Kuźnia "Oberschlesien"

Zdjęcia i opisy naszych kuźni.

Moderatorzy: Nomad, Nikiel, BANAN, Marcin

Awatar użytkownika
Rumcajs
Posty: 535
Rejestracja: 25 maja 2013, 18:44
Lokalizacja: Rzacholecki las
Kontakt:

Re: Kuźnia "Oberschlesien"

Post autor: Rumcajs » 05 lut 2017, 18:46

Młot ten to nie fajny zabytek, tylko zwykła spawana maszynka, więc modyfikować śmiało bo w miejscu stać nie ma co :p Trza się rozwijać ;)

Ja się tam nie znam i amator ze mnie ale 50kg lepiej ciągnie jak prawie 100 ?...
"Całą bezkształtną masę kruszców drogocennych,
Które zaległy piersi mej głąb nieodgadłą,
Jak wulkan z swych otchłani wyrzucam bezdennych
I ciskam ją na twarde, stalowe kowadło"

Awatar użytkownika
Spigot
Posty: 332
Rejestracja: 10 paź 2015, 15:48
Lokalizacja: Groß Nimsdorf

Re: Kuźnia "Oberschlesien"

Post autor: Spigot » 05 lut 2017, 18:55

Tak mniejsze ciągnie lepiej bo pochłania mniej energii uderzenia niż wieksze kowadło. Błędne jest myślenie że 300kg lepiej ciągnie niż 50kg bo mniejsze zamocowane do podłogi jest bardziej efektywne, jedynie dlaczego kiedyś używali tak ogromne kowadła w przemyśle to dlatego że większe przekroje są w stanie rozhartować mniejsze kowadla.

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4142
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Re: Kuźnia "Oberschlesien"

Post autor: Jacenty » 05 lut 2017, 19:18

To zrób kowadło z szyny będzie lżejsze i lepiej ciągnące niżeli 50 kg. Pieprzysz bzdury kolego.

Awatar użytkownika
Spigot
Posty: 332
Rejestracja: 10 paź 2015, 15:48
Lokalizacja: Groß Nimsdorf

Re: Kuźnia "Oberschlesien"

Post autor: Spigot » 05 lut 2017, 19:32

Całą moją wiedzę o kowadlach i wszystko z nimi związane mam od holendra Joey van der Steeg zapytaj jego, wielu innych kowali twierdzi tak samo

Awatar użytkownika
BANAN
weteran forum
Posty: 6092
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Kuźnia "Oberschlesien"

Post autor: BANAN » 05 lut 2017, 19:35

Spigot pisze:Wymienne kowadełka już porobione, normalnie są wstawione płaskie tylko teraz wstawione są tzw. fullering dies do robienia rowków w młotkach itp. pojęcia nie mam jak się nazywają po polsku.
Po polsku nazywają się kowadła kształtowe. Tak po prostu :)
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
BANAN
weteran forum
Posty: 6092
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Kuźnia "Oberschlesien"

Post autor: BANAN » 05 lut 2017, 19:46

Spigot pisze:Całą moją wiedzę o kowadlach i wszystko z nimi związane mam od holendra Joey van der Steeg zapytaj jego, wielu innych kowali twierdzi tak samo
Z nauczycielami jest tak jak z lekarzami. Jak oszukują to trzeba zmienić.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Rumcajs
Posty: 535
Rejestracja: 25 maja 2013, 18:44
Lokalizacja: Rzacholecki las
Kontakt:

Re: Kuźnia "Oberschlesien"

Post autor: Rumcajs » 05 lut 2017, 19:50

:lol:
"Całą bezkształtną masę kruszców drogocennych,
Które zaległy piersi mej głąb nieodgadłą,
Jak wulkan z swych otchłani wyrzucam bezdennych
I ciskam ją na twarde, stalowe kowadło"

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Re: Kuźnia "Oberschlesien"

Post autor: Dara » 05 lut 2017, 22:34

Może tam u nich jest po prostu inne przyciaganie ?

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2169
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Kuźnia "Oberschlesien"

Post autor: Aries » 05 lut 2017, 23:01

Ile może ważyć ta szabota? Wielka jest a mimo to kuty materiał podskakuje jak na piłce.
Zrobione lepsze niż doskonałe.
Obrazek

Awatar użytkownika
Spigot
Posty: 332
Rejestracja: 10 paź 2015, 15:48
Lokalizacja: Groß Nimsdorf

Re: Kuźnia "Oberschlesien"

Post autor: Spigot » 05 lut 2017, 23:08

Szabota waży trochę ponad 200kg, podskakuje pewnie dlatego że jeszcze nieopanowany sprzęt jeszcze trzymałem nierówno i wybijało mi pręta z rąk teraz materiał lekko dociskam do kawadła i nie skacze

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4142
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Re: Kuźnia "Oberschlesien"

Post autor: Jacenty » 06 lut 2017, 08:35

Podskakuje bo górna płaszczyzna szaboty jest zbyt obszerna co podczas uderzeń powoduje ugięcie centralnego punktu i niestety materiał będzie podskakiwał. Jeżeli wylana betonem, który zdążył skruszeć to ciężka sprawa ale jeżeli pusta w środku to wystarczy w miejscu kowadełka wykonać otwór i zapodać grubaśnego pręta przez całą długość szaboty do samego jej spodu i najzwyczajniej zaspawać. Oczywiście uprzednio fazując otwór.

Awatar użytkownika
graffic
weteran forum
Posty: 3643
Rejestracja: 22 maja 2014, 19:49
Lokalizacja: Wrocław

Re: Kuźnia "Oberschlesien"

Post autor: graffic » 06 lut 2017, 09:00

Spigot - taki drobiazg

rzecz jasna masz prawo mieć własne zdanie, i zapewniam że wszyscy koledzy z FK je szanują, ale ...
...ale przyjmuję również (takie domniemanie), że masz mniejsze doświadczenie, niż niektórzy koledzy na forum, zwłaszcza ci którzy zajmują się zawodowo kowalstwem / metaloplastyką kilkanaście lub kilkadziesiąt lat - to nie jest przygana (bo bronić swego zdania tez trzeba umieć) - ale czasem trzeba się przez chwilę zastanowić, zamiast brnąć w czczą gadaninę :) (tyle tytułem moralizatorstwa)

Ad tego, dlaczego kowadło "ciągnie" - jesteś w błędzie
różnica zasadza, nie na wielkości kowadła, a na podstawie i jego utwierdzeniu.. - jeśli masz podstawę sztywną i do tego utwierdzoną do podłoża (na sztywno), to reakcja, jest wprost odwrotnie proporcjonalna do siły uderzenia (II zasada dynamiki Newtona), jeśli kowadło stoi na podstawie drewnianej (odkształcalnej, elastycznej) i postawionej swobodnie - to ta energia jest pomniejszona o wartość siły spożytkowanej na ugięcie materiału (i to z dwóch stron pnia)... stąd owo wrażenie że coś słabiej / mocniej ciągnie.
Dlaczego daje się podstawy drewniane / stalowe / staliwne / żelbetowe ??? - z różnych powodów.. m.in. po to by np. tłumić drgania (hałas), lub zwiększać / zmniejszać siłę uderzenia, lub by mieć rozwiązanie mobilne

W przemyśle, gdzie liczy się efektywność kucia, masz podstawy sztywne (cokoły staliwne, żelbetowe, stalowe), ochrona przed hałasem jest realizowana przez wielkość pomieszczenia (większa kubatura), w małych warsztatach (mała powierzchnia = mała kubatura), gdzie używa się mniejszych sił i młotków do kształtowania - większym problemem jest np. hałas stąd rozwiązania w większości tłumiące

Teraz, jeśli masz ochotę, to zrób w tym zakresie eksperyment... postaw te mało kowadełko na tym samym klocku drewnianym co duże kowadło i porównaj jak w takiej sytuacji oba "ciągną".... stawiam flaszkę jeśli dalej 50ka będzie lepsza niż 100 kg kowadło, dalej: możesz postawić kowadło na pniu z drewna miękkiego (topola, wierzba, lipa) lub z twardego (dąb, wiąż, buk, grochodrzew) - efekty za każdym razem będą inne

Na koniec, mała rada - to, że jakiś koleś na YT lub gdziekolwiek indziej coś mówi / pisze - zawsze bierz z rezerwą - wielu z tych ludzi, albo używa skrótów myślowych (bo posiadają wiedzę), albo dorabia ideologię do faktów (brak wiedzy), albo zwyczajnie w świecie pieprzy (kompletni idioci)

PS 1 - moim ulubionym tematem jest "wyciszanie kowadeł" za pomocą łańcucha lub magnesów.... to, co ludzie wymyślają, żeby uzasadnić dlaczego dodatnie takich elementów "wygłusza kowadło" - to czysta poezja :D - a rozwiązanie zasadza się o czystą fizykę
PS 2 - powyższe, nie jest "dorabianiem ideologii", jest rozwinięciem skrótu myślowego do poziomu zrozumiałego :)
zastanów się zanim pomyślisz

Awatar użytkownika
Spigot
Posty: 332
Rejestracja: 10 paź 2015, 15:48
Lokalizacja: Groß Nimsdorf

Re: Kuźnia "Oberschlesien"

Post autor: Spigot » 06 lut 2017, 10:52

Szabota cała zalana betonem już nie ma możliwości zmian bo z góry jeszcze jest zaspawana blacha 20mm. Masz rację z tą podstawą źle to rozpisałem miałem na myśli to że małe solidnie zamocowane do podłoża na stalowej podstawie daje minimalnie lepsze efekty niż kowadło o większej masie na takiej samej solidnej podstawie. PS dzięki za sprostowanie czasem mnie poniesie i brakuje mi pokory :)

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4142
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Re: Kuźnia "Oberschlesien"

Post autor: Jacenty » 06 lut 2017, 11:51

Gdyby podskakujący materiał zaczął doskwierać podczas kucia to dla usztywnienia górnej części możesz dospawać nakładkę z blachy minimum 20 mm. Mając 4 cm grubości blatu szabota nie powinna wpadać w drgania jak to ma miejsce w chwili obecnej. Dodatkową wadą uginającej się części górnej szaboty jest brak kumulacji siły uderzenia na materiale, a cała energia na której tak nam zależy zostaje spożytkowana na uginanie blachy.

Awatar użytkownika
Spigot
Posty: 332
Rejestracja: 10 paź 2015, 15:48
Lokalizacja: Groß Nimsdorf

Re: Kuźnia "Oberschlesien"

Post autor: Spigot » 13 lut 2017, 23:49

Produktywny dzień w szmidzie :D
Młotek kulisty jeszcze nie skończony materiał wyjściowy 50x110mm c45
Obusznica do mlotków materiał wyjściowy 30x200mm 40hm
Przebijak okrągły do używania pod mlotem, rączka ze zwykłej stali, sam przebijak stal 50hf stożek z 20mm zmniejsza się do 12mm
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 14 lut 2017, 10:38 przez Spigot, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOJA KUŹNIA - my smithy”