Warsztat/kuźnia i moje prace w metalu- Larsso

Zdjęcia i opisy naszych kuźni.

Moderatorzy: Nomad, Nikiel, BANAN, Marcin

Larsso
Posty: 176
Rejestracja: 15 lip 2018, 11:58
Lokalizacja: Okolice Bielsko-Biała

Re: Warsztat/kuźnia i moje prace w metalu- Larsso

Post autor: Larsso » 21 sty 2020, 15:01

Dziękuje za pochwały i konstruktywną krytykę :>
Co do punktaka, macie racje, pewnie szybko strzeli (robiłem go jako test gilotynki).
Bodar- żłobnik nie ze stali jakościowej, zrobiony bardziej w formie ćwiczenia i testu przebijaka. Nie miałem stali narzędziowej pod ręką.
Myślicie że C45 nadała by się na żłobniki i obusznice?

Awatar użytkownika
leonzlasu
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Warsztat/kuźnia i moje prace w metalu- Larsso

Post autor: leonzlasu » 21 sty 2020, 16:00

Możesz śmiało robić z c45, trzeba często chłodzić i co jakiś czas zregenerować, ale dają radę.

Larsso
Posty: 176
Rejestracja: 15 lip 2018, 11:58
Lokalizacja: Okolice Bielsko-Biała

Re: Warsztat/kuźnia i moje prace w metalu- Larsso

Post autor: Larsso » 21 sty 2020, 16:11

👍 dzięki

Awatar użytkownika
Sokolpl
Posty: 692
Rejestracja: 30 gru 2018, 22:23
Lokalizacja: Ubiad Wielogłowy

Re: Warsztat/kuźnia i moje prace w metalu- Larsso

Post autor: Sokolpl » 21 sty 2020, 21:25

Wg mnie lepszym materiałem będzie 40 H lub
40 HM Jeśli masz dostęp Pozdrawiam
Bardzo fajne prace 😀
Porażka jest po prostu okazją, by spróbować ponownie, tym razem bardziej przemyślanie.
Henry Ford
Nie dajcie mi ryby dajcie mi wędkę ;)

Larsso
Posty: 176
Rejestracja: 15 lip 2018, 11:58
Lokalizacja: Okolice Bielsko-Biała

Re: Warsztat/kuźnia i moje prace w metalu- Larsso

Post autor: Larsso » 21 sty 2020, 21:31

Sokolpl, dzięki, zapytam mojego dilera ;)

Larsso
Posty: 176
Rejestracja: 15 lip 2018, 11:58
Lokalizacja: Okolice Bielsko-Biała

Re: Warsztat/kuźnia i moje prace w metalu- Larsso

Post autor: Larsso » 23 sty 2020, 19:14

Nie ma to jak dwa wieczory coś kuć i skończyć z takim bublem... :facepalm:
Następnym razem będe pamiętał by nie chłodzić sprężynówki w wodzie podczas kucia :P
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Lesio
Posty: 495
Rejestracja: 01 kwie 2018, 17:02
Lokalizacja: Kraków

Re: Warsztat/kuźnia i moje prace w metalu- Larsso

Post autor: Lesio » 23 sty 2020, 20:01

Aja jaj szkoda .

Wojtek123
Posty: 333
Rejestracja: 27 sie 2016, 21:18
Lokalizacja: Wisła

Re: Warsztat/kuźnia i moje prace w metalu- Larsso

Post autor: Wojtek123 » 23 sty 2020, 20:06

Jaka to sprężynówka? Może da radę zgrzać.

Awatar użytkownika
Saduria
forumoholik
Posty: 1339
Rejestracja: 07 paź 2016, 08:15
Lokalizacja: Bałtyk południowy

Re: Warsztat/kuźnia i moje prace w metalu- Larsso

Post autor: Saduria » 23 sty 2020, 20:06

Obetnij i po prostu będą krótsze. I będziesz miał nauczkę, że narzedziówek nie chłodzi się w wodzie podczas kucia. Nie kujesz noży to nie wiesz takich rzeczy ;)

Larsso
Posty: 176
Rejestracja: 15 lip 2018, 11:58
Lokalizacja: Okolice Bielsko-Biała

Re: Warsztat/kuźnia i moje prace w metalu- Larsso

Post autor: Larsso » 23 sty 2020, 20:10

Chciałem obciąć ale stwierdziłem że później pewnie strzelą w innym miejscu więc to nie ma sensu, ale może faktycznie to zrobie by poćwiczyć nitowanie (nie są jeszcze znitowane).
W każdym razie dzięki za rady :D

Larsso
Posty: 176
Rejestracja: 15 lip 2018, 11:58
Lokalizacja: Okolice Bielsko-Biała

Re: Warsztat/kuźnia i moje prace w metalu- Larsso

Post autor: Larsso » 23 sty 2020, 20:11

Wojtek123 pisze:
23 sty 2020, 20:06
Jaka to sprężynówka? Może da radę zgrzać.
Nawet jak stal da to ja nie dam rady. Jeśli chodzi o zgrzewanie to ja jeszcze raczkuje xD

Awatar użytkownika
BANAN
weteran forum
Posty: 6253
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Warsztat/kuźnia i moje prace w metalu- Larsso

Post autor: BANAN » 23 sty 2020, 21:01

I pamiętaj, kleszczy nie robi się ze sprężynówki. I nie z żadnej jakościowej. Zwykła węglówka.
Kontakt 517355290

Larsso
Posty: 176
Rejestracja: 15 lip 2018, 11:58
Lokalizacja: Okolice Bielsko-Biała

Re: Warsztat/kuźnia i moje prace w metalu- Larsso

Post autor: Larsso » 23 sty 2020, 21:04

BANAN pisze:
23 sty 2020, 21:01
I pamiętaj, kleszczy nie robi się ze sprężynówki. I nie z żadnej jakościowej. Zwykła węglówka.
Czyli z takiej zwykłej konstrukcyjnej?

Awatar użytkownika
Saduria
forumoholik
Posty: 1339
Rejestracja: 07 paź 2016, 08:15
Lokalizacja: Bałtyk południowy

Re: Warsztat/kuźnia i moje prace w metalu- Larsso

Post autor: Saduria » 23 sty 2020, 21:06

Jak nie ma pęknięć to nie muszą strzelić. Możesz je nagrzać do czerwonego i zostawić w popiele paleniska, żeby powoli wystygły. Jak znasz stal z jakiej je zrobiłeś to można sprawdzić dokładnie temperatury i je zastosować. Żeby zmiękczyć/usunąć naprężenia. Nie wiem czy kleszcze jakoś się hartuje. Robiłam do tej pory ze zwykłej stali i chyba tylko jedne kulismy z Leonem z C45 i na pewno nie były hartowane.

Larsso
Posty: 176
Rejestracja: 15 lip 2018, 11:58
Lokalizacja: Okolice Bielsko-Biała

Re: Warsztat/kuźnia i moje prace w metalu- Larsso

Post autor: Larsso » 23 sty 2020, 21:10

Mi się wydaje, że kleszczy sie nie hartuje. Spróbuję zrobić tak jak mówisz. Co do materiału, to wiem że to sprężyna od resora ale nie wiem co to za gatunek.

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOJA KUŹNIA - my smithy”