp, choć piec jest na zewnątrz) Ostatnimi czasy wypoziomowałem kawałek terenu i z cegieł szamotowych poskładałem coś na miarę pieca. Problemem jest nadmuch powietrza bo nie mam dostępu do prądu. Postanowiłem że zrobię pompę powietrzną na 12V, ale nie wiem konkretnie z jaką siłą nadmuchu musiałbym traktować palenisko aby osiągnąć tych kilka stopni, ile powietrza itd. Czy ktoś miał podobną sytuacje, zna ciekawe patenty (oczywiście nie chodzi mi o pompowanie miechem choć przyznam że w ostateczności będę musiał się do tego uciec) warto się w takie coś angażować? oczywiście jak sam wynajdę coś ciekawego to umieszczę 
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
aj czytanie ze zrozumieniem się kłania... w ogóle chyba iść spać muszę bo strasznie mi sie cały dzień spać chce...
w takim razie dam pomysł inny - paleniska wojskowe na korbkę są fajne do polnej pracy. SteelArt takowe miał w Augustowie i było fajne :] spokojnie można było zgrzewać i dobre na rozgrzewkę przed kuciem
w takim razie dam pomysł inny - paleniska wojskowe na korbkę są fajne do polnej pracy. SteelArt takowe miał w Augustowie i było fajne :] spokojnie można było zgrzewać i dobre na rozgrzewkę przed kuciem