Ciekawe jaka to stal?

Pojęcia, terminy, procesy

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Post autor: Dracorian » 24 lut 2014, 16:49

No napisane nie jest,i można pewnie zahartować ale ja lubie się pośmiać więc tak piszę ;)
Zrozumcie,ta dzisziejsza młodzież.
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
Vanir
Posty: 144
Rejestracja: 22 sty 2014, 21:40
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Vanir » 24 lut 2014, 17:30

Spróbuj jeszcze raz, jeno w oleju hartować. Hartowanie w wodzie jest zbyt "agresywne" i nawet po odpuszczeniu stal może być krucha. Kiedy zrobiłem krzesiwo w ten sposób (tak o testując co się stanie) to byłem w stanie je połamać w rękach. Twarde było jak diabli, ale sypało się jak szkło.

Fajne noże by z tego były :3

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 24 lut 2014, 18:26

Vanir, jestem na początku drogi, pomysłów wiele tylko wprawy brak, pomału wszystko przetestuję, nie odpuszczę, ale czasu trochę potrzebuję by baboli nie popełniać :D

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 24 lut 2014, 20:27

Jak kolega jest na początku drogi to niech spróbuje hartowania w błocie.
Opisywane to było na forum.
Wpisz w szukaczce "kalenie"

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 24 lut 2014, 21:04

Dzięki Dara, znam ten sposób. Pisząc na początku drogi miałem na myśli praktykę, z teorią to u mnie znacznie lepiej :D choć nie doskonale :roll: Ze mną w dziedzinie kowalstwa to jest tak, jak z facetem co kupił samochód i kodeks ruchu drogowego, zaglądnął pod maskę pierwszego, postudiował drugie i zabiera się za jazdę bez kursu NJ i prawka. Tyle, że w moim przypadku najwyżej sobie mogę zrobić kuku ew. puszczę garaż z dymem :mrgreen:

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Post autor: Dracorian » 24 lut 2014, 21:07

Przecie tam cegła to się nie zafajczy
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 24 lut 2014, 21:30

Draaaco, a nie słyszałeś o tym, że i w drewnianym kościele może cegła spaść na głowę :?: To jak bobodar pisze, że garaż może się spalić, to znaczy że może Kropka :!:

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Post autor: Dracorian » 24 lut 2014, 22:48

A dach jest z czego?Bo w kuzni czysto jest i wnioskuje że nie ma co się palić
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 25 lut 2014, 09:08

Draco, proszę nie zaśmiecaj tematu. Tu dyskutujemy jaka to stal, anie z czego u mnie jest dach do ku...źni nędznej, JASNE :!: :?:
Ostatnio zmieniony 25 lut 2014, 14:24 przez Bodar, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Post autor: Dracorian » 25 lut 2014, 09:34

Spokojnie
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 26 lut 2014, 22:55

Jak się dowiedziałem było tego kilkadziesiąt ton, tyle pozostało. Okrągłe pręty jakiś gość używał do prasy i chwalił je sobie, płaskowniki i pręty o przekroju prostokątnym poszły na ogrodzenia. Wiedzą, że jest twarda ale nie wiedzą co to jest za stal. Cena 1,5 za kg. Tyle :roll:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Vanir
Posty: 144
Rejestracja: 22 sty 2014, 21:40
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Vanir » 26 lut 2014, 23:08

Widzę tylko fragment i już wiem, że to ładne złomowisko.
W Gliwicach odwiedziłem 3 miejsca i wszędzie wszystko wyglada tak samo- kontener do którego nawrzucane jest wszystko i byle jak. Albo hałda ze złomu obok kontenera... Po takim gdzie są regały, a pręty poukładane to i sam bym połaził i pogrzebał...

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 27 lut 2014, 09:58

To to z regałem chyba przywieźli, ale fakt starają się o jako taki ład. Natomiast w Sulechowie, gdzie kupiłem dziurownicę, to złomowisko wygląda jak hurtownia stali, prawie wszystko elegancko posortowane :) ale i cenią wyżej :(

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 03 mar 2014, 18:54

Kolejne spostrzeżenie. Postanowiłem wykorzystać płaskowniki na nieważne co, ale musiałem je pospawać. Po pospawaniu i ostygnięciu na wolnym powietrzu wziąłem to to do ręki i przy opukiwaniu szlaki na spawie (lekuśko) płaskownik pękł jak szkło około 1 - 1,5 mm za spawem :!: Przełam taki sam jak po hartowaniu w wodzie (zaczyna on działać mi na nerwy :mrgreen: )
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 03 mar 2014, 20:30

stral gatunkowa gleboko hartująca sie i takie są efekty ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „METALOZNAWSTWO - metallography”