"Warsztacik" Wilgi

Zdjęcia i opisy naszych kuźni.

Moderatorzy: Nomad, Nikiel, BANAN, Marcin

Awatar użytkownika
graffic
weteran forum
Posty: 3444
Rejestracja: 22 maja 2014, 19:49
Lokalizacja: Wrocław

Re: "Warsztacik" Wilgi

Post autor: graffic » 09 cze 2019, 08:26

Gratulacje :)

widać ze czasem jeszcze sie trafiają fajne gadżety
zastanów się zanim pomyślisz

Awatar użytkownika
Sokolpl
Posty: 216
Rejestracja: 30 gru 2018, 22:23
Lokalizacja: Ubiad Wielogłowy

Re: "Warsztacik" Wilgi

Post autor: Sokolpl » 09 cze 2019, 10:25

Również Gratuluję zdobyczy 😁
Porażka jest po prostu okazją, by spróbować ponownie, tym razem bardziej przemyślanie.
Henry Ford
Nie dajcie mi ryby dajcie mi wędkę ;)

Awatar użytkownika
graffic
weteran forum
Posty: 3444
Rejestracja: 22 maja 2014, 19:49
Lokalizacja: Wrocław

Re: "Warsztacik" Wilgi

Post autor: graffic » 18 cze 2019, 08:17

Informacyjnie (później to skasuję) - na życzenie Wilgi (żeby nie zaśmiecać wątku) - skasowałem posty nr
19 - deMaus, 21 - Wilga, 22 - Tadek, 23 - Wilga, 24 - deMaus, 25 - Wilga, 26 - deMaus, 27 - Wilga, 28 - deMaus, 29 - Wilga, 36 - Wilga, 37 - deMaus, 41 - Piter
zastanów się zanim pomyślisz

Awatar użytkownika
Wilga
Posty: 253
Rejestracja: 21 sie 2018, 13:27
Lokalizacja: ok.Bielska

Re: "Warsztacik" Wilgi

Post autor: Wilga » 18 cze 2019, 20:15

Ostatnimi czasy zamieniłem grilla na malutkie palenisko z kotliną o wymiarach 100 x 140 i jestem zadowolony . Palę koksem i spokojnie mogę teraz nagrzać pręt fi 20 do jasno czerwonego w pełnym słońcu - kiedyś nie do pomyślenia . A dzięki małym rozmiarom kotlina nie zużywa dużo paliwa . Zrobiłem sobie nowe miejsce pracy i szykuję się do walki :) . Niestety moja kotlina posiada także wady , mianowicie paliłem ostatnio ok . 6 h ale stopionej szlaki było malutko - małe kawałeczki , większość zanieczyszczeń stanowił popiół - gruby i sypki . Zaznaczam że mogę w tym palenisku spalić materiał do fi 15 . Wie ktoś może z czego to wynika ?

pozostało dorobić stojak na narzędzia, obstawki do kotliny i lepsze kowadło z pieńkiem - to jest ciutkę za lekkie . Jak tak dalej pójdzie to jeszcze trochę i będzie prawdziwa kuźnia - przynajmniej taką mam nadzieję ;) .
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOJA KUŹNIA - my smithy”