Zakup szlifierki kątowej do 300 zł - do ciężkich prac.

Tematy nie zawsze związane z kowalstwem

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Kajak
Posty: 204
Rejestracja: 15 cze 2011, 16:45
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Kajak » 19 kwie 2015, 23:47

rav08 pisze:jak bys miał na miejscu to by się opłacało miał bys przez 3 lata nową szlifierke co miesiąc pewno :mrgreen:
kupiłem ją przez internet, więc niedługo będę ją miał na miejscu. Jeśli w ramach gwarancji taka szlifierka będzie naprawiana/wymieniana przez 3 lata to daje nam to koszt szlifierki =50zł/rok :mrgreen:
Człowiek został stworzony przez miłość, dlatego ona tak bardzo go pociąga. J.M.Vianey

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 19 kwie 2015, 23:49

mnie się rozchodziło o sklep co by za przesyłke nie płacić ;)

Awatar użytkownika
Kajak
Posty: 204
Rejestracja: 15 cze 2011, 16:45
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Kajak » 19 kwie 2015, 23:59

sklep mam w sumie na miejscu, ale taki ze mnie leń, że nie chciało mi się jechać przez całe miasto, a właściwie to szkoda mi było czasu i paliwa, bo to na jedno wychodzi :P
Człowiek został stworzony przez miłość, dlatego ona tak bardzo go pociąga. J.M.Vianey

Awatar użytkownika
Kajak
Posty: 204
Rejestracja: 15 cze 2011, 16:45
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Kajak » 11 maja 2015, 16:32

Muszę napisać kilka słów o szlifierce Einhell, która kupiłem przez internet korzystając z promocji. Niby wszystko ok, poza tym, że szlifierka na max.obrotach generowała drgania, które odczuwałem jako nieprzyjemne mrowienie w dłoniach. Próby wykonywałem z kilkoma tarczami, co potwierdza moje podejrzenia, że sprzęt był źle wyważony :facepalm:
Oddałem dziadostwo do sklepu zanim zacząłem jej używać :)
Wniosek: Nie ma co eksperymentować z tanimi narzędziami.
Człowiek został stworzony przez miłość, dlatego ona tak bardzo go pociąga. J.M.Vianey

Awatar użytkownika
blob
Posty: 619
Rejestracja: 05 sty 2014, 15:15
Lokalizacja: Łychów Szlachecki

Post autor: blob » 11 maja 2015, 17:23

Ja dziś kupiłem szlifierke na olx cene ztargowałem do 330zł, maszyna nowka tylko bez gwarancji posiada regulacje obrotow. Nie miałem nigdy nic z tej firmy, kumpel spawacz mnie namowił ponoć sprzet zaje...sty? W środe ma być u mnie wiec sie przekonam. Miał moze ktoryś z was sprzet tej firmy bo ciekaw jestem waszej opini ;)
http://olx.pl/i2/oferta/szlifierka-kato ... c89b66bae9
blob

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 11 maja 2015, 17:27

Sprzęt nie do zdarcia ale z tego co pamiętam to problem z serwisowaniem we własnym zakresie. :)

Awatar użytkownika
blob
Posty: 619
Rejestracja: 05 sty 2014, 15:15
Lokalizacja: Łychów Szlachecki

Post autor: blob » 13 maja 2015, 18:07

Wczoraj przyszła szlifierka aeg wyglada na bardzo solidną, 1200w a na 2800obm na tarczy listkowej nie udało mi sie jej zatrzymać a cisnołem mocno:) a co najciekasze w paczce był paragon zakupu z 15 kwietnia i udało mi się ją zarejestrować i mam 3 lata gwarancji :D
blob

Katorżnik
Posty: 1
Rejestracja: 20 lip 2015, 17:22
Lokalizacja: Biłgoraj

Post autor: Katorżnik » 23 lip 2015, 01:38

Witam i napiszę coś że o swoim bosch-u gws 850ce, kupionym prawie 5 latek temu, jedni ją polecają drudzy nie, być może przez takowy egzemplarz, więc różnie?.
Ja jak najbardziej POLECAM!!!, sprzęt wart jak najbardziej w tym przedziale, nie ma nawet co porównywać z tańszymi gniotami!!!, największa zaletą, jest to, że są do niej części, najbardziej rezultatywne jak się skończy gwarancja.
Trochę przerobiła w tym czasie, nie zamierzam, wypisywać dokładnie co i jak, jak była katorżniczo katowana i dalej na jednych szczotkach, dodam tylko że wywaliłem z nich ogranicznik zużycia, taką w środku nich sprężynkę z kawałkiem blaszki.
Jak nie wiadomo\wiadomo w każdej takiej szlifierce, wypadałoby\trzeba by kiedyś zajrzeć co się dzieje w środku pod warunkiem że dbamy!!!, u sb pare razy poprawiałem smar w przekładni, tak by się nie przegrzewała po 15 minutach ciśnięcia na full, uwierzcie skutecznie.
Kumpel, kupił DEWALT-a 1000 coś wat, za 4 stówki, sprzęt wydawał się "nawet nawet" za tą kase, nie :?, od poczatku wkurwiało to, że dla rąk, robiła się ciężka po dłuższej pracy i była nieporęczna przy zakamarkach, co do trwałosci?, była przez pół roku, gdy nie zaczeło coś w przekładni jarmolić, aż się nie dało jej używać. nawet po gwarancjach i taki do DEWALT.

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 23 lip 2015, 08:32

Dewalt 1200 wat u mnie padł po ponad 2 latach czyli jak gwarancja się skończyła.Zakładają najtańsze łożyska na wirniku które potrafią rozlecieć się właśnie wtedy kiedy mają.Miałem drugiego który przeleżał dwa lata w pudełku wymieniłem 2 łożyska koszt 20 zł powinien działać 4 lata

ODPOWIEDZ

Wróć do „ROZMOWY - hydepark ”