Wrocław, gitarowy-rekord-guinnessa-2018

Tematy nie zawsze związane z kowalstwem

Moderatorzy: Nomad, Nikiel, BANAN, Marcin

Awatar użytkownika
leonzlasu
forumoholik
Posty: 1490
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Wrocław, gitarowy-rekord-guinnessa-2018

Post autor: leonzlasu » 30 kwie 2018, 17:33

Cześć, wybiera się ktoś z forum?
Jeśli tak, to do zobaczenia jutro w tłumie... poznacie mnie bez problemu, będę miał przy sobie gitarę :D

Awatar użytkownika
VikingArt
Posty: 220
Rejestracja: 12 cze 2013, 16:17
Lokalizacja: Jelcz-Laskowice
Kontakt:

Re: Wrocław, gitarowy-rekord-guinnessa-2018

Post autor: VikingArt » 30 kwie 2018, 18:41

Ja prawdopodobnie będę z dzieckiem i żoną gdzieś w okolicy :) Mnie będzie łatwiej poznać :P Koszulka z napisem "Mam piękną córkę...ale mam też miecze topory i halabardy nową łopatę i świetne alibi"

Awatar użytkownika
leonzlasu
forumoholik
Posty: 1490
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wrocław, gitarowy-rekord-guinnessa-2018

Post autor: leonzlasu » 30 kwie 2018, 21:08

Wbiję się w koszulkę "forum kowalskie" ;)

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 3625
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: lubuskie

Re: Wrocław, gitarowy-rekord-guinnessa-2018

Post autor: Bodar » 01 maja 2018, 10:46

leonzlasu pisze: ... do zobaczenia jutro w tłumie... poznacie mnie bez problemu, będę miał przy sobie gitarę :D
Idę sobie ulicą,
Z moją dziewczyną-dziewicą.
W ręku niosę aparat,
Obok idzie gitara -w dłoni jej.

Czemu niosę aparat,
Bo za ciężką gitara.
Czemu niesie gitarę,
Niesie gitarę za karę...

Awatar użytkownika
leonzlasu
forumoholik
Posty: 1490
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wrocław, gitarowy-rekord-guinnessa-2018

Post autor: leonzlasu » 01 maja 2018, 11:34

Jestem ;)
Chyba dzisiaj ogłuchnę :mrgreen:
IMG_20180501_112841-1024x1365.jpg
Do 16 jeszcze zdążycie ;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
leonzlasu
forumoholik
Posty: 1490
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wrocław, gitarowy-rekord-guinnessa-2018

Post autor: leonzlasu » 01 maja 2018, 11:36

IMG_20180501_113440-1024x576.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Saduria
Posty: 860
Rejestracja: 07 paź 2016, 08:15
Lokalizacja: Gdynia

Re: Wrocław, gitarowy-rekord-guinnessa-2018

Post autor: Saduria » 01 maja 2018, 11:56

No chyba jednak nie, chociaż gitara by się znalazła. Za to wczoraj śmignęłam autostradą koło Twojego domu. Chciałam Ci nawet podrzucić czeskie piwo, ale by nie doleciało. :P
Będę w okolicy przez ostatni tydzień maja. Piwo czeka u mojej mamy, więc gdybyś był z żoną przejazdem u niej w miasteczku to bardzo by się ucieszyła, tym bardziej, że ma jakieś pytania ogrodnicze do twej małżonki.
O, i koszulka z forum kowalskiego :D

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 3625
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: lubuskie

Re: Wrocław, gitarowy-rekord-guinnessa-2018

Post autor: Bodar » 01 maja 2018, 14:24

W 2003 i 4 nie było szans ogłuchnąć, ale zmusiło mnie do nauki paru chwytów. Najlepiej wychodzi mi ten służący do jej noszenia , właśnie coś podobnego jak na pierwszej fotce :)

Awatar użytkownika
leonzlasu
forumoholik
Posty: 1490
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wrocław, gitarowy-rekord-guinnessa-2018

Post autor: leonzlasu » 01 maja 2018, 16:37

Mamy nowy rekord :P

Awatar użytkownika
leonzlasu
forumoholik
Posty: 1490
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wrocław, gitarowy-rekord-guinnessa-2018

Post autor: leonzlasu » 01 maja 2018, 22:48

Bodar pisze:W 2003 i 4 nie było szans ogłuchnąć, ale zmusiło mnie do nauki paru chwytów. Najlepiej wychodzi mi ten służący do jej noszenia , właśnie coś podobnego jak na pierwszej fotce :)
To także mój ulubiony chwyt :mrgreen:
Gra na gitarze to była kiedyś moja pasja.
Potem rodzina, praca no i praca i jeszcze praca... Praca, jakieś tam inne obowiązki i praca :mrgreen:
Dzisiaj pojechałem bo namówił mnie syn, było fajnie trochę jak kiedyś, jak bym znowu miał 18 lat :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „ROZMOWY - hydepark ”