Kuźnia w terenie

Zdjęcia i opisy naszych kuźni.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Nef
Posty: 64
Rejestracja: 14 lis 2010, 15:41
Lokalizacja: Wrocław

Kuźnia w terenie

Post autor: Nef » 15 lis 2010, 18:26

Witam. Mam taki mały problem, otóż mam od kilkunastu lat do użytku kawałek terenu, chciałbym wykonywać tam większość prac związanych z kowalstwem, niegdyś miałem tam nawet piękne kowadło (niestety wtedy jeszcze nie myślałem o użytkowaniu go) oczywiście ukradli mi go potem złomiarze ;/ Zaletą tego miejsca jest to że mam tam ciszę i spokój na łonie natury, do tego dach nad głową (szopy itp, choć piec jest na zewnątrz) Ostatnimi czasy wypoziomowałem kawałek terenu i z cegieł szamotowych poskładałem coś na miarę pieca. Problemem jest nadmuch powietrza bo nie mam dostępu do prądu. Postanowiłem że zrobię pompę powietrzną na 12V, ale nie wiem konkretnie z jaką siłą nadmuchu musiałbym traktować palenisko aby osiągnąć tych kilka stopni, ile powietrza itd. Czy ktoś miał podobną sytuacje, zna ciekawe patenty (oczywiście nie chodzi mi o pompowanie miechem choć przyznam że w ostateczności będę musiał się do tego uciec) warto się w takie coś angażować? oczywiście jak sam wynajdę coś ciekawego to umieszczę :)
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 15 lis 2010, 18:30

Zrób sobie palenisko i nadmuch tak jak japończyki mają zrobione.
Pudło od nadmuchu, kotlinka to ustawione po 2 stronach cegły szamotowe np., dużo miejsca nie będzie zajmowac, a Japończycy na tym bez problemu zgrzewają.

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 15 lis 2010, 20:06

ja bym Ci radzil wziac sobie nadmuch od jakiegos kaszla i podlaczyc pod akumlator. myslke ze najlepiej i najtaniej...

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 15 lis 2010, 21:33

suszarka! :D

starcza mi ale podobno mam w Białym doby koks :P
:evil:

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 15 lis 2010, 21:59

chyba na korbke...

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 15 lis 2010, 22:08

aj czytanie ze zrozumieniem się kłania... w ogóle chyba iść spać muszę bo strasznie mi sie cały dzień spać chce...

w takim razie dam pomysł inny - paleniska wojskowe na korbkę są fajne do polnej pracy. SteelArt takowe miał w Augustowie i było fajne :] spokojnie można było zgrzewać i dobre na rozgrzewkę przed kuciem :P
:evil:

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOJA KUŹNIA - my smithy”