Już od dość dawna zaglądam na Wasze forum w poszukiwaniu "natchnienia" i rad.
Z kowalstwem nie mam niestety nic wspólnego - hobbystycznie buduję czołgi zdalnie sterowane.
Jak wiadomo - czołg z założenia powinien być metalowy więc mnie naszło żeby bawić się w małego odlewnika... I tak trafiłem do Was
Na młotach i kowadłach się nie znam, ale dla zabawy toczę, frezuję, drukuję 3d, czasem coś konkretniejszego pospawam.
Żeby nie być gołosłownym, poniżej efekt moich eksperymentów z odlewaniem odśrodkowym:

To półtorej kompletu ZnAl-owych gąsienic do czołgu T-34 w skali 1:10.
Jeśli takie przywitanie kogoś z Was zainteresowało to zapraszam - rctank.pl
Pozdrowienia z Katowic.
Konrad