Kuźnia BOBODAR
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Re: Kuźnia BOBODAR
Kolega o ksywce na "d"(?) pytał mnie w Legnicy o kruszarkę dla amatora.
viewtopic.php?f=16&t=4298
Dział NARZĘDZIA
viewtopic.php?f=16&t=4298
Dział NARZĘDZIA
Re: Kuźnia BOBODAR
Dzisiaj w plenerze.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: Kuźnia BOBODAR
Fajnie ! Jakie kowadło było w użytku :p ? A liście wykułeś czy wyciąłeś z blachy a potem ukaształtowałeś ?
Re: Kuźnia BOBODAR
Kowadło zostało w kuźni czyli bez.
Wycięte z blachy 3 mm, przyrząd jak na fotce zrobiony wczoraj z kawałków noża tokarskiego (dół) i młotka (góra) , rożek kowalski wstawiany w miejsce przyrządu i szczypce gdzie nie gdzie do wyginania.
Dziurownica robiła za ... nic nie robiła, leżała sobie;)
Wycięte z blachy 3 mm, przyrząd jak na fotce zrobiony wczoraj z kawałków noża tokarskiego (dół) i młotka (góra) , rożek kowalski wstawiany w miejsce przyrządu i szczypce gdzie nie gdzie do wyginania.
Dziurownica robiła za ... nic nie robiła, leżała sobie;)
Re: Kuźnia BOBODAR
Przyszło natchnienie

Re: Kuźnia BOBODAR
Soczyście wyglądają te listeczki.
Re: Kuźnia BOBODAR
Można tak powiedzieć jeśli nie uwzględniać "kazali"KUBA2 pisze:Przyszło natchnienie![]()
![]()
Nie będę skromny, mnie też się widząJacek-Sz pisze:Soczyście wyglądają te listeczki.
Re: Kuźnia BOBODAR
Podoba się! Czemu służy użycie 5 milimetrowego materiału? Myślałem, że na liście to 3mm już sporo..
Re: Kuźnia BOBODAR
Napisałem 5 ?
, sorki, rzeczywiście z trójki (poprawione).
Z piątki, do kompletu, to te są (do wykończenia)
Z piątki, do kompletu, to te są (do wykończenia)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
graffic
Re: Kuźnia BOBODAR
...no w końcu
Darek, myślę że musze porozmawiać z Twoją małżonką żeby częściej "kazali" hahah
Darek, myślę że musze porozmawiać z Twoją małżonką żeby częściej "kazali" hahah
Re: Kuźnia BOBODAR
Rafale, lepiej
, chcę żyć
Niby coś drgnęło, małymi kroczkami. Już 2/3 za sobą
A poważniej, to zastanawiam się czym/jakim środkiem (lakierem???) pokryć aby zachować naturalną barwę żelastwa i wytrzymało przez kilka lat 4 pory roku.
Ostatecznie czarny antykor i zabawa suchym pędzlem. Tylko żeby nie wyszła z tego Cepelia.
Niby coś drgnęło, małymi kroczkami. Już 2/3 za sobą
A poważniej, to zastanawiam się czym/jakim środkiem (lakierem???) pokryć aby zachować naturalną barwę żelastwa i wytrzymało przez kilka lat 4 pory roku.
Ostatecznie czarny antykor i zabawa suchym pędzlem. Tylko żeby nie wyszła z tego Cepelia.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
graffic
Re: Kuźnia BOBODAR
zaskakujesz mnie bardzo pozytywnie
Darku - zapowiada się interesująco - czekam na finał !
Re: Kuźnia BOBODAR
No, no, szykuje się dobry materiał na pracę miesiąca 
Re: Kuźnia BOBODAR
Jak można tak zaniedbać kuźnię i kowadło że na kowadle rośliny rosną

Re: Kuźnia BOBODAR
To nie rośliny się rozrosły tylko wyobraźnia rozkwitła.