Strona 1 z 17
Te co skaczą i fruwają ...
: 11 maja 2014, 20:27
autor: Bodar
Zakładając ten temat, pomyślałem, że nie jeden z nas ma swojego zwierza(-ki), którego drapie za uszami, głaszcze, czy chociaż z nim pogada (np. w przypadku rybek

) wracając po robocie do domu. Na pewno wielu też, choć nie posiada takowego, darzy jakiś gatunek czy rasę większą lub mniejszą sympatią albo po prostu nie cierpi sierściucha czy innej gadziny, bo nie zasługuje na to. I to też normalne
Dlatego zapraszam do prezentacji swoich
bestii, czy też tych żyjących na wolności obok nas oraz wyrażania opinii na ich temat, nie tylko pozytywnych.
Mam(y) od 7 lat dwie gnidy ze zwierzęcego sierocińca (z rodzin patologicznych) co wyżerają z lodówki mój ulubiony boczek (nie chcą puścić pary kto im go daje

). Akurat na zdjęciu ścierwa w oczekiwaniu na otwarcie paśnika. Na swych pyskach mają wypisane czarno na białym:
bobodar, jeszcze 3 sekundy czekania i jesteś martwy.
Dzisiaj przybyła nam na wychowanie para nastrosz półpawików, która zadomowiła się na naszej wierzbie (mało co mniejsze od wróbla)

. Tak zawzięcie kopulowały, że nie zatrybiły jak je zmierzyłem suwmiarką.
: 11 maja 2014, 20:38
autor: Jacenty
Kurcze toż ty jesteś w posiadaniu prawie całego łańcucha pokarmowego. Trzeba wiele poświęcenia, sprytu i miłości aby wychować zwierzyniec w duchu braterstwa i jedności.

: 11 maja 2014, 20:39
autor: Krzysztof Assman
Ja mam nimfę . Świetny ptak , przywiązujący się do człowieka . W oknie siedzi , gdy jest sam , i wypatruje powrotu któregoś z domowników . Mieszkam na 3 piętrze , ale już na parterze słyach jak po domu szaleje i się cieszy , że zaraz ktoś do niego przyjdzie . Jest niezwykle uparty , szkód też potrafi na robić . Kable pogryzione , z książek sieczka . Ale nie oddałbym go za nic na świecie . Jest to członek rodziny . Nawet razem jemy obiad z talerza .
: 11 maja 2014, 20:55
autor: kowmal
bobodar, najpierw tekst czytałem, bestie rosły w oczach. Po zalogowaniu widząc zdjęcia osunąłem się , takie grzeczne, takie milutkie. Jak możesz tak o nich pisać.
Krzysztof Assman, zdjęcie w wannie na mokro, bezcenne.
: 11 maja 2014, 20:56
autor: Rafal L.
Członek rodziny oraz ulubieniec na ulicy.Nie rasowy ale bernardyn,który nigdy nie da nosić ci zakupów.Mając torbę i mijając kogoś na ulicy zadziera głowę i się chwali.
: 11 maja 2014, 21:15
autor: Bodar
Ja pier dziu

jakie fajne zwierza macie

Niechcący chyba stworzymy Arkę Forum Kowalskiego
Kowmal odnoszę wrażenie, że one wpisały mnie do swego menu, to staram się groźną miną nadrabiać

Gdybym był np. taką nimfą
Krzysztofa to co kocur by zrobił? W zeszłym roku rzucił się debil na bociana

na szczęście obeszło się bez strat osobowych
Jacku ja żyję miłością do wszystkich stworzeń (jak w podpisie)
Rafale, a twój po browar sam potrafi skoczyć?

: 11 maja 2014, 21:21
autor: Drwal
Chcecie zdjęcia mrówek i karaluchów (ale takich długich na 6 -7 centymetrów)?
: 11 maja 2014, 21:22
autor: Bodar
Jak masz w domu to dawaj

: 11 maja 2014, 21:33
autor: 123456
To i ja się pochwale swoimi potworkami
Niestety te 2 psie sierściuchy są zbyt ruchliwe aby jakieś lepsze foto zrobić

: 11 maja 2014, 21:35
autor: Krzysztof Assman
Ten czarny ok , ale temu drugiemu źle z oczu patrzy

: 11 maja 2014, 21:41
autor: blob
Chyba jest głodny

: 11 maja 2014, 21:42
autor: Drwal
mrówki postanowił nie współpracować
Jaszczurka terz jak widać odwróciła się dupom i tyle :-D

tak to nie jest największy z tych co były powyżej na zdjęciu tylko ten co bokiem siedzi :-D
: 11 maja 2014, 21:52
autor: Krzysztof Assman
Ale paskudy
: 11 maja 2014, 21:52
autor: Bodar
Drwal, jaakiee słodziutkie

Toż Ty masz mikroZOO
Blade, a ten większy to pod siodło?
: 11 maja 2014, 21:56
autor: Rafal L.
bobodar, Do sklepu miałby cięzko trafić zajęło by mu z pół dnia.Ale daj mu torebkę i obcego można z nim puścić z pod sklepu .Trafi od razu do domu jak po sznurku.Ma tak za kodowane torebka w pysku od razu do domu.