Niektórzy z Was mogli mnie już poznać na tegorocznym plenerze w Swołowie, niestety na tyle rzadko korzystam z internetu że dopiero teraz udało mi się zalogować na stronie Forum.
Zabawę z kowalstwem zacząłem jakieś cztery, może pięć lat temu i dopiero wtedy dowiedziałem się że to trochę jak HIV, nawet nie wiesz w którym momencie się zarażasz, a jest nieuleczalne. W efekcie tego mam już własny, niewielki warsztat, oraz pracuję jako kowal we wspomnianym wcześniej Swołowie, mam też stronkę na której nieudolnie usiłuję publikować swoje twory:
https://www.facebook.com/Ku%C5%BAnia-Wo ... 8/?fref=ts
...Powitanie rodem z AA