bey pisze: ↑12 lis 2021, 10:03

Czy ktoś mi może wytłumaczyć jak to jest teraz z tą rekonstrukcją?
HF50 i palnik gazowy są mało rekonstrukcyjne, równie dobrze można by zrobić z tworzywa sztucznego i pomalować srebrzanką. Niektóre tworzywa sztuczne mają niesamowitą wytrzymałość i są bardzo lekkie
Wiesz co... Przede wszystkim rekonstrukcja to rekonstrukcja, a nie życie w wiekach ciemnych więc czemu nie korzystać z dobrodziejstw naszych czasów

tak samo jest ze strojami, większość to maszynowe szycia, ręczne wykańczanie. A jak pytasz o stal i palnik gazowy to nikt przecież nie będzie wytapiał w dymarkach stali, budował młynu kowalskiego na rzece, zakładał cechu, etc. Patrz na niektóre zbroje, które są wykonywane z tytanu, średnio się to ma do historyczności ale i tak większość sprzętu nie jest robiona 1:1 historycznie, chyba że ktoś taki sobie zapragnie na jakieś ultra historyczne imprezy albo dla szpanu. Wystarczy, że uwzględnisz jedną rzecz, rycerz to był poniekąd synonim ciężkiego konnego więc gdzie te konie, dynksy na drzewcówke, ostrogi i inne... Albo patrząc na wczesne pretensjonalne czasami są ukryte maski pod kolczą bo ich nie było, ale nikomu nie przeszkadzają rękawice i karwasze skórzane, czy zbroje motocyklowe na plecach, nogach. Kwestia taka, że do czego innego używany jest aktualnie ten sprzęt i narażony jest na inne obrażenia niż w tamtych czasach więc to co działało wtedy nie do końca zadziała teraz i odwrotnie. Niektóre elementy zbroi były przede wszystkim wykonywane z duużo grubszych blach, nawet grubszych niż te, które używane są w bohuratch.
Wybacz, że się tak rozpisałem ale jakoś tak
