Strona 1 z 1

solingen

: 05 mar 2011, 19:21
autor: kacu666
Jak nie tutaj powinien znaleźć się post to przepraszam. Mam kawał stali chyba z gilotyny do papieru pisze na niej "oryginal solingen 80" wie ktoś co to może być za stal chciałbym coś z tego zrobić (nóż miecz)
Pozdrawiam Tadeusz

: 05 mar 2011, 20:27
autor: Kucyk
Solingen to wioska w Niemczech. Oglądałem kiedyś film o tym, że już w XII w. robili tam miecze, a potem produkowali dobre szable. Moja babka ma w domu tasak z okresu międzywojennego. Poczytaj trochę w internecie, jaką stal wykorzystują. Poprawcie mnie jak skłąmałem.

: 05 mar 2011, 20:39
autor: kacu666
wiem gdzie leży solingen :) ale nie mogę się doszukać opisu stali tego nożą...

: 06 mar 2011, 10:18
autor: dara
A jest jakaś punca producenta na tym nożu z gilotyny?

: 06 mar 2011, 13:20
autor: kacu666
tylko to pisze "oryginal solingen 80" a tu link do zdjęć
http://img34.imageshack.us/i/img1031m.jpg/
http://img402.imageshack.us/i/img1029u.jpg/

: 06 mar 2011, 15:21
autor: Nomad
Może zrób próbe iskrową, która to powie ci mniej więcej o zawartości węgla.

: 06 mar 2011, 23:49
autor: dara
Z takiego super kawałka stali chcesz zrobić taki gó..iany nożyk?

: 07 mar 2011, 07:55
autor: kacu666
gó.niany to każdy wyjdzie jak nie wiem co to za stal i jak ją cieplnie obrabiać. A poza tym mi się podoba.

: 07 mar 2011, 08:17
autor: Marek
jeśli byś tylko szlifował to możesz go spróbować wyciąć na zimno kątówką ale z pewnym odstępem, zeszlifować na czołgu albo pilnikiem odpuszczony brzeg i pilnikiem lub delikatnie kątówką żeby nie przegrzać (chłodzić co chwilkę) zrobić szlif. Tak niektórzy robią noże z heblarki

Możesz też wyciąć kawałek, wyżarzyć i odkuć ostrze albo wyszlifować łatwiej i szybciej nie bojąc się o przegrzanie i odpuszczenie jej. Wtedy będzie potrzebne hartowanko a jako że masz jej sporo to odetnij sobie paseczek, klepnij go kilka razy młotkiem na ciepło żeby poimitować kucie, potnij na 2 kawałki minimum i zahartuj w wodzie i oleju (hartujesz po prostu na magnes) i do piekarnika. Sprawdź który lepszy, jak zrobisz dłuższe, cieńsze kawałki spróbuj powyginać i czy wraca czy się łamie, zaostrz brzeg i spróbuj przeciąć nim gwóźdź albo naciąć jakiś pręt.